Skocz do zawartości
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Lorem Ipsum is simply dummy text

Lorem Ipsum is simply dummy text of the printing and typesetting industry. Lorem Ipsum has been the industry's standard dummy text ever since the 1500s

Test Test

Lorem Ipsum is simply dummy text

Lorem Ipsum is simply dummy text of the printing and typesetting industry. Lorem Ipsum has been the industry's standard dummy text ever since the 1500s

Test Test

Lorem Ipsum is simply dummy text

Lorem Ipsum is simply dummy text of the printing and typesetting industry. Lorem Ipsum has been the industry's standard dummy text ever since the 1500s

Test Test

Lorem Ipsum is simply dummy text

Lorem Ipsum is simply dummy text of the printing and typesetting industry. Lorem Ipsum has been the industry's standard dummy text ever since the 1500s

Test Test

Promowane odpowiedzi

Niestety raz pod wozem raz na wozie. Zostawiłem na noc Bartoli to uciekł kurs z 1.9 do 2.02 a miałem już kilka ticków ugranych. Potem ustawiłem się na 1.93 w drugą stronę (Lisicki), ale odsprzedałem po tej samej cenie, by po kilkunastu minutach kurs powędrował do 1.88 . Skąd my to znamy ? :)

Na późny wieczór postanowiłem ulokować pieniążki na rynku Goias - Ituiutaba. Skorzystałem troszkę z opisu kapitanasb analizy technicznej wykresu i ustawiłem się pod linią oporu. Nie wzięło, ale opór utrzymał kurs i zaczął wędrować do dołu. Ustawiłem się niżej i pobrali mi troszkę 1.76 , reszte dobrałem z kursu 1.74 chodź mogłem jeszcze raz się wyżej ustawić - gorąca głowa (pinek spuścił na 1.67 i bałem się że mi znowu kurs ucieknie) :) Zobaczymy co z tego wyniknie, jak na razie duże luki, pinek trzyma, trend spadkowy. Liczę na spadek do 1.70.

Prawdopodobnie jutro będę wypłacał połowę środków które zarobiłem i zostawię resztę by nimi obracać. Ponownie będę miał cel którego potrzebuję, bo coś mi się wydaje, że im większy bank tym ciężej się rozwijać :)

post-770-0-41349700-1309296000_thumb.jpg

Edytowane przez matiaspl
Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
  • Odpowiedzi 188
  • Created
  • Ostatniej odpowiedzi

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Popular Posts

Koniec miesiąca, dzisiaj nic nie zagrałem bo muszę wychodzić do pracy ;/ Podsumowanie. Początek : 12 październik Koniec : 30 październik Ilość rynków : 43 Na plus : 41 Na minus : 2 Zys

No matiaspl ,widze ,ze powoli trzesiesz niektorymi rynkami tylko patrzec ,jak dotrzesz na UK i bedzie wiekszy od Bombera . :-)

Przeglądając dzisiejszą ofertę zdziwiłem się, że tak późno znalazłem owy rynek. Możliwe, że gdyby nie wczorajsza stagnacja na rynku Chicago MLS złapałbym gorący kurs. Sposób wyszukiwania rynków jes

Posted Images

Od czasu wejścia w rynek koników straciłem impet na piłce. Wejścia nie są złe ,gorzej z trzymaniem pozycji, zazwyczaj za wcześnie wychodzę i tracę kilka ticków. Wypłaciłem połowę środków na wyjazd z ukochaną i postanowiłem sobie powiększyć o 80% kapitał do 15-stego lipca. Zobaczymy co z tego wyniknie :) Na noc raczej nie będę nic gral, chyba że trafi się jakaś perełka.

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

W nocy wyszukałem spadek Brann w lidze norweskiej ;) Viking także brałem pod uwagę, spadło kilka ticków ale wybrałem ten pierwszy rynek. W nocy ustawiłem się po 1.91 i właśnie widzę, że stawkę przyjęło całą. Aktualnie kursy u bukmacherów oscylują w granicach 1.87/1.88 .

