Skocz do zawartości
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Lorem Ipsum is simply dummy text

Lorem Ipsum is simply dummy text of the printing and typesetting industry. Lorem Ipsum has been the industry's standard dummy text ever since the 1500s

Test Test

Lorem Ipsum is simply dummy text

Lorem Ipsum is simply dummy text of the printing and typesetting industry. Lorem Ipsum has been the industry's standard dummy text ever since the 1500s

Test Test

Lorem Ipsum is simply dummy text

Lorem Ipsum is simply dummy text of the printing and typesetting industry. Lorem Ipsum has been the industry's standard dummy text ever since the 1500s

Test Test

Lorem Ipsum is simply dummy text

Lorem Ipsum is simply dummy text of the printing and typesetting industry. Lorem Ipsum has been the industry's standard dummy text ever since the 1500s

Test Test

Czy nierealne może być realne .... ??


Promowane odpowiedzi

Proponuje trochę powstrzymać się z tym pisaniem postów co 2 minuty. Można wszystkie przemyślenia jak i odpowiedzi zna zadane pytania (2 godziny do tyłu) zmieścić w jednym poście.

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
  • Odpowiedzi 47
  • Created
  • Ostatniej odpowiedzi

Top Posters In This Topic

Nawiązując do pytań jak gram:

Nie bawię się we wróżenie czy w danym meczu będzie under czy over. Interesuje mnie tylko czy w danym czasie padnie bramka czy nie. Nawet jeżeli w jakimś meczu pada 6 bramek to nawet statystycznie patrząc padają one co 15 min. Wiadomo jest, że jednak z tym jest różnie, więc często są duże dziury kilkunasto-dziesięcio minutowe gdy bramki nie padają. Nie gram jednak meczu gdy padły już 3 lub więcej bramek, no chyba że under 6,5 jest korzystny (ale tu nie zawsze). Na jednym z moich screenów chyba w niedzielę jest mecz Sevilla - Bilbao. Mecz ten skończył się wynikiem 4:3. Grałem przy 2:0 i zarobiłe, a później sobie nastrzelali.

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
  • 2 weeks later...

mysle że podobny zysk mozna by osiagnac stawiajac lay over 2,5 na poczatku i sprzedaz, po bramce lay over 3,5 i sprzedaz po czasie, po nastepnej bramce lay over 4,5...

na poczatku meczu mozna byu zagrac zamiast overu 2,5 jakokolwiek inny np dzis real:

jakikolwiek inny lay 3,40 w 10 min 4,6!! po chwili padła bramka kurs spadł na back do 2,62 jak łatwo policzyc zysk jest rowny stracie a to przeciez tylko 10 min meczu i to pierwsze..

wtedy over 3,5 spadł do 1,64, chwile pozniej padła bramka kurs spadł do 1,26 wiec strata 30% stawki, over 4,5 spadł do 1,69 bramka nie padła przez nastepne 10 min kurs na over 1,99 a wiec 15% stawki... oczywisie takie cos nalezy grac nie całym bankiem a drobnymi;p sprubuje to potestowac troche...

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Moim zdaniem na dłuższą metę i tak kiedyś trafi kosa na kamień. 2-3 bramki w kilka minut bez odwieszania rynku i naprawdę SPORY minus.

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

potwierdzam to co mowi gofer np dzisiaj sporting lisbona z 2-0 w kilka minut 2-3 sam stracilem na takim czyms kilkaset euro.. pol biedy jak szybko rynek odwiesi sie a jak nie.. to sam sobie odpowiedz:P

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Moim zdaniem na dłuższą metę i tak kiedyś trafi kosa na kamień. 2-3 bramki w kilka minut bez odwieszania rynku i naprawdę SPORY minus.

Nie do końca się z Tobą zgadzam. Jego przedstawiona metoda uważam ma swoje plusy głownie ze względu na ewentualne niskie straty jakie można ponosić w razie niepowodzeń.

(nie popieram wchodzenia na wyższy stopień undera podczas bramki tak jak autor proponuje). Moim zdaniem należy od razu uciąć stratę(3-6%) która się pojawia i szukać innych rynków wcześniej już ustalonych i przeanalizowanych.

Jak mawia stare powiedzenie giełdowe: "pierwsza strata jest stratą najlepszą" i z mojego doświadczenia z rynków kapitałowych warto się tego trzymać i tak robić.

Niemniej jednak by ta metoda była skuteczna i bezpieczna musi mieć jakieś podstawy.

Warto byłoby zorientować się w których poszczególnych fragmentach gry i z jaką częstotliwością na tych wyższych underach zmieniają się kursy. I tutaj moja prośba do autora bądź innych forumowiczów kto ma takie informacje jak się zmieniają kursy underowe bardzo bym prosił o pomoc w dojściu do takich statystyk. Oczywiście wszystko zależy od drużyn i wydarzeń na boisku jednak jestem przekonany, że jest pewien schemat po którym się kursy poruszają.

