Skocz do zawartości
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Lorem Ipsum is simply dummy text

Lorem Ipsum is simply dummy text of the printing and typesetting industry. Lorem Ipsum has been the industry's standard dummy text ever since the 1500s

Test Test

Lorem Ipsum is simply dummy text

Lorem Ipsum is simply dummy text of the printing and typesetting industry. Lorem Ipsum has been the industry's standard dummy text ever since the 1500s

Test Test

Lorem Ipsum is simply dummy text

Lorem Ipsum is simply dummy text of the printing and typesetting industry. Lorem Ipsum has been the industry's standard dummy text ever since the 1500s

Test Test

Lorem Ipsum is simply dummy text

Lorem Ipsum is simply dummy text of the printing and typesetting industry. Lorem Ipsum has been the industry's standard dummy text ever since the 1500s

Test Test

Profesjonalny trader ? Kto to ?


matiaspl

Promowane odpowiedzi

W ostatnia niedziele poznym wieczorem toczyla sie dyskusja ,w ktorej m.in. Kuchar sformulowal

mniej wiecej definicje dobrego tradera ,z ktora wszyscy sie zgodzili (min1.5k na miesiac).

Od razu wiec sobie pomyslalem ,ze moze warto podyskutowac kto to jest profesjonalny trader -abstrahujac od okreslania jaka wiedze czy cechy charakteru powinien posiadac .

Otoz dla mnie profesjonalny trader jest to ktos ,kto jest na rynku przez dluzszy czas i minimum przez piec lat z tego i wylacznie z tego sie utrzymuje , w dodatku ma na tyle duze oszczednosci ,ze zabezpieczyl siebie i swoja rodzine na wypadek losowy -np.gdyby zwariowal ,spadla bomba na Betfair czy LSE ,przestaly dzialac serwery na calym swiecie itd.

Co do definicji dobrego tradera nie zgodze sie z Kucharem .:-)

Dobry trader dla mnie to taki ,ktory spokojnie miesiac w miesiac generuje zyski odpowiednie do swojego kapitalu .Kapital sie powieksza ,powiekszaja sie i zyski .Oczywiscie na tej drodze wystepuja bariery takie jak np. nieakceptowanie wiekszego ryzyka i czasowe utrzymywanie kapitalu na okreslonym poziomie .Generalnie jednak przy prezentacji zyskow trader powinien wobec siebie rozliczac sie procentowo . I nie wazne czy to jest 10 ,100 czy 1000 gbp .

Najczesciej jednak jest tak ,ze zamiast skupic sie i uksztaltowac jako dobry trader zdecydowana wiekszosc chce byc jak najszybciej profesjonalista .Czasami przez miesiac ,dwa uda sie wygenerowac zysk spelniajacy wymogi profesjonalnego tradera ,lecz w 99.9% przypadkow jest to osiagane przez pogwalcenie regul money & risk management . W dodatku bez elementarnej wiedzy o czyms takim jak risk to reward ratio prowadzi to najczesciej do -jak to okreslil black panther- “zawieszenia dzialalnosci gospodarczej” .Oczywiscie i jedno i drugie mozna z biegiem lat w sobie uksztaltowac empirycznie ale najszybsza droga wiedzie przez ksiazki czy artykuly na ten temat .

Co do realiow np. w UK wydaje mi sie ,ze 2k miesiecznie to dla profesjonalisty zdecydowanie za malo .

W trakcie tejze dyskusji z mojej strony padlo zdanie ,ze gram dla przyjemnosci ,po czym od razu padl zarzut ,ze calej grupie skupionej na tym forum nie idzie i w swoim ataku na styl gry grupy “czerwone-handlowanie” lecze swoje frustracje .

