Skocz do zawartości
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Lorem Ipsum is simply dummy text

Lorem Ipsum is simply dummy text of the printing and typesetting industry. Lorem Ipsum has been the industry's standard dummy text ever since the 1500s

Test Test

Lorem Ipsum is simply dummy text

Lorem Ipsum is simply dummy text of the printing and typesetting industry. Lorem Ipsum has been the industry's standard dummy text ever since the 1500s

Test Test

Lorem Ipsum is simply dummy text

Lorem Ipsum is simply dummy text of the printing and typesetting industry. Lorem Ipsum has been the industry's standard dummy text ever since the 1500s

Test Test

Lorem Ipsum is simply dummy text

Lorem Ipsum is simply dummy text of the printing and typesetting industry. Lorem Ipsum has been the industry's standard dummy text ever since the 1500s

Test Test

Promowane odpowiedzi

Witam wszystkich,

Zaczal sie nowy miesiac i postanowilem zalozyc bloga. Postaram sie przedstawic w nim swoja gre i jej wyniki, a takze odpowiedziec na wszystkie, ewentualne pytania.

Traduje zarowno pre jak i in-play. Jestem typowym skalperem. Nie interesuja mnie wieksze ruchy niz 1 tick (pre-play). Zazwyczaj kupuje najpierw back. Obserwuje co sie dzieje na drabince i jak widze mozliwosc spadku kursu, to wchodze. Jesli nie spadl to prawie zawsze od razu zamykam pozycje na 0 lub 1 tick straty. Jesli spadl to ponawiam transakcje. Przewaznie operuje stawka Ł25 i Ł50.

In-play lapie wiecej niz 1 tick. W poczatkowej fazie wyscigu zazwyczaj sa to 2-3 ticki a w koncowce ok. 10. Nie wchodze in-play w wyscigi krotsze niz 1 mila wlacznie. Glownie 2 mile i wiecej.

To tyle na poczatek jesli chodzi o moj styl gry.

Zycze wszystkim milego czytania i wielu zielonych transakcji :-D

Ponizej podsumowanie od poczatku lutego.

post-95-1306395710,32_thumb.jpg

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
  • Odpowiedzi 67
  • Created
  • Ostatniej odpowiedzi

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted Images

Swietnie ,golimy Anglikow -kiedys oni golili nas teraz my ich .

Scalping na 1 tick to najtrudniejszy kawalek chleba ,bo zysk do ryzyka jest 1-1 -na rynkach finansowych bez szans -ale konie rzadza sie innymi prawami ,screen mowi sam za siebie .

Prezentacji jeszcze lepszych oczywiscie zycze !!!

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Świetny wynik jak i prognostyk na przyszłość. Teraz tylko robić swoje, poszerzać swoją wiedzę a zyski będą rosły z dnia na dzień :)

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

dzieki chlopaki! mam nadzieje, ze bedzie tylko coraz lepiej i zyski beda coraz wieksze :) tez bym tego chcial, ale wiem tez, ze pazernosc nie poplaca, takze ciesze sie poki co z tego i to mi wystarcza. Jesli jednak bede juz dostatecznie przekonany i pewny siebie w tym co robie, to wystarczy podniesc stawke do chociazby Ł50 i wtedy bedzie 2 razy tyle co teraz :)

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Dziek plomien :) staram sie jak moge, ale uwierz, nie zawsze jest tak rozowo. Choc na pewno doswiadczenie robi swoje i jest lepiej niz kiedys.

Kolejny dzien okazal sie wygrany.

Na dzis przewidziane byly 3 miasta, w ktorych mialy odbywac sie wyscigi, ale w Irlandii odwolali z racji zmrozonej ziemi czy cos w tym stylu i zostaly tylko 2.

