Skocz do zawartości
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Lorem Ipsum is simply dummy text

Lorem Ipsum is simply dummy text of the printing and typesetting industry. Lorem Ipsum has been the industry's standard dummy text ever since the 1500s

Test Test

Lorem Ipsum is simply dummy text

Lorem Ipsum is simply dummy text of the printing and typesetting industry. Lorem Ipsum has been the industry's standard dummy text ever since the 1500s

Test Test

Lorem Ipsum is simply dummy text

Lorem Ipsum is simply dummy text of the printing and typesetting industry. Lorem Ipsum has been the industry's standard dummy text ever since the 1500s

Test Test

Lorem Ipsum is simply dummy text

Lorem Ipsum is simply dummy text of the printing and typesetting industry. Lorem Ipsum has been the industry's standard dummy text ever since the 1500s

Test Test

Boro Blog

  • wpisy
    4
  • komentarze
    2
  • wyświetleń
    3219

Dzień 1


boro

1919 wyświetleń

1.jpg

 

Warto było wczoraj czekać do 2 w nocy. W meczu Chile-Panama udało się ugrać parę euro przed meczem oraz parę w trakcje przerwy. Ponieważ Chile wygrywało do przerwy i miałem jeszcze otwarty zakład na nich postanowiłem poczekać parę minut 2 połowy aż kurs trochę spanie i odkupi mi zakład. Szybki gol na początku drugiej połowy i mogłem się cieszyć z o wiele większego zysku. Postanowiłem po grać również na Argentynę pre-play, oczywiście na back (kurs około 1.2). Zazwyczaj gdy kurs na faworyta  jest tak niski to spada zarówno tuż przed meczem jak i już w pierwszych jego minutach. Znowu chciałem chwile poczekać by zwiększyć zysk. Dwa szybkie gole dla Argentyny i kolejny ładny green. Zazwyczaj grając unikam takiego ryzyka ale wczoraj się opłaciło :)

 

Zagrane rynki: 4

Greeny: 5

Redy: 0

Na zero: 0

Zysk/ Strata: 78.30 euro

2 komentarze


Promowane komentarze

Jaką stawką czekałeś IP? I co byś zrobił gdyby padła bramka w pierwszym minutach drugiej połowy dla Panamy? I czy mogłeś zamykać zakład z zyskiem lub na 0 jeszcze w trakcie przerwy (w przypadku Argentyny przed meczem)?

Odnośnik do komentarza

W obydwu przypadkach miałem po jakieś nie 200 euro zobowiązania wiec mógł bym stracić po jakieś 50-60 euro gdybym wyszedł z rynku po nie korzystnej bramce. Myślę że tyle maksymalnie podskoczył by kurs bo to byli zdecydowani faworyci,  w przypadku Argentyny było by to pewnie nawet mniej. Jak dobrze pamiętam mogłem wyjść z małym zyskiem ale nie po to przecież czekałem do 2 w nocy:). Zdaje sobie sprawę że te ryzyko było nie potrzebne i nie warte ewentualnej straty. Dzięki za upomnienie bo jak się to usłyszy od kogoś to pamięta się o tym bardziej. W pierwszej kolejności trzeba myśleć jak nie stracić na rynku a dopiero potem jak na nim zarobić :D

Odnośnik do komentarza
Gość
Dodaj komentarz...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został osadzony automatycznie.   Wyświetlaj jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

Ładowanie