Skocz do zawartości
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Lorem Ipsum is simply dummy text

Lorem Ipsum is simply dummy text of the printing and typesetting industry. Lorem Ipsum has been the industry's standard dummy text ever since the 1500s

Test Test

Lorem Ipsum is simply dummy text

Lorem Ipsum is simply dummy text of the printing and typesetting industry. Lorem Ipsum has been the industry's standard dummy text ever since the 1500s

Test Test

Lorem Ipsum is simply dummy text

Lorem Ipsum is simply dummy text of the printing and typesetting industry. Lorem Ipsum has been the industry's standard dummy text ever since the 1500s

Test Test

Lorem Ipsum is simply dummy text

Lorem Ipsum is simply dummy text of the printing and typesetting industry. Lorem Ipsum has been the industry's standard dummy text ever since the 1500s

Test Test

Promowane odpowiedzi

dzis wtopa -65 przez brak pradu, niestety laptopa ostanio zalalem i gram na kompie co niesie pewne ryzyko, w przyszloscie jak bede grał za grubsze powinienem miec jakies zabezpiecznie bo skroje swoj budzet do zera;p

Pozdro

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
  • Odpowiedzi 123
  • Created
  • Ostatniej odpowiedzi

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Popular Posts

Witam po dłuzszej przerwie Chciałbym pierwszo zwrocic uwage administracji ze załozenie konta , odzyskanie hasła itd to nie lada wyczyn, nawet teraz nie moge wstawic obrazka z imageshack-a Mniejsz

Nie wiem, jak wasze odczucia ale po miesiecznym powrocie na rynki widze ze wszytko tak jakby "ewolułowalo" gra sie inaczej : ciezko mi to powiedziec ale wydaje mi sie ze wejscia i wyjscia trzeba robic

Siema! Wlasnie usiadlem na rynki po dluzszej przerwie i powiem ze duzo sie pozmienialo, znow jest bomber albo z kolei ktos spoofuje, rynki z miesiaca na miesiac zmieniaja sie calkowicie, w sumie

Posted Images

Dzis padła pierwsza setka, a mialem zamiar wogole po 16 juz nie wracac do kompa, strasznie trudno sie grało, pelno spoferów i rynki byly takie słabe ze bałem sie wchodzic w pozycje, bo zaraz wyskoczy taki bomber i wszystko popsuje ;) a pozatym nie mialem checi na gre. Pozniej tez bylo niezbyt łatwo ale jak mi szlo to juz postanowilem nie odchodzic.

Pisałem wczesniej ze nie ugrywam polowy z tego co mogłbym ( tzn ile daja rynki bez szarzy) i dzis widze to samo czasem widze ze osiagniecie 100 pounds w ciagu 4-5 gonitw grajac za 200 pounds nie jest wcale nie mozliwe. Rynki daja ogromne mozliwosci zarobku, wczesniej tego jakos nie dostrzegałem.

beztytuurgm.png

Uploaded with ImageShack.us

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

maestro- jescze duzo mi brakuje zeby trzymac polowe tego poziomu co dzis zrobiłem ;-)

realista- prawie zawsze na faworycie(chyba ze nie mam pojecia jak sie kurs zachowa, albo gdy na innym koniu widze okazje)i w 70-80% gram lay jak ide na swinga , po prostu takie jest moje przyzwyczajenie szukam dołków, jak skalpuje to bez roznicy czy lay czy back albo jak wchodze na 2-3 ticki

bestbet- widzalem dzis twoj gorszy dzien ;-)

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

No super dzień;) Graty dla Ciebie;) Widzę, że całą dniówkę wyrobiłeś w tych gonitwach po 16;) Ładna ilość plusów pod rząd (koło 155 funtów;)), tak to jest czasem, że jak się zrobi dobrego plusa, to później on ciągnie za sobą następne pod rząd;) A powiedz mi na tym rynku, co zrobiłeś 67,49, to swinga w którą stronę przyliczyłeś? Scalpowałeś też tam także? Jak mniej więcej wyglądały właśnie transakcje na tym rynku;)? Pozdro!!!

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Siema!

