Skocz do zawartości
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Lorem Ipsum is simply dummy text

Lorem Ipsum is simply dummy text of the printing and typesetting industry. Lorem Ipsum has been the industry's standard dummy text ever since the 1500s

Test Test

Lorem Ipsum is simply dummy text

Lorem Ipsum is simply dummy text of the printing and typesetting industry. Lorem Ipsum has been the industry's standard dummy text ever since the 1500s

Test Test

Lorem Ipsum is simply dummy text

Lorem Ipsum is simply dummy text of the printing and typesetting industry. Lorem Ipsum has been the industry's standard dummy text ever since the 1500s

Test Test

Lorem Ipsum is simply dummy text

Lorem Ipsum is simply dummy text of the printing and typesetting industry. Lorem Ipsum has been the industry's standard dummy text ever since the 1500s

Test Test

Promowane odpowiedzi

PSG wyszło całkiem fajnie, aż jestem zaskoczony, że poszło tak luźno i bezproblemowo. Niektórzy piszą, że mniej kasy na rynkach, że gorsza płynność. ogólnie byc może i tak, ale z drugiej strony trochę inaczej ta gotówka zaczęła się rozkładać. Na rynku MO PSG było bodajże 800k, jeżeli się nie mylę, a przecież Francja wyglądała w poprzednim sezonie fatalnie. Rynki się zmieniają jak wszystko i trzeba się pop prostu dostosowywać, nie ma innego wyjścia 01%20Smile.png

Ładny trade wyszedł na rynku Juve. W sumie 4 wejścia przed spotkaniem i jedno w przerwie. Musze się przyznać ze oprócz -15 ojro na Barcie niepotrzebnie pobawiłem się na dwóch rynkach 0-0, tu wyszła przerwa i fakt ze w sumie tymi rynkami się jednak niewiele interesowałem.

Na dzisiaj nic szczególnie wybitnego póki co nie znalazłem. Siedzę sobie na o2.5 po 2, tu już mi ktoś wrzucił kilka kafli 06%20Sad.png i mnie przyblokowali i o4.5 po 7.2, zobaczymy co z tego wyjdzie. Jednak nie chce mi się wierzyć żeby ten klasyczny over nie poleciał poniżej 2, a ponieważ się nie pali, to sobie poczekam 07%20Cool.png

post-741-0-09098200-1315826897_thumb.jpg

post-741-0-04886200-1315826914_thumb.jpg

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
  • Odpowiedzi 97
  • Created
  • Ostatniej odpowiedzi

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Popular Posts

Niedawno zaczął się sezon piłkarski pełną gębę, więc wyniki będą liczone od początku sezonu, czyli od 18 sierpnia - data umowna, ale można przyjąć, że początek sezonu to start ligi angielskiej, wiadom

Wczoraj chyba najlepsza przerwa jak dla mnie w tym sezonie, oczywiście pod kątem zysku. Na rynek u/o wchodziłem praktycznie od razu po zakończeniu pierwszej połowy, niespecjalnie czekając na ukształto

Ostatnie kilka dni listopada to w sumie dobry wynik, choć mogło i powinno być lepiej. Phila to ugrane jakieś 2 euro przed spotkaniem i reszta w przerwie pomiędzy 2 i 3 kwartą. Najpierw Phila była fawo

Posted Images

Krótkie podsumowanie.

Słowacja, od razu zaznaczam, to był normalny zakład, ale takie okazje sie zdarzaja raz czy dwa razy w roku. Stawka tez bez szalenstw, bez podpalania sie, bo nie takie rzeczy mimo wszystko juz widziałem.

Natomiast jezeli chodzi o trading to zbyt wesolo nie jest, aczkolwiek dwie najwieksze wpadki to kwestia bardziej niefarta, ale coz bywa (Barcelona bez kilku grajkow i Chelsea - Torres out). Nie znaczy to oczywiscie ze wszystko zrzucam na przypadek, popełniłem troche błędów, zapłaciłem frycowe za dłuższą przerwę tym bardziej, że wczesniej nie zajmowalem sie tradingiem jakos wybitnie długo. Kilka rynkow gdzie był plus równiez powinno zakonczyc sie lepszym wynikiem. Podejmuje oczywiscie dosc spore ryzyko, licze sie z wiekszymi stratami, ale tego nie zamierzam zmieniac. Mam tu na mysli nie stawke na jednym poszczególnym rynku, a kwestie zachowania sie kursu i tego na ile ewentualnie pozwalam mu uciec. Jest oczywiscie sporo plusów, bo nie mam problemu z wychodzeniem z rynku przed meczem, udaje mi sie nie łączyc tradingu z zyciem osobistym, jest mimo wszystko wiecej cierpliwosci no i stawiam na dywersyfikacje ryzyka, czyli rozkladam je na kilka rynkow nie skupiajac sie na jednym głownym, takze nie jest zle. Troche wiecej zaufania do własnych umiejetnosci i powinno byc ok. Poza tym jak widac na wczesniejszych screenach dalej gram tylko przez strone i to tez pozostaje bez zmian.