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Ja dalej będę się upierał, kiedyś (rok temu) grałem podobnie z rezerwą 4 goli kurs 1,03. Wszedłem około 50min w spotkanie bułgarskiej ligi gdzie było 0-0. Ciul, ciul ciul kurs z 1,03 skoczył na 3,00 poszło wtedy 80% stawki. Przeważnie jak jest gol za golem to na rynku cisza luki, że masakra musisz kupować co jest o ile rynek się odwiesi. Ja odradzam taką grę. Doświadczyłem, mam dosyć.

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Zgadzam się. Ostatnio zresztą sam byłem świadkiem (a raczej moja stawka!), gdy zaliczyłem stratę w lidze angielskiej (bodajże mecz Evertonu), gdzie padły dwa gole w ciągu 3' minut. Tak na prawdę po pierwszym rynki nie zdążyły się uspokoić. Nie warto, los potrafi być bardzo przekorny, akurat w takich momentach.

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Ja dalej będę się upierał, kiedyś (rok temu) grałem podobnie z rezerwą 4 goli kurs 1,03. Wszedłem około 50min w spotkanie bułgarskiej ligi gdzie było 0-0. Ciul, ciul ciul kurs z 1,03 skoczył na 3,00 poszło wtedy 80% stawki. Przeważnie jak jest gol za golem to na rynku cisza luki, że masakra musisz kupować co jest o ile rynek się odwiesi. Ja odradzam taką grę. Doświadczyłem, mam dosyć.

Z doświadczenia wiem że najlepiej uczyć się na swoich błędach jednak patrząc na Twoje dokonania w sportowym tradingu można rzeczywiście mieć wątpliwości co do obrony przeze mnie tej metody autora. Spróbuje na małych stawkach się pobawić zobaczymy jak będzie.

Niemniej jednak podoba mi się w tej metodzie jedna rzecz mały % utraconego kapitału przy błędnym określeniu w którym kierunku pójdzie rynek. Natomiast złą rzeczą jest czekanie na to aż kurs spadnie bo sądzę że trzeba będzie czekać na rynku u4.5 przy (0-0 5') spokojnie 10-15minut żeby spadło o 1-2ticki nie wiem czy nie ma lepszej metody patrząc na aspekt zysk/ryzyko.

Wiem na pewno że jakaś metoda musi być jeżeli chodzi o undery bo tutaj jedna rzecz działa na korzyść gracza CZAS. Jeżeli ktoś miałby jakieś ciekawe propozycje dotyczące tych sposobów under/over warto byłoby się podzielić przemyśleniami.

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Obecnie testuje tą metodę pytanie jest jedno co zrobić gdy pada gol. CHodzi mi o to czy kolejny raz wchodzić w ten rynek czy nie warto ?

moim zdaniem tnij stratę od razu i szukaj innych rynków.

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Mi sie wydaje zdecydowanie bezpieczniejsze wchodzenie na lay over mniejszymi stawkami i zaczynajac od 2,5 chodz w sumie mozna zaczac od 1,5, nawet klika bramek pod rzad nie bedzie zbyt dotkliwe, zobowiazanie nie bedzie wysokie, po bramce ciecie strat i na wyzszy over, i jesli po 10 min nie padnie druga to manual green mozna zrobic na under, i tak jedynie w pierwszej połowie mozna pograc mysle.. a przy meczu typowo overowym zysk z overa 1,5 a czasem 2,5 jest rowny ewentualnej stracie w 10-15 min meczu, troche tak poprobuje grac, zobaczymy

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

lay na overze 2,5 strata bedzie wynosic 45-55% a zysk do 15 min ok 20-25% ale ja pisałem o kursie niskiego overu np 1,4 - 1,6 strata ok 30% a zysk w 15 min ok 20-25%, sprawdzałem wiele razy..

a po bramce przenosimy sie na over 3,5 tam ewentualna strata to ok 30% a zysk ok 15-20% po 10 min od bramki, ale ja proponuje zaczac od over 1,5

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Witam

Widzę, że pod moją nieobecność rozgorzała dyskusja. I dobrze. Nigdzie nie napisałem, że jest to jedyna i nieomylna strategia. Dyskusja jest jak najbardziej wskazana.

Co do postu z meczem Sportingu. Nie gram gdy już padną 2 bramki w meczu. Poprostu wtedy kursu zdecydowanie bardziej rosną niż przy 0:0 lub jednej bramce. Nawet wtedy gdy zakładay, że przy każdej sytuacji gramy na minimum 4 bramki.