Ogolnie trading bardzo udany, bez niepotrzebnych nerwow i strat (oprocz jednej) tak jak to bylo 2 dni temu. Malo transakcji nie trafionych. Gdyby nie rynek gdzie pojawil sie red prawie -Ł18 bylo by +Ł77. Jak go zrobilem? Coz, przed wyscigiem ugralem ok. Ł5. wszedlem live i ugralem kolejne Ł2. byla juz koncowka wyscigu, zostalo jakies 5 furlongow i stwierdzilem, ze wejde ostatni raz (choc czulem zeby juz to zostawic, no ale bywa). Ustawilem sie ze stawka Ł25 na zakup back po kursie ok. 1,77, gdy cena spadla na ok.1,6 i na jakis czas zatrzymala sie na tamtym poziomie. To byl sygnal by kasowac moj zaklad, bo widocznie cos sie dzieje i traderzy zastanawiaja sie czy dalej backowac czy layowac. Zawsze w takich wypadkach wychodze. Juz kasowalem swoj zaklad, ale niestety nie zdazylem i zostal przyjety, po czym kurs poszybowal na 5 albo wyzej. Przez chwile liczylem jeszcze, ze spadnie, wiec nie hedgowalem, ale niestety tak sie nie stalo i stracilem cale Ł25. Jako ze Ł5 zarobilem pre-play a Ł2 in-play to ogolem strata wyniosla Ł18. Ale kolejne wyscigi ukladaly sie juz idelanie i udalo sie jako tako zakonczyc dzien.

post-95-1306395710,51_thumb.jpg

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Również gratuluję wyników bo robią wrażenie;] jakby to nie był problem to może byś nagrał jakiś filmik z tradingu i się pochwalił jak się takie greeny robi:D

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jestem pełen podziwu, gratuluję tak dobrych wyników. Jeżeli chodzi o filmik to też jestem za. Mam pytanie, jakie masz doświadczenie na wyścigach uk ?

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

no bestbet mógłbyś się zebrać i trochę napisać o swoich taktykach! nie ukrywam, że też zamierzam w przyszłości zająć się osiołkami.

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Co do filmiku to jeszcze nigdy nie korzystalem z takich programow i nie nagrywalem nic. Wiec jesli tylko sie z tym zapoznam, to postaram sie cos wrzucic.

Co do mojej strategii, to przedstawilem ja po krotce w pierwszym poscie. Dodatkowo powiem, ze dla mnie glownym 'wskaznikiem' czy kurs spadnie jest napor kasy. jak widze ze idzie ostry back to staram sie podlaczyc pod trend i wykonac 3-4 transakcje, po czym czekam, co wydarzy sie dalej. jesli jeszcze spada, to znow staram sie podlaczyc, ale juz ostrozniej, gdyz kurs nie moze spadac w nieskonczonosc. w pewnym momencie musi nastapic odbicie. wazne jest by wyczuc kiedy. patrze tez na wykresy. jesli wykres pokazuje prostolinijny spadek kursu to sa dwie mozliwosci: albo zaraz nastapi odbicie, albo jeszcze bardziej spadnie. wtedy obserwuje i czekam na ktoras z opcji. jesli rosnie to opuszczam tego konia, jak spada, to wiem, ze bede bezpieczny z kupnem backa. pamietaj, ze ja gram tylko na 1 tick i przy mocnym backowaniu konia prawie pewne jest, ze jesli zakupie back to tez go sprzedam tick nizej.

A dzis trading jak marzenie. Choc wyscigow jak na lekarstwo (tylko 2 mityngi, znowu jeden odwolany z powodu gololedzi chyba, btw-wie ktos co oznacza 'waterlogged'?) to udalo sie z nich pieknie wycisnac ile bylo mozliwe.

Tylko 1 transakcja ujemna. Bylo na plus, ale tuz przed tym jak zaczal sie wyscig zakupiono mojego back po ok. 2,1 i musialem od razu redowac in-play po ok. 2,4 (kurs tuz po starcie siegnal nawet 3).

post-95-1306395710,64_thumb.jpg

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Gratulacje bestbet1, świetne wyniki :) Mam pytanko, na każdym wyścigu używasz takiej samej stawki czy np jest to uzależnione od kursu? I jeszcze jedno czy ta dniówka to rezultat w większej mierze handle pre czy in play? Z góry dzięki za odp. Pozdrawiam i życzę jak najwięcej takich dniówek.

