Skocz do zawartości
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Lorem Ipsum is simply dummy text

Lorem Ipsum is simply dummy text of the printing and typesetting industry. Lorem Ipsum has been the industry's standard dummy text ever since the 1500s

Test Test

Lorem Ipsum is simply dummy text

Lorem Ipsum is simply dummy text of the printing and typesetting industry. Lorem Ipsum has been the industry's standard dummy text ever since the 1500s

Test Test

Lorem Ipsum is simply dummy text

Lorem Ipsum is simply dummy text of the printing and typesetting industry. Lorem Ipsum has been the industry's standard dummy text ever since the 1500s

Test Test

Lorem Ipsum is simply dummy text

Lorem Ipsum is simply dummy text of the printing and typesetting industry. Lorem Ipsum has been the industry's standard dummy text ever since the 1500s

Test Test

Promowane odpowiedzi

  • Odpowiedzi 123
  • Created
  • Ostatniej odpowiedzi

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Popular Posts

Witam po dłuzszej przerwie Chciałbym pierwszo zwrocic uwage administracji ze załozenie konta , odzyskanie hasła itd to nie lada wyczyn, nawet teraz nie moge wstawic obrazka z imageshack-a Mniejsz

Nie wiem, jak wasze odczucia ale po miesiecznym powrocie na rynki widze ze wszytko tak jakby "ewolułowalo" gra sie inaczej : ciezko mi to powiedziec ale wydaje mi sie ze wejscia i wyjscia trzeba robic

Siema! Wlasnie usiadlem na rynki po dluzszej przerwie i powiem ze duzo sie pozmienialo, znow jest bomber albo z kolei ktos spoofuje, rynki z miesiaca na miesiac zmieniaja sie calkowicie, w sumie

Posted Images

Dzisiaj tez slabiutko, dzien byl bardzo łatwy ale nie wykorzystałem zadnej okazji, choc bylo z 5 naprawde dobrych, skakalem z konia na konia, pierdola ze mnie jest czasami ;-) , od jutra zaczynam grac in play.

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jak sobie radzisz? Jak przeczytałem, że się przenosisz na in-play, kiwnąłem głową, bo przecież miałeś takie dniówy pre-play, że dla mnie nie ma sensu zmieniać tak diametralnie sposobu gry. Fakt, zdarzyły się wpadki i gorsze dni, ale jeśli przeglądałeś blog czyzyka, to tam również nie zawsze było różowo, a widzisz na jakim jest teraz poziomie. Sam też ostatnio straciłem 40% kapitału(niepotrzebnie przedłużałem moment wyjścia z rynku i niestety wpadłem in-play, a kurs poszybował w drugą stronę), a strike rate mam na poziomie 30%, ale robię swoje i czekam na rezultaty, bo wychodzę z założenia, że niby czemu miałbym być gorszy od czyzyka czy innych dobrych traderów. Na wszystko potrzeba czasu i cierpliwości. No ale nie narzucam się, jeśli masz ochotę grać in-play, szanuję to i życzę wyników jak u bestbeta ;-)

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Ciezko powiedziec po dwoch dniach, pierwszego +160 a dzisiaj -30, operuje stawka do 100 pounds, ale przewaznie 20-50, na poczatku 70 wyscigu. Dzis troche popsułem gdyz bardziej liczyłem ze wejdzie zakład niz tradowalem i zle sie ustawiałem, a dlaczego chce zmienic rynki?- Jestem typowym swing traderem lubie szybkie i duze ruchy i popatrzyłem że wcale to nie jest takie trudne jak moze sie wydawac, a pozatym granie na tych angielskich dobija mnie psychicznie z super dnia do dołku, wiec postanowiłem sprobowac czegos innego, najwyzej strace to co zarobiłem w jeden dzien, nastepnych z 5-7 dni spedze na in-play wylacznie i zobacze jaki bedzie wynk.

Dzieki za wpis, pozdro

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Dobrze, że wstawiłeś swój słabszy wynik, bo to daje realny obraz tego, że nie zawsze jest różowo i nastają słabsze okresy w handlu.

Odśwież umysł, przejrzyj historię dodatnich dniówek, nastaw się pozytywnie i graj bez emocji. Mówię ci, jeszcze dasz radę się odkuć ;-)

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

No cóż... Moge powiedziec tylko ze gejoza i hujoza, narazie wstrzymam sie z prowadzeniem blogu i gra na jakis czas, zmieniejsze stawke do 100 i zaczne wszystko od poczatku.