Na dzis jeszcze probuje delikatnie na AU Bayernu po 10 i o3.5 po 3.35, reszta kasy juz ulokowana czesciowo nawet od poniedzialku i zobaczymy.

post-741-0-62575900-1315987995_thumb.jpg

Edytowane przez maverick
Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Na dzień dzisiejszy na razie dwa rynki: Stoke 0-0 po 10 i Lazio 1/1 po 2.20. Co prawda w Lazio nie zagra Klose, a w jego miejsce na boisku pojawi się Rocchi, ale myślę, że to nie będzie miało większego znaczenia.

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Troche nazbierało sie tych rynków w ciągu dwóch dni, no ale nie mozna powiedzieć żeby nie było co grać 02%20Laugh.png

Środa ważne, że na plus, coś koło 7 ojro, ale zawsze. Szkoda oczywiście AU ManU bo ładnie spadało, ale co bylo dalej wiadomo. Udało sie to mimo wszystko wykorzystać i zrobic green na HT/FT gospodarzy (7.2 -> 6.8).

Czwartek już był zdecydowanie lepszy. Rynek Stoke 0-0 szkoda komentować, gdyby każdy tak wyglądal to życie tradera byłoby usłane różami 01%20Smile.png (10 -> 9)

post-741-0-48059100-1316167034_thumb.jpg

Drugi ładny green udalo sie zrobic na Celtach. Mielismy trzy bliźniaczo podobne rynki jezeli chodzi o kursy i klase zespołów. PSG, Lazio i własnie Atletico. Klasowy gospodarz, który mógłby nieco zlekceważyć przeciwnika no i fakt, że Atletico wystawiło jednak nie do końca najmocniejsza jedenastkę.

Skoro Lazio i PSG windowali to dlaczego Madrytu nie ? Można było probowac lay na Atletico, ale nie byłbym sobą gdybym w takiej sytuacji nie wział backa na gości (9 -> 8.4, 8.2-> 8)

post-741-0-88635600-1316167056_thumb.jpg

Oczywiscie przez to windowanie faworytów oberwało mi sie na HT/FT PSG, gdzie panikarze bardzo wczesnie zaczeli wywalac kurs w gore a nie było na niego chetnych, bywa i tak. Wazne jednak ze umiałem dostosowac sie do tego co działo sie na rynkach i mimo wszystko zarobic swoje. Wyścigi konne to jedna pozycja preplay szybko zamknięta z minimalna strata, takze nie ma czego komentować.

post-741-0-15992500-1316167259_thumb.jpg

Edytowane przez maverick
Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Trzeba tych kilka dni jakos podsumować. Tylko co tu pisać jak cuda wianki na kazdym kroku sie dzieją. Skoro jest plus to nie jest zle, ale mogło byc lepiej. Wydaje sie ze coraz ciezej cos proponowac bo nie do konca wiadomo kto i czym sie kieruje wplywajac w taki,a nie inny sposob na wysokość i zmiany kursów.

W związku z powyższym tylko screen z dzisiajszej propozycji i wynik za ostatnie trzy dni. Pora na jakies konkretniejsze przemyslenia jeszcze przyjdzie, zobaczymy jak to wszystko bedzie wygladało na giełdzie w dłuzszym okresie.

post-741-0-72037700-1316385484_thumb.jpg

post-741-0-05708600-1316385507_thumb.jpg

post-741-0-37291800-1316385517_thumb.jpg

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Perełka na jutro. Spadek AU w meczu Rosenborga 01%20Smile.png

Skupione przeze mnie po 3.20 i częściowo po 3.15, średnio wyszło 3.19. Niewiele spotkań na jutro co powinno zagwarantować nam dobrą płynność, liga norweska jest postrzegana jako overowa, co zresztą pewnie nikogo nie dziwi. Trzy ostatnie spotkania gospodarzy to 7-0, 6-0 i 4-1, przy takiej dyspozycji Rosenborga, kursie na 1 - 1.25 i na over 2.5 - 1.47, kurs na AU powinien być w moim odczuciu zdecydowanie niższy.

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

A zastanawiałem się czy nie ustawić się po 3.20 w nocy ;D No ale chciałem mieć jakieś środki do scalpów na rano ;D

co za problem? wchodzisz za mniej, nie za calosc. money managment :D

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Dzieki za pozytywne opinie 01%20Smile.png

Ten tydzien jednak nie zaczął się dla mnie najlepiej. Można powiedzieć, że to był czarny, a właściwie czerwony poniedziałek i wynik z tego dnia ciągnie się za mną przez cały tydzień.