Oczywiscie ,ze gram dla przyjemnosci zarowno na rynkach finansowych jak i sportowych -zgodnie z definicja ktora podalem i ktora obowiazuje w mojej swiadomosci nie moge o sobie powiedziec ,ze jestem profesjonalnym traderem .Nie znaczy to jednak ,ze moje poczynania na rynkach to czysta amatorszczyzna .Profit jest na skromnie mowiac zadowalajacym poziomie ,byc moze moglbym nawet powiedzmy 5 lat temu przekwalifikowac sie na profesjonaliste .Jednak praca sprawia mi przyjemnosc ,prawdopodobnie sam trading bylby nudny ,poza tym istanialaby presja na osiaganie zyskow .Nie mowie tutaj tylko o BF -w dyskusji zauwazylem ,ze co niektorzy na punkcie tej gieldy maja klapki na oczach .Moje zyski z bf w odniesieniu do rynkow finansowych maja sie nijak ,jak ktos chce wiedziec dlaczego prosze spojrzec na wykres eurusd za ostatni miesiac .I kazdego zachecam ,zeby w swoich planach przekierowywal swoje mysli i srodki na rynki finansowe gdyz tam tort jest zdecydowanie wiekszy.

Wobez zarzutow o moich frustracjach ,jak rowniez wobec faktu ,ze czesto wypowiadam sie jak grac postanowilem pokazac ,ze moje zasady dla mnie dzialaja i zwrocilem sie do Betfair o potwierdzenie moich rezultatow za ostatni miesiac .Nie jest to nic nadzwyczajnego -ot po prostu normalny miesiac handlu . Zwrocilem sie do betfair dlatego ,ze zyski korzystajac z odpowiedniej strony internetowej mozna sobie stworzyc dowolne .

post-381-1306395912,68_thumb.jpg

post-381-1306395912,77_thumb.jpg

post-381-1306395912,88_thumb.jpg

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Ciekawy temat.

Profesjonalny trader ? Kto to ? - w moich oczach jest to osoba, która jak wspomniał kapitansb przez dłuższy okres utrzymuje się wyłącznie z handlowania. Sama nazwa "profejsonalny" mowi nam, ze ktos zajmuje sie profejsonalnie nie dla dorobienia/amatorsko.

Kwota -jeżeli zajmujemy sie profesjonalnie to kwota dla profesjonalisty mysle 1.5 k nie bedzie wystarczajaca. No chyba ze mieszkamy u mamy gdzie oplaty sa zerowe :lol:

Profesjonalista no nie moze sobie pozowlic na jak wy to nazwaliscie “zawieszenia dzialalnosci gospodarczej” ;-)

Mieszkam w UK wiec zeby odejsc z pracy i zyc tylko z Betfair musialbym miesiecznie wyciagac okolo 4-5 k. Zawod trader obarczony jest duzym obciazeniem psychicznym szczegolnie kiedy operuje sie duzymi kwotami dlatego tez na emeryture przydaloby sie przejsc wczesniej aby nie dostac na glowe a w takim wypadku mniejsze kwoty i napierdalanie do 60 roku zycia nie wchodzi w gre. Dwa trzeba miec oszczednosci na dobrego psychologa - przyda sie po paru latach :-D

Wartosc % z zyskow nie jest dla mnie wyznacznikiem profesjonalizmu bo ta wartosc zmienia sie jak wskakujemy na wiekszy pulap finansowy.

Dobry trader - to solidny trader osiagajacy dosc regularne zyski.

Profesjonalny trader - to osoba, ktora w 100 % zyje z tego co robi.

Genralnie kapitan napisal wszystko na temat.

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Dobry trader - to solidny trader osiagajacy dosc regularne zyski.

Profesjonalny trader - to osoba, ktora w 100 % zyje z tego co robi.

Genralnie kapitan napisal wszystko na temat.

Nie pamiętam jak ja się określiłem, czy dobry czy też profesjonalny trader to ten, który systematycznie odnosi sukces na giełdzie.

Popieram zdanie powyżej i rozgraniczenie definicji tradera dobrego jak i profesjonalnego. Fajnie kapitan opisał całą sprawę!