Pozdro!

beztytuueeo.png

Uploaded with ImageShack.us

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Witam

Od dzis postanawiam zrobic sobie małe back to the roots i zmniejszyc stawki do maksymalnie 100 i do 50 na in play, co tydzien jezeli bedzie plusowy bede je troche zwiekszał, np o 25-50 pounds a na in play pozostawie do konca miesiac tak samo, zobaczymy co z tego wyjdzie, gdyz uwazam ze zbyt szybko troche to wszystko poszlo do przodu, jak to sie mowi czasem trzeba zrobic dwa kroki w tył zeby pojsc do przodu ;-)

pzdr

aaa i postaram sie pokazywac zysk in play i pre play osobno

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jak aktualnie idzie Ci gra in-play? Zacznij od mniejszej kwoty i stopniowo ją zwiększaj o kilka funtów póki nie znajdziesz swojego stylu gry. 50p na in-play to wg mnie trochę za dużo jak na start, nawet nie wiem czy to nie jest max kwota jaką będziesz mógł w stanie obracać. 2-3 złe wejścia i 100 pounds nie ma :)

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Swiete słowa scorpi, dzis juz sie przejechałem na tym i minus 50 wpadło, kicha troche, ale no cóż, bywa...

Podsumowanie miesiąca:

beztytuuvfv.png

Uploaded with ImageShack.us

Powiem szczerze ze to chyba jest najsłabszy miesiac w całej mojej karierze, był to bardzo dziwny miesiac od hura optymizmu do duzych strat, wiem ze troche cofnołem sie i troche sie nauczylem, ciecie strat i odrabianie na siłe są głownym tego powodem, plusem jest to ze oswoiłem sie z wiekszymi stawkami, ale poki co narazie je odpuszcze i poszukam wewnetrzengo spokoju zeby ta wiedze pozniej wykorzystać. W marcu zamierzam powrócic na rynki US, a dokładnie od jutra ale podkreślam ze najbardziej zalezy mi zeby na angielskich zrobił jakis progres, musze najwidoczeniej odswierzyc podejscie gdyz rózni sie ono bardzo od tego co prezentowałem na rynkcah US gdzie bardzo szybko ciołem strate i za dobry zysk z transkacji uwazałem 4 pounds, stawki uzywałem tez mniejszych i jakos osiagałem lepsze wyniki, mysle ze to troche mi pomoze. A wiec, biore w dupe w troki w marcu i rozpierdalam system ;-) .

Pozdro

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
  • 2 weeks later...

Witam

Od soboty znowu przysiadłem do rynkow, jakos chciałem zrobic sobie przerwe i zbytnio nie spieszylo mi sie do gry. Nie bylo mnie chyba 7-10 dni na rynkach a juz widze róznice, albo mi sie wydaje ale sumy jakie sie przewijają są o wiele większe, dzis wogole z kazdej strony stały nieraz po 2 tys i wcale nie robiły wiekszego szumu na gieldzie, no cóz rynki sie zmieniaja i trzeba sie dostosować.

Chciałbym podziekowac scorpiemu i bestbetowi za rade zeby grac in play maks 25 pounds, wieksza kwota jakos bardziej mnie deprymowała w cieciu straty.

Troche zmieniłem podejscie, zaczołem gre w tym miesiacu od 130 pounds ( melanz dobrze szyscił mi konto...) i skupiłem się bardziej na przygotowaniu do gry, jak bedą jakies lepsze wynki w dłuższym okresie czasu to wytłumacze na czym to polegało.

Pozdr!

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

ja tez widze roznice w rynkach. wieksza kasa, kilka razy widzialem tez jak ktos wrzuca 4-5k jednoczesnie na 3-4 konie na doslownie ulamek sekundy, kasuje i znow wrzuca. jest to deprymujace, gdyz nie do konca wiem, co chce przez to osiagnac, czy robi to aby podpic kurs, czy jest to tylko 'podpucha'?

Ostatnie dni to rowniez bardzo duzo rynkow z konmi o wyrownanych kursach, np. 5-6 koni o kursach w przedziale 5-6. Osobiscie bardzo nie lubie takich rynkow i zazwyczaj za wiele na nich nie ugrywam.

Powodzenia Plomien!

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Witam

Troche w tym miesiacu odpusciłem sobie, nie mam jakos ochoty wracac na rynki US, slyszalem ze czesto zamykaja zakłady za wczesnie, tzn przed wypuszczeniem koni i tak szczerze po prostu mi sie nie chce jak zobacze jaki tam jest ruch, od przyszlego tygodnia to sie troche zmieni bo pieniadze by sie przydały i troche odswierze swoje stare podejscie.

Pozdro

beztytuubbp.png

Uploaded with ImageShack.us

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
  • 2 weeks later...

Strasznie dziwna sobota, ktos ciagle apodyktycznie zbijał kurs, czasem mam po prostu dosyc tego bombera... po prostu jakis debil, nie wiem co on chce z tego wsukrac... Przewaznie weekendy sa spokojne a tu dzis jedna osoba trzesla rynkami i wywylowywala pnakie gdyz nie wiadomo czyt sie pokaze i rynki jakies nerwowe byly, zobaczymy co bedzie jutro. Pozdro!

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
  • 2 weeks later...

Jak traderzy konni sie zaczeli znowu udzielac to nie moge sie nie dołączyc, tylko jeszcze bestbeta brakuje z jego jednym tickiem;p

O miesiacu moge powiedziec ze całkiem mało grałem, chciałem troche odpoczac i zwyczajnie dac troche w palnik.