Grałem na górke z 2,3 zrobilem lay za 200 a pozniej dolozylem 80, poczekalem do 3,00 ale moglem jeszcze wiecej ugrac, ale po prostu spanikowalem troche, i jeszcze 10 dolozylem na drugim koniu i wyszedl mega swing. Wszedlem na lay chociaz kurs byl spadajacy i mocne zapory byly gdyz 4 kon zaczol mocno leciec w dol, przez przypadek to zobaczylem i pomyslalem co tam i wchdoze, on ciagle spadal to nie wychodzilem z transakcji.

A co do tego ze pozniej dobrze to wcale tak łatwo nie było, w kazda transkacje wchodzilem nastepna od 5 do 20 na minusie, to przez psychike , gdyz uswiadomilem sobie ze moze pokonam ta mgaiczna barjere 100 pounds i jakos bardziej staralem sie nie stracic niz ugrac ale tez udało mi sie złapac dobre swingi i dniowka wyszla dobra, bardziej blizej do szczescia tym wyniku niz jakiemus dobremu podejsciu, zeby bylo one takie jak nalezy to lekką reką by było ponad 200.

Pozdro

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Witam

Dzis niestety bedzie minus, pomyslalem sobie ze zagram in-play, pare razy mi sie to zdarzylo ale ogolnie to na zero na ty, wychodzilem. Wiec zaczynam gre, wyscig na 2 mile z kawalkiem to mysle ze za duzo nie strace, ustawiam sie z layem, przyjeto stawke i nagle chyba 3 kon skonczyl do 100, pierwszy zleciał w dól i trzeba bylo ciac, mysle sobie a tam, *wymoderowano* to i tak na pierwszym rynku zrobilem swinga na ponad 50 pounds to prawie nic jeszcze nie stracilem ale czekam i czekam i konia chyba wycofali...

Zagralem jeszcze troche ale widze ze jestem zdenerwowany i nie zachowuje sie tak jak trzeba, a juz wczoraj myslalem ze nalezy mi sie 1 dzien wolnego od gry. Narazie w tym tygodniu jestem na zero, raz awaria pradu i minus -80 i dzis te in play, postanowilem sobie ze nie wchodze juz w trakcie, nie ogladam video i tak wychodze na nich na zero to po co to ryzyko?-odcinam sie od tego sposobu gry za wczasu

Tak jak pisal FlySky dzisiaj ze warto czasem odejsc od kompa i dac se siana, jest to ciezkie ale to odroznia nas od hazardzistow ze nie dzialamy impulsywnie ale patrzymy w przyszlosc i widzimy perspektywe innych dni, sam kiedys mialem pomysly zeby czasem postawic 10 pounds i wyrownac strate i postawilem, przegralem, postawielem pozniej 20 i przegralem i tak przegralem 200 pounds i od tej pory nie odrabiam strat w taki sposob, a ze to bylo na rynkach us to nawet nie mogle w trakcie kontrowac.

beztytuuiez.png

Uploaded with ImageShack.us

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
sam kiedys mialem pomysly zeby czasem postawic 10 pounds i wyrownac strate i postawilem, przegralem, postawielem pozniej 20 i przegralem i tak przegralem 200 pounds i od tej pory nie odrabiam strat w taki sposob, a ze to bylo na rynkach us to nawet nie mogle w trakcie kontrowac.

Chyba każdy przez to przechodził. Ważne, żeby sobie wbić do łba, że "okej straciłem sporo na tym rynku i przerąbałem cały zysk dnia, przez jedną gonitwę, ale przecież umiem zrobić sporą dniówkę, więc jutro mogę to odrobić, bez potrzeby gamblingu". Takie myślenie pomaga.

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Dokładnie, plomien kiedyś przestrzegał mnie nigdy nie graj in play, ale ja nie posłuchałem i musiałem stracić trochę kasy i przekonać się na własnej skórze, że nie warto odrabiać dniówek w ten sposób.