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

co do tego wszystkiego to zgadzam sie ze profejonalny trader powinien zarbiac kolo 1,5k ponds i zarabiac taka kwote od dłuzszego czasu( wiadomo nie jest łatwa praca i trzeba bardziej sie wzorawac na pensji pracowników z państw zachodnich, przeciez zaden Anglik czy Niemiec nie bedzie siedzial na betfair zeby ogarniac 500 pounds miesiecznie) ale prosze was nie piszcie ze to jest jakies minimum do zycia, wiekszosc moich znajomych zarabia od 6-10 zl na godzinie i stac ich aby zyc bez pomocy rodzicow, a co do wiekszosci ich rodzicow to tez nie zarabiaja razem 1 k pounds, niestety taka jest prawda o Polsce ze pracujac normalnie nie stac nas na normalne zycie, przynajmniej tam gdzie ja mieszkam...

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

My nie mowimy o pracy na etacie tylko o Betfair forex itp. Ten typ pracy jest obarczony znacznie innym ryzykiem niz praca na posadzie dlatego tez osobiscie nie postawilbym zawodu tradera jako glowne zrodlo jakbym mial w PLN siedziec i zarabiac na tym 10 zł/h.. Zawodowym traderom - nie placa za wakacje - w uk mozesz sie zarejestrowac ale w PLN nie masz prawa do niczego bo jestes traktowany jako bezrobotny. Zapomnij wiec o kredycie itp dlatego musi byc jakies min jakie trzeba zarabiac w tym zawodzie aby bylo to traktowane jak w temacie czyli Profesjonalny Trader.

Ja znam ludzi ktorzy zarabiaja po 900 zł i zyja - pewnie ze mozna. Ale tutaj mowimy kto w naszych oczach jest dobrym typerem a kto profesjonalnym.

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
)

Mieszkam w UK wiec zeby odejsc z pracy i zyc tylko z Betfair musialbym miesiecznie wyciagac okolo 4-5 k.

nie wiem na jakim poziomie zyjesz teraz, ale 4-5 k. wystarczyloby Ci na zycie na bardzo wysokim poziomie. wedlug mnie przesadzasz mowiac, ze tyle musialbys wyciagac, aby odejsc z pracy.

mieszkalem dosyc dlugo w Anglii i wiem jakie sa realia. Srednio Polacy zarabiaja od 1-1,5k. funtow, a Ty zeby zrezygnowac musialbys zarabiac 3 razy tyle? Ok, kazdy ma wlasne preferencje. Ja przy zarobkach 2-3k. spokojnie juz bym rzucil robote.

Wiem, ze betfair nie placi za chorobowe, urlopy, emeryture itp., ale z 2-3k. miesiecznie samemu mozna juz sobie wykupic ubezpieczenie zdrowotne, emerytalne itp.

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Tak to jest kwota ktora musialbym miec zeby odejsc z pracy stalej. 6 lat siedze w UK i tez wiem jak to tutaj jest.. Duza czesc znajomych zarabia 1000 funtow i im wystarcza. Jednak zapominamy o jednym - Trader to nie zawod na 20 lat - watpie, ze sa osoby badz beda osoby ktore tak dlugo na wysokim poziomie psychicznym beda zarabialy na tradingu. Dlaczego najwieksi zarabiajacy na koniach praktycznie odeszli od tego zawodu? proste - bo nie da sie opierac zycia na tej formie zarobkowej. Tak wiec 4 tys f miesiecznie 1000 f miesiecznie na zycie 3 tys oszczedzam po kilku latach zarobione pieniadze laduje w biznes i dziekuje. Dlatego moje preferencje to taka kwota. Za 1500 to ja moge isc do pracy na full time i wracac do domu nie majac nic na glowie, nie martwiac sie o gorszy dzien bo i tak 1 kazdego miesiaca bedzie siano ktore da wyzywienie mi, mojej rodzinie dziadkom a i tesciowej jeszcze zostanie :lol:

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

teraz juz rozumiem ;-)

ja po prostu bralem pod uwage, ze robilbys to zamiast normalnej pracy, az do emerytury ... :-D

a na powaznie, to faktycznie prawda, ze wiekszosc traderow obracajacych bardzo duzym kapitalem (czy to w bankach, czy walutowych, czy moze nawet na betfair) siedzi w tym zawodzie max. kilka lat i nie wiecej, bo stres i obciazenia psychiczne sa zbyt wielekie, by dluzej to wytrzymac. I albo w ciagu tych kilku lat dorabiaja sie sporego majatku albo nie.