Pieniądze wypłaciłem, ale zostawiłem sobie 10 euro, które testuje bardziej ryzykowną metodę. Na moje szczęście trafiłem mecz, w którym padło 2 bramki pod rząd. Jednak podstawą jest zawsze cięcie po pierwszej bramce. Piszecie, że są luki. Owsze są, ale prawie zawsze kurs, który podskakuje przy wyrównaniu pozostaje podobny, więc nie ma dla mnie znaczenie żeby ugrać tick czy dwa. Wolę stracić te ticki, niż za chwilę więcej. Ale nawet jeżeli za chwilę padnie bramka do strata jest pomiędzy 25-35 %, więc strata jest do akceptacji.

Gram już wiele lat i sytuacje gdy padała bramk po bramce bez odblokowania mogę policzyć na jednej ręce. (a gram często po całych dnia na weekendzie), więc tu argument całkowicie obalam. A jeżeli, ktoś pisze, że padło 3 bramki pod rząd, to wina jego pazerności, więc pretensje do siebie.

Ale wracają do strategii. Testuję teraz taką, że gram od i zaczym od u4,5. Przeważnie 1.09 - 1.12. Oczywiście pomijam mecze, gdzie jesteśmy pewni, że nastrzelają.

W przypadku gdy nie ma bramki to sprzedaję co 5 ticków, ale minimalny kurs to 1.03 ponieważ po głebokiej analizie, włącznie z liczeniem czasu stoperem, zejście z 1.03 to 1.01 może zająć nawet 30 min. Natomiast zjazd z 1.12 do 1.07 jest to kwestia kilku minut do max 10. Taki mecz pokażę na screenie, gdzie kupuję pada gol, sprzedaję ze stratą i kupuję od razu po kursie jaki jest.

W czym różnica. Jest taka, że strata jest dużo większa niż gdy kupuje - sprzedaję - kupuję. Myślę, że każdy wytrawny gracz wie jak szybko spadają kursy po bramce.

Teraz sprawa, widzę częstego podawania meczy, że tu padło 2 gole, tu 3 gole naraz i ...... Moja odpowiedź jest taka: no i co z tego. Są takie mecze nie zaprzeczam, grałem i traciłem. Ale po drugiej stronie jest dużo większa liczba meczy gdy nie pada gol po golu w kilka chwil. Więc, jeżeli będę miał stratę nawet do 30% stawki po dwóch szybkich golach ( przy trzech nikt mnie nie przekona, że rynek się nie odblokuje i nie będziemy mogli sprzedać), wiem że taką stratę mogę nadrobić w innych meczach.

Przykładem jest mecz Auxerre - St. Etienne, grałem mecz, padł gol. Sprzedałem ze stratą, kupiłem po golu od nowa i po kilku minutach odrobiłem.

Teraz mecze.

Od wypłacenie długo nie grałem więc jest ich mało i na małej stawce, ale to nie ma większego znaczenia. W najbliższych dniach będzie trochę meczy więc dalej strategia będzie testowana:

Teraz mecze: dam jeden screen z ostatnich 7 dni. Grałem mało, nie miałem czasu. Bayern się nie liczy, ponieważ nie miałem czasu aby coś z tym robić. Więc:

- zysk z tych meczy wwyniósł: + 1,85 euro.

- liczba rynków wygrane / przegrane : rynki: 9 - wygrane: 8 / przegrane : 1

a teraz każdy mecz i liczba bramek, żeby ni ebyło, że mi się trafiło mecze underowe:

1. Auxerre - Ajax : 2:1

2. Milan - Real : 2:2

3. Internacional : Fluminense : 0:0

4. Lewski : Lille : 2:2

5. Auxerre - St. Etienne: 2:0

6. Tottenham - Sunderland: 0:0

7. Espanyol - Valladolid: 1:1

Uprzedzając jeszcze pewne głosy, które pewnie się pojawią: nie wiem kiedy padają bramki i wchodzę na początku. Nie gram drugich połów, bo tam robi się już mały margines. A co do momentu wybory, gdybym wiedział kiedy pada gol to na pewno bym wygrywał więcej. Wybaczcie za tą ironię, ale czytając niektóre posty to ciężko się od tego powstrzymać.

A co do Bayernu strata jest mała wyniosła 10-13 %. Nie mogłem kontrolować kupiłem przy 0:0 i sprzedałem zaraz po drugiej bramce.

http://img573.imageshack.us/i/75949646.jpg/

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

A może po bramce, wchodząc na wyższy rynek grać progresją?

Gdzieś na forum wyczytałem, że gdy trafia nam się gol na rynku u2,5 , to warto pomnożyć stawkę x10. Oczywiście, moim zdaniem zależy to od czasu strzelonej bramki, jeżeli jesteśmy już na pewnym zysku, można pomnożyć x4-x6 itd. Aby przyspieszyć odrabianie straty.

Co o tym sądzisz?

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników, przeglądających tę stronę.