To chyba najwazniejszy miesiac w mojej przygodzie z rynkami UK, chyba juz zrozumiałem co mi stoi na przeszkodzie w rozwijaniu sie i mam nadzieje ze sie nie myle i nastepne miesiace pokaza na co mnie stac.

A wiec od poczatku, pierwsze 2 tygodnie to taki bardziej marazm niz gra, wrociłem w polowie miesiaca na amerykanski, tzn planowałem wrocic ale pogralem tam troche i zobaczylem ten ruch to po prostu mi sie nie chciało.

Ale nie zaczolem o tym mowic bez powodu, pogralem jeden dzien i z angielskimi rynkami zaczeło mi lepiej isc ,bez stratnych dni, rowne nie najgorsze dniowki bez ryzyka po prostu robiłem swoje.

Wspomniałem o amerykanskich nie bez powodu zagralem jeden dzin i wszystko wrocilo, tzn takie zimne podejscie i ciagle switał mi w glowie jeden cytat( a moze sam go wymyslilem, nei wiem) ze wygrana to tylko i wyłacznie stan umysłu i to jest w 100 procentach racja, grajac na US nie wchodziłem w kazda transkacje ale dopiero po obserwacji i przypuszczeniach jak moze sie to zachowac, po prostu nic na siłe, czasem 2-3 ticki i koniec czasem oczekiwałem swinga i szybko ciołem strate gdyz sa tam ogrmne luki i czasem jedna suma zbija mocno kurs.

I to własnie podejscie miałem na anglielskich tzn podejscie osoby wygrywajacej, myslacej krótko i bez uczuc w grze i nigdy nie przypisywałem sobie jakis scenariuszy ze ten rynek urosnie albo spadnie.

Teraz jak mineło troche dni wrociła gorsza forma, glupie zagrania np in play po 200 albo granie wszystkiego na siłe widzac slepo pieniadze i brak akceptacji strat, co przekładalo sie na spore minusy, wchodzilem w rynek i nie analizowałem tylko mowiłem ze ma tutaj urosnac kurs to go biore i koniec, a tak nie mozna, nigdy niczego nie mozna spodziewac od rynku na siłe, trade that what you see ( chyba dobrze to napisałem ;p )

Kolejna sprawa, budzet i stawki, czasem mozna wejsc grubiej a czasem nie warto, powiem szczerze ze jak nie jestem in the zoone to nie potrafie wyjsc z transakcji z wieksza stawka bo boje sie ze np wystrasza kogos suma 300 pounds albo juz jestem w transkji i widze te np 2-3 pounds na ticku to mysle a zaczekam jeszcze, moze ktos sie ********i z wieksza kasa i na przekór bedzie dobry swing, zadko tak jest i to moj głowny minus, chciwosc , bo czasem warto poszukac 10 tickow na małych skalpach niz oczekiwac czegos co nigdy moze nie nastapi i wtrkich transkacjach powinienem byc na plus np biore 2-3 ticki i spieprzam i czekam to ja nie wykorzystam zarboku i jeszcze strace bo kurs odbije i mi ciezko zaakceptowac strate tam gdzie byłem juz teortycznie do przodu.

Nie chce mi sie rozpisywac zybtnio co tam na torach szumiało, zrobie podsumowanie miesiaca i napisze cos o in-play i tym co robie i co pomaga mi chyba w grze i oczywiscie o gorszych dniach.

Pozdro!

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Witam

Mija miesiąc i nie moge byc ani zadowolony ani zły, ot taki sobie, wynik jaki uzyskalem to była sprawa jednego dobrego tygodnia, w miesiacu zaliczyłem 3-4 dni ujemne i z 10-11 dodatnich, dzis jakos nie chce mi sie rozpisywac co w czym mi podajze pomogło, jeszcze pogram od piatku i powiem czy dobre wyniki sa sprwa jednego z elementów jak mam nadzieje zadziała,

o jednym chetni teraz napisze : a minowicie do gry potrzebna jest cisza i spokoj, nic nie moze wam przeszkadzac , nie wiem czy chodzi o radio babci albo o kolege siedzac obok az po osiedlowego koszacego trwanik.

W tym miesiacu grałem sporo live, grałem stawka od 25-50 głownie na lay, lubie taka gre ale zeby wejsc w rynek musze miesc pewne przedziały kursów , na niskich nie lubie grac i na takich powyzej 4 i w góre, gra na zywo nie jest zbyt trudna ale do łatwych tez nie nalezy, po prostu trzeba umiec sie ustawic.

Druga sprawa jak sie czuje ze nie idzie robi sie głupie błedy trzeba odejsc od kompa w swoim czasie i zapomniec o pracy na dobrych pare h.

Tyle

A na przyszly miesiac stawiam sobie konkretny cel : 1000 pounds. Jak nie bede mial gorszych dni i bede trzymał dyscypline to raczej nie powinien byc to probelem.

Pzdr!

post-676-1306395845,42_thumb.png

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników, przeglądających tę stronę.