Ja nie obracam wielkimi kwotami a tez udaje sie co nieco z tego tortu skubnac dlatego mysle, ze bede w stanie zajmowac sie tym dluzej niz bywa w tym zawodzie, aczkolwiek mimo tych niewielkich stawek stres i tak jest czasem zbyt duzy.

Wszystkim zycze jak najspokojniejszego tradowania :)

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
  • 2 weeks later...

Znalazlem ciekawy artykul ,ktory wkleje w calosci -wprawdzie w zamierzeniu autor pisze o forexie ,ale czyz handel na bf nie jest podobny ,czy wiecznie strategia sie bedzie sprawdzac ,czy jest gwarancja ,ze zawsze bedzie profit ?

Forex Trading - Why It Should Never Be Your Only Source Of Income

I received an interesting email recently from someone who was made redundant from his job in finance in September last year. He says that he has been successfully making money from forex trading (working from home) for around four months now, but is constantly worried about his current situation because it is, at the moment, his only source of income.

I can absolutely relate to this situation because I have been working from home since around 2002 and during that time I have made a living through trading the FTSE 100 on the betting exchanges (which was easily the most successful and profitable period of my life before the bots took over), and then through share trading and forex trading. However I constantly had a feeling of insecurity because I always thought that one day the profits would dry up, and I would have to get a proper job.

Even now, at the age of 33, with a decent amount of money saved up, I still have occasional days where I wonder about how secure my future really is. For example I will ask myself questions such as:

- What happens if my 4 hour trading system suddenly stops being profitable?

- How will I make money from my share trading if we suddenly get another long and sustained bear market?

- Will I still be able to make a good living from my share trading and forex trading in 5-10 years time?

The reality is that market conditions can change and there is no guarantee that I will continue to be profitable in years to come. That is why I believe that you should never rely on forex trading, or indeed share trading, to be your only source of income.

Yes you may well have made money for a good few years now, or four months in the case of my reader, but profitable trading systems do not always remain profitable forever. Market conditions can easily change and you can suddenly start losing money if you are not careful.

This can lead to a catastrophic chain of events because if you are relying on this income to pay your bills and give yourself a reasonable standard of living, then you may find yourself losing your discipline and taking more and more risks in order to become profitable again. This in turn will generally lead to even more losses.

So my advice would be to always have more than one income stream coming in, and ideally multiple income streams just for added security. In my case I generally make a decent profit from my forex trading every week, but this is supported by short term share trading profits, ie spread betting, and long term investments in boring growth stocks such as Tesco that pay a decent dividend every year. I also make a reasonable income from this website and a few other websites that I run.

In other words I have four different income streams, which gives me a good level of security. It also eliminates a lot of stress because you know that if you have a bad week trading forex or stocks, you will probably still make money and come out ahead thanks to your other sources of income.

Therefore my final words of advice for my reader would be to put some of your money into other assets such as property, stocks or some kind of business because relying on forex trading alone is not only very stressful, but it is also very dangerous.

Autor :James Woolley ,link :http://theforexarticles.com/2011/04/05/forex-trading-why-it-should-never-be-your-only-source-of-income/

pogrubienia moje

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

W wielkim skrócie profesjonalny trader powinien zabezpieczyć swój rachunek życiowy, by w przypadku niepowodzeń na giełdzie miał za co żyć :) Nie powinno się utrzymywać tylko z giełdy bo w przypadku niepowodzenia mamy nie mały dylemat. Tutaj mogę przytoczyć sprawę maverick'a, kiedyś na shoutboxie pisał, że nie ma pracy i utrzymuje się z giełdy. Jedna awaria i bank poszedł w pizdu ;x

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Temat został zarchiwizowany

Ten temat został przeniesiony do archiwum. Brak możliwości dodania odpowiedzi.

  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników, przeglądających tę stronę.