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Skuteczność naprawdę imponująca. Gratuluję!

Jako że gram tylko pre-play, zastanawia mnie czy wchodzenie in-play jest bezpieczne i czy tak jak w przypadku pre-play można przewidzieć zachowanie kursu. Przyglądałem się wiele razy zachowaniom na rynkach live i faktycznie na początku można byłoby co nieco poskalpować ze względu na to, że wahania wtedy nie są jakieś kosmiczne (mówię o dłuższych gonitwach, bo w sprintach to z reguły jest szaleństwo od startu), ale czy nie boisz się, że kurs momentalnie odbije w przeciwnym kierunku, gdy twój zakład zostanie potwierdzony i nie zdążysz go odsprzedać?

Ciekawi mnie też twoja skuteczność oddzielnie w przypadku pre i in-play. Gdzie sobie lepiej radzisz i gdzie czujesz się pewniej?

PS. Dołączam się do prośby o zapis video z twojego handlu (chociaż jedna gonitwa). Tutaj masz jakby co link z poradnikiem 'Jak prowadzić video trading'

http://www.traderzy.pl/forum/3ak-prowadzic-wideo-trading-vt89.htm

Pozdrawiam i życzę utrzymania takiego strike rate'a ;-)

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Na czym oglądasz wyścigi bo zakładam że oglądasz skoro grasz in-play?

Dobre wyniki. Ja się właśnie obecnie łamię pomiędzy małymi scalpami a łapaniem większych trendów

Pozdrawiam,

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Gratulacje bestbet1, świetne wyniki :) Mam pytanko, na każdym wyścigu używasz takiej samej stawki czy np jest to uzależnione od kursu? I jeszcze jedno czy ta dniówka to rezultat w większej mierze handle pre czy in play? Z góry dzięki za odp. Pozdrawiam i życzę jak najwięcej takich dniówek.

kazdy wyscig to w zasadzie ta sama stawka. czasem tylko na kursach powyzej 15 zmniejszam stawke do Ł10 a na kursach w granicach 1,3-1,7 czasem zwiekszam do Ł50-100.

jesli chodzi o sposob, to Ł23,3 zarobione z handlu in-play a reszta pre.

czy nie boisz się, że kurs momentalnie odbije w przeciwnym kierunku, gdy twój zakład zostanie potwierdzony i nie zdążysz go odsprzedać?

Ciekawi mnie też twoja skuteczność oddzielnie w przypadku pre i in-play. Gdzie sobie lepiej radzisz i gdzie czujesz się pewniej?

PS. Dołączam się do prośby o zapis video z twojego handlu (chociaż jedna gonitwa). Tutaj masz jakby co link z poradnikiem 'Jak prowadzić video trading'

http://www.traderzy.pl/forum/3ak-prowadzic-wideo-trading-vt89.htm

Pozdrawiam i życzę utrzymania takiego strike rate'a ;-)

jest ryzyko, ze kurs odbije i nie zdaze odsprzedac i czasami to mi sie zdarza, ale baczna obserwacja i szybkie myslenie i dzialanie minimalizuje taka ewentualnosc. trzeba wiedziec kiedy przestac. mnie zadowalaja Ł2-Ł3 w handlu in-play, wiec jesli tylko tyle zarobie to wiecej nie gram.

co do skutecznosci to mysle ze jest podobna pre i in-play, choc ostatnio ze wskazaniem na in-play. musze przyznac, ze czuje sie coraz pewniej na live, zdarza sie ze pewniej niz pre. ale tylko na gonitwach powyzej 2 mil, krotsze to juz ruletka :)

Dzieki za linka. Sprawdze to.

Na czym oglądasz wyścigi bo zakładam że oglądasz skoro grasz in-play?

Dobre wyniki. Ja się właśnie obecnie łamię pomiędzy małymi scalpami a łapaniem większych trendów

Pozdrawiam,

Ogladam na betfair.