Piotrze, wczorajszy dzień super, oby tak dalej

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Podsumowanie polowy miesiaca

Nie powiem ze winik jest zły, bo widac poprawe, zeby nie wtopa przez brak pradu miałbym juz lepszy wniki niz za cały styczen ale jeszcze duzo mi brakuje zeby wykorzystac to co dzieje sie na rynku, nie bedzie nagłego przeskoku formy, chodzi glownie o moje skupienie i psychike tzn jak mi dzie to mi idzie i jak ma isc to wiem ze bedzie szlo i nie boje sie wchodzic mocniej w transkacje ale dalej nie wykorzystuje tego co moglbym spokojnie ugrac. Czasem mam po prostu przestoje i regularnia trace a czasem mnie olsniewa i robie 70-100 pounds w godzine i wtym tylko widze u sibie problem. Zauwazylem ze nauka nie bedzie łatwa i nie bedzie nagle hop-siup i bede robil regularne dobre dniowki(chociaz na poczatku w to bardzoe wierzylem), widze ze to przyjdzie z czasem, jezeli wogole ma przyjsc.

Pozdro

beztytuuamt.png

Uploaded with ImageShack.us

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Może warto zacząć nagrywać swój trading? Analiza materiału 'na zimno' na pewno pomoże Ci ocenić gdzie popełniasz błąd, zauważysz pewne szczegóły, których dostrzeżenie przyszłoby by Ci po kilku podobnych sytuacjach, zaś w dodatnich transakcjach uświadczysz się bardziej, że 'you do it good, but you u always can do it better" :)

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Witam

Dzisiaj mia?em fatlny dzien, doszedlem do -100 i da?em sobie spokoj, od poczatku czulem ze nie powinienem grac ale pomyslalem przy minus 16 ze odrobie i spadam z kompa, jednak to uros?o do -100, pozniej zrobi?em przerwe i znowu usiadlem i troche odrobi?em ale ostatni zak?ad wszedl mi in play, kurs uciek? i minus 50 doszlo, czyli razem -120.

Tak jak pisa?em wczesniej ze czuje kiedy bedzie ukladala mi sie gra, tzn patrze na rynek i wiem co i jak, dzis czulem ze bedzie kaszana i dalej gralem i taki wyniki osiagnolem, chociaz rynki nie byly zbyt trudne, wiedzia?em co trzeba robic ale tego nie robi?em a to co nie trzeba robi?em na si?e, ciezko opisac takie cos, moze ktos tez tak ma.

Przegrana zabolala ale mysle ze czegos mnie nauczy?a, tzn juz to w ostanim tygodniu widzialem ale jakos nei wyciagnolem z tego wniosków( bo tez tracie?em momentami regularnie ale ten minus dzisiejszy zabolal):

Jak mi nie idzie gra i zrobie sobie przerwe to wszystko wraca do normy, przerwa 15 min dobrze mi robi i wchodze w rynki tak jakbym dopiero usiad? do kompa, czyli powinienem czasem wrzucic na luz i po praunastu minutach wrocic i robic swoje, mam nadzieje ze to cos wniesie do powiekszania dniowek i jakos w najblizysz czasie zrehabilituje sie za t? strate ;-)

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Racjonalne jest zmniejszanie stawki kiedy nie idzie,a podkr?canie kiedy jeste?my na fali, cho? wiem, ?e ?atwo napisa?, to jednak pomaga. Cz?owiek czasem wtedy spokojniejszy si? robi gdy wchodzi w trady z mniejszym kapita?em, nie stara si? wtedy robi? na si?e, tylko pod??a z rynkiem. Wiem o co Ci chodzi, z tym co piszesz, ?e czasem robi si? to co nie trzeba, a nie robi si? tego co trzeba. Najlepiej w takich sytuacjach by?oby odej?? od kompa i poprostu nie handlowa? (sam chcia?bym w takich momentach mie? takie zaparcie) Bo czasem si? zaczyna od skromnego minusa, i niestety nieustannie go powi?ksza, dopiero po fakcie jeste?my w stanie stwierdzi?, tak dzisiaj nie by? nasz dzie?, mog?em nie handlowa?:/ Ale wiadomo dasz rade;) Mam nadziej?, ?e wko?cu przyjdzie taki dzie?, w którym razem pochwalimy si? ?adn? dniówk?, bo spostrzeg?em ostatnio, ?e mamy wyniki w kratk?;) (jak ja mia?em minusa sporego, to ty mia?e? ?adnego plusa, i na odwrót)

-->

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników, przeglądających tę stronę.