W poniedziałek postanowiłem coś ugrać na tenisie, zapożyczyłem typ na Gila i wykreciłem na dzień dobry 20 euro w plecy. Skupiłem co nieco na rynku po 1.82, dokupiłem po 1.88, a oddałem po 2.06

Liczyłem na drugie powazniejsze odbicie na Sportingu, dlatego pograłem Rio Ave, niestety nic z tego nie wyszło i tym razem koło 13 euro do tyłu. Dopiero pod wieczór udało się ugrać po parę euro w przerwach kilku meczów.

Podobnie jak na Rio Ave, tak samo przejechałem się na Boltonie, na szczęscie nie zawiódł Man Utd, który poszedł nieco w góre dzieki czemu HT/FT Leeds skupione po 12.5 mogłem oddać po 12 i 11.5.

Z innych ciekawszych rynków. Dołozyłem swoją cegiełkę na rynku 0-0 Espanyolu do tego co reszta ekipy traderzy.pl ugrała na tym rynku 01%20Smile.png i przejechałem się dosyć mocno na AU Rosenborga. W ten rynek wszedłem dośc mocno jak na mnie po 3.19, następnego dnia z rana oddałem 1/3 stawki po 3 licząc na dalsze spadki, które nie nastąpiły i wyszło jak widać.

Poza niefartownym poniedziałkiem jest jednak przyzwoicie i mam nadzieję, że będzie lepiej.

post-741-0-81057000-1316776085_thumb.jpg

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Miało być lepiej, a nie jest. Miał byc plus, a jest znowu na czerwono. Można w sumie powiedzie, że idzie mi jak kurwie w deszcz.

Na taki wynik, a nie inny złozyło sie kilka czynników. Problemy bf w sobote, a deja vu mnie nie interesuje wiec wolałem wycofac swoje środki z rynku po takich kursach jakie były, stąd strata na Valencii i minimalny zysk na 0-0 Interu. Ktoś powie, ze to niewiele, ale jakies 10-15 euro poszło na grzyby.

Drugi czynnik to moja nieznajomość nakładki geekstoy. Od niedawna uzywam raz tego programu, raz strony, zalezy co uwazam za bardziej przydatne w danym momencie.

Teraz konkret jak sie wykreca najwiekszego reda po powrocie czyli jak 26 euro poszło w las. Zostawia sie kolo 20 euro na koncie, bo podejmuje proby pogrania wyscigów konnych, reszte lokujemy na rynkach w tym kupujemy 0-0 Granady po 9.8. Nastepnego dnia pinek wywala nam undera w kosmos i na 0-0 juz mamy 10.5, a na layu 11. Odpalamy geeka, wchodzimy w rynek Granady, a tam program pokazuje nam aktualna strate 26 euro, potem komunikat ze nie mam srodków na pokrycie straty czy co to tam bylo bo moj angielski jest srednio na jeza i na koniec gt sam wychodzi z rynku po kursie 11. Potem pada moj komentarz do tej sytuacji, czyli typowa polska wiazanka adekwatna do sytuacji. Opisałem to tak dokładnie, bo moze ktos dzieki temu nie poniesie straty w ten sposob. Mogłem co prawda wejsc jeszcze raz w ten rynek w sumie bylby tylko tick straty, ale po takim wybiciu i takim numerze gt juz mialem tego rynku dosc.

Plusem jest na pewno fakt, że nawet jezeli cos mi nie wyjdzie lub na cos sie wkurze jak wyzej to nie przeklada sie to jakos znaczaco na moją grę, co widac chyba zresztą po pozostałych wynikach.

Innym ciekawszym rynkiem było 14 euro na Juventusie. Tutaj byla sytuacja, którą lubie najbardziej w tradingu, czyli przerwa i przegrana pierwsza połowa przez faworyta. Wejscie po 6, wyjscie po 5.6 i green gotowy.

Mimo wszystko moja gra nie wygladała najlepiej. Dziwne ruchy na giełdzie i proba odnalezienia sie w nowej sytuacji spowodowały ze troche to wszystko przypominało poplatane z pomieszanym. Teraz pewnie bede mial chwile przerwy, bo albo jutro ewentualnie pojutrze lapek idzie do serwisu. Juz dawno powinien tam trafic.

Dla formalności jeszcze wynik

post-741-0-74564900-1316989383_thumb.jpg

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Szybko mi tego lapka oddali, idealnie to raczej nie działa i chyba nie bedzie, ale cóż. Dobrze, że przynajmniej udało się coś zarobić.

Betis bez strat pewnie dlatego, że grany w sumie w nocy z niedzieli na poniedziałek. Najważniejsze dzisiejsze wejście to przerwa w meczu Interu. Cska po 8.2 i wyjście za 7.8, a potem zakup za połowe stawki jeszcze po 7.6 i wyjscie po 7.4.

post-741-0-54051300-1317157791_thumb.jpg

post-741-0-33406900-1317157806_thumb.jpg

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników, przeglądających tę stronę.