Co do skalpowania to jest czas w wyscigu kiedy mozna lapac po 1-2 ticki i po 20. na poczatku zawsze lapie wlasnie 1-2, a w miare zblizania sie do konca wyscigu zwiekszam zakres do 10-15, choc czasami zlapie sie tez wiecej. Musisz wyczuc co Ci lepiej wychodzi.

Pozdrawiam

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Jako że gram tylko pre-play, zastanawia mnie czy wchodzenie in-play jest bezpieczne i czy tak jak w przypadku pre-play można przewidzieć zachowanie kursu. Przyglądałem się wiele razy zachowaniom na rynkach live i faktycznie na początku można byłoby co nieco poskalpować ze względu na to, że wahania wtedy nie są jakieś kosmiczne (mówię o dłuższych gonitwach, bo w sprintach to z reguły jest szaleństwo od startu), ale czy nie boisz się, że kurs momentalnie odbije w przeciwnym kierunku, gdy twój zakład zostanie potwierdzony i nie zdążysz go odsprzedać?

Można powiedzieć, że żaden trejd w który wchodzimy nie jest bezpieczny do momentu w którym nie skontrujemy swojego zakładu, nawet pre play, biorąc pod uwagę ostatnie zawieszki betfair. Bez ryzyka, nie ma zysku;) Ale jak to ładnie się mówi, większości z nas podejmuje tak zwane skalkulowane ryzyko, które odzwierciedla się przede wszystkim zyskiem w dłuższym terminie;) Pozdro !

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

uff, dzis nie bylo tak rozowo, duzo nerwow i stresu. i chodz dzien zakonczony na calkiem przyzwoity plus, to zaczelo sie od niezbyt milego minusa. fakt jest taki, ze siadlem do tradowania zbyt wyluzowany, nie bardzo skupiony, co mialo odzwierciedlenie w moich poczynaniach. przed wyscigiem juz bylo -3, chcialem odrobic, wiec ustawilem sie z backiem, przyjelo, ale w tej chwili rozpoczal sie tez wyscig. i od razu kurs podskoczyl, wiec cialem straty i bylo juz -7. pozniej nieudana proba gry in-play i skonczylo sie na -13. na szczescie otrzasnalem sie po tej wtopie, nerwy po chwili odlozylem na bok i pozniej bylo juz tylko lepiej.

szkoda mi jeszcze wyscigu, gdzie widnieje -5,93. przed wyscigiem zrobilem reda na -4,6. grajac live wyszedlem na plus 3 czy 4, i jak zwykle mialem juz wyjsc, ale chcialem zrobic jeszcze jedna transakcje. stawka Ł10, tick offset ustawiony na 14 tickow. kupilem po kursie 1,96, lay wystawiony automatycznie na 1,82 i widze jak kurs rosnie i raczej nie wroci. jeszcze ktos kupil back po kursie 1,84 (dwa ticki mniej i wzieloby moja kase : :( ). Jeszcze przez chwile kurs byl w przedziale 2,5-4, ale za pozno zdecydowalem sie na sprzedaz po wyzszym kursie i niestety cala dyszka stracona. szkoda bo moglo byc +4 zamiast -6.

Jeszcze jeden rynek dal mi sie we znaki. Przedostatni. Kurs spadal wiec ustawilem sie ciut wyzej niz dostepny kurs - kilka zakladow po Ł25 kazdy. patrze, kurs rosnie, mysle sobie ok, wezmie moje i sprzedam tick nizej. ale nic z tych rzeczy jak zaczal rosnac, tak z ok. 2,08 szedl do gory az do 2,22 po drodze zabierajac moje zaklady a ja robilem reda na -12. wkur....m sie, zwiekszylem stawke do Ł100 i Ł150, i udalo sie odrobic, konczac na lekkim minusie Ł0,5.

post-95-1306395710,89_thumb.jpg

post-95-1306395711,04_thumb.jpg

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

super wynik, ja dziś też nie najlepiej zacząłem, ale udało się skończyć także z ładną dniówką;) -->

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników, przeglądających tę stronę.