Skocz do zawartości
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Lorem Ipsum is simply dummy text

Lorem Ipsum is simply dummy text of the printing and typesetting industry. Lorem Ipsum has been the industry's standard dummy text ever since the 1500s

Test Test

Lorem Ipsum is simply dummy text

Lorem Ipsum is simply dummy text of the printing and typesetting industry. Lorem Ipsum has been the industry's standard dummy text ever since the 1500s

Test Test

Lorem Ipsum is simply dummy text

Lorem Ipsum is simply dummy text of the printing and typesetting industry. Lorem Ipsum has been the industry's standard dummy text ever since the 1500s

Test Test

Lorem Ipsum is simply dummy text

Lorem Ipsum is simply dummy text of the printing and typesetting industry. Lorem Ipsum has been the industry's standard dummy text ever since the 1500s

Test Test

Czy nierealne może być realne .... ??


Promowane odpowiedzi

Nie do końca, ponieważ gram całą stawką.

Gdy pomnożymy stawkę i nie padnie gol to szybko odrobimy. Ale gol może paść i statystyka meczy gdy gol nie pada może nam nie starczyć do pokrycie straty. Chodzi o to, że na pewno trafi się na mecze gdzie padną 2 bramki na raz, lub w odstępie kilku minut. Ale liczba meczy gdzie nie pada taki gol, pozwala nam nadrobić z nawiązką stratę.

Warto zauważyć, że gdy padnie gol i mam otwartą pozycję, to sprzedając ze stratą i kupując od nowa nie czekam aż wyjdę na 0 tylko gdy wyjdę na plus.

Teraz kwestia ryzyka. Kto ile chce zarobić. Jeżeli interesuje nas 2% z meczu to gramy te 2% i do widzenia. Zajmie to dużo mniej czasu niż powiedzmy 5%.

Ja będąc na etapie testów nie mam jeszcze określonego zwrotu. Narazie testuję 5% z meczu. Jeżeli zobaczę, że 5% z meczu co jest dużo, jest możliwe do pokrywania strat i uzyskiwania jeszcze zysku to będę tak grał. Przyjmuję, że nie każdy mecze będe miał wygrany dlatego chciałbym mieć 10% zwrotu z danego dnia. Problem w tym, aby osiągnąć jak najniższą liczbę meczy do pokrywania strat, a jednocześnie ustalić maksymalna dopuszczalną stratę z rynku.

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
  • Odpowiedzi 47
  • Created
  • Ostatniej odpowiedzi

Top Posters In This Topic

Witam zapraszam na mojego bloga też testuje ten sposób. Ja bede próbował teraz grać na 3 ticki czyli nieco ponad 2 %.

Całą stawką? Moim zdaniem grać 100% to trochę ryzykownie.

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
A kto piszę, że całą stawką. Testuje za 4 euro na razie.

Autor gra całą stawką, dlatego zapytałem. Ja również przetestuje, póki co zastanawiam się jednak na LAY O2.5, w przypadku mniejszego kursu na O2.5. Zobowiązanie w zależności od kursu 60-80%, podczas strzelonej bramki wychodzimy na około ~30% straty początkowej stawki. Założenie 2% zysku / spotkanie.

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

A trzymasz się momenty wejścia 10' minuta meczu, czy od razu od gwizdka wchodzisz? Mam jeszcze jeden pewien pomysł z zabezpieczeniem, dzisiaj potestuje i zobaczymy :shock:

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
po strzelonej bramce. Ja po strzelonej bramce mam 7-15% zależy kiedy. Więc jaka to różnica. Zysk taki sam, a strata mniejsza

Mecz Zenit St Petersburg - CSKA Moskwa,

U2.5, 00', ~1,77

U2.5, 05', ~1,69

U2.5, 10', ~1,60

U2.5, 14', ~2,80 // Bramka dla CSKA, kurs po odwieszeniu.

Jak widać, wchodząc w rynek przy kursie ~1,77, i wychodząc po strzelonym golu w 14' przy kursie ~2,80 mamy dokładnie 36,8% straty!

Skąd więc u Ciebie 7-15%? :-(

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

i czekasz 14 minut a to troche za długo poza tym granie na u 2.5 to przy tej metodzie nie za dobry pomysł. Poza tym np wchodzisz w piątej minucie po 1,69 to niby czemu masz czekać na tego gola zamiast zamykać transakcje ?

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Dlaczego dranie na underze 2,5 jest błedem? na 4,5 masz do 10 min 5 ticki a tu 15tickow tu strata 15% a tu 40%... wcale strata z 2,5 nie jest większa niż z 4,5 jak zagrasz po tej samej stawce na nawet mniejsza bo niski kurs zawsze sie wiecej odbije, a ewenualne dwie gramki zanim rynek sie odwiesi to przegrasz duzo wiecej niz na 2,5. Poza tym po golu w ciagu nastepnych 10 min odrobisz ewentualna strate dwukrotnie podnoszac stawke na overze 3,5.. mozna troche zaryzykowac i zrobic manual greena zeby under był bardziej zyskowny, ewentualna druga bramka to strata 30% a zysk 15% przy manual siega do 30% przeciez piłka nozna to nie hokej zawsze mozna w trakcie hedgowac w zaleznosci od sytuacji, wiec jestesmy w takim meczu na plusie nawet do 30% poczatkowej stawki z underu 2,5..

Nie stwierdze żę granie na underze 4,5 jest złe ale na 1,5 czy 2,5 wcale nie jest gorsze.. kwestia co komu bardziej leży, ja wole nizsze undery ze wzgledu na płynnosc i mniejsza stawke na zakład

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Przeanalizowałem tą strategię, i moim zdaniem jest ona mimo wszystko nieopłacalna. Wzorując się na U2,5 , w momencie strzelenia bramki tracimy ~40% , jeżeli naszym założeniem są 2 ticki to musimy wygrywać 20 spotkań na 1 przegrane. Poza tym, wczoraj obserwując jedno spotkanie ligi włoskiej, na początku meczu do 5 min kurs rósł! potem co chwile skakał, i nie można było określić jego trendu mimo, że był in-play. Oczywiście, zależy od płynności rynku, ale żeby grać na 1-2 ticki, trzeba wchodzić 100% kapitałem (tylko wtedy za 1-2 ticki mamy ładny zysk). Za duże ryzyko.

Dlatego, może komuś się jeszcze spodoba zabezpieczenie do tej metody. Granie CS 0-1 za taką stawkę, aby wygrana wynosiła ~40% stawki z rynku U2,5. W trakcie meczu CS 0-1 spada, dlatego mamy teoretycznie tylko jedną szansę przegrania, przy bramce dla faworyta.

I również uważam, że u4,5 nie ma sensu. Bo choć tracisz tylko ~15%, to i tak musisz długo czekać aby odrobić, dłużej niż przy u2,5. Poza tym, płynność rynków jest niższa, co również jest dosyć niebezpiecznym czynnikiem grając całym kapitałem.

Jednak oczywiście, życzę sukcesów.

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników, przeglądających tę stronę.