Muszę przyznać, że lepiej mi się traduje przy mniejszych stawkach. Nie mam oporów przy wyjściach podyktowanych zleceniami stop, trzeźwo patrzę na rynek. Polecam każdemu zmniejszenie stawek i ujrzenie efektów w komforcie psychicznym tradowania :)

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Również zdecydowałem się na norweską, ale zamiast Brann wybrałem Viking. Zdaje się, że przełamali złą passę, a teraz przyjeżdża do nich raczej słaby Sarpsborg, który u siebie gra na sztucznej murawie, a tu będzie naturalna (w meczu Brann podobnie). Z kolei Brann nie ma jakość specjalnie lepszych wyników od swoich rywali w ostatnich spotkaniach. W dodatku prawie dwa razy większe obroty sugeruję, że to raczej Viking będzie "masówką" dnia, chociaż pewnie i na Brann można będzie jeszcze parę ticków skubnąć, przy czym w bukach nie spadło od tej 1-2 w nocy, a na Viking tak. No a co do stawek... cóż wydaje mi się, że optymalnie to by było się tak przestawić, aby nie zwracać uwagi na ich wysokość, tylko raczej operować procentami kapitału. No i wtedy łatwiej powinno przyjść akceptowanie strat etc.

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Racja stawki się zwiększa tak jak napisał Zeberdee13. Też tak miałem że zwiększyłem stawkę znacznie więcej i nie mogłem się przyzwyczaić, musiałem zmniejszyć tak pomiędzy tą przed zmianą a po zmianie-gra była komfortowa. Póżniej zwiększałem stopniowo i tak po miesiącu stawka była o 60-70% większa niż na początku miesiaca.

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Z racji znikomego ruchu na Brann, ugrałem dwa ticki 1.91>1.9 , 1.91>1.9 i przesiadłem się na Viking. Pobrali mi kurs 1.66 i aktualnie spadło już tick niżej :) Poczekam tym razem do dwunastej, bądź w przypadku odbicia wyjdę wydając troszkę grosza. Dzięki za komentarze, Zaberdee - w sumie nie interesuję się formą ani brakami drużyny ;p Wykres + bukmacherzy oraz przehandlowana kasa - to wszystko.

Tak wgl to dzisiaj wchodzi w życie ta nowelizacja ustawy tak?

edit. Viking kupione po 1.66 sprzedane po 1.63 :) Można by jeszcze troszkę poczekać, ale za godzinkę do pracy, blokade ktoś postawił i kurs mógł lekko uciec. A zawsze to 3 ticki ugrane :) Łącznie od rana 2,5 % dniówki.

Edytowane przez matiaspl
Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Co do braków w składach, aktualnej firmy etc. to warto zwracać uwagę na takie rzeczy, kiedy tak jak w przypadku tej Norwegii wchodzi się na tyle wcześnie, że nie ma jeszcze wyraźnie ukształtowanego trendu. Mniej więcej wiadomo czego się można spodziewać wtedy, a zawsze lepiej wiedzieć więcej jak mniej. ;)

Co do ustawy, to wczoraj znalazła się dopiero w dzienniku ustaw, więc od wczorajszej daty dwa tygodnie...

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Z tym mało ukształtowanym rynkiem bym nie przesadzał :) Wystarczy spojrzeć na wykres i widać wyraźne trendy spadkowe/wzrostowe. Czas do pracy, ostatni dzień i długi weekend !

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Po przyjeździe z pracy długo nie brałem się za szukanie rynku, ale dobiegała godzina 24, więc postanowiłem jednak ugrać kilka ticków. Ujrzałem ładny spadek na brazylijskiej, Fluminense systematycznie leciało, a że była luka pomiędzy 1.56/1.60 to się ustawiłem na 1.59. Po kilku minutach zostało skupione, wystawiłem kontrę na 1.56 . Blokada zeszła, mój kurs przyjeli. 1,5 % na plus, dniówka 4 % więc nie jest źle ;)

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Wczorajszy dzień to próba grania dwóch rynków na raz. Podzieliłem stawkę na pół i wszedłem w rynki Sligo oraz Dundalk. Oba zwiastowały spadek, lecz tylko Sligo się sprawdził. Zarobiłem troszkę grosza na Sligo, a z Dundalk wyszedłem po stop lossie ze stratą 2 ticków. Na noc wypatrzyłem rynek Americany, naprawdę wielka szkoda, że do godziny 23 nie szukałem rynku, bo spokojnie można było złapać swinga 2.30 - 2.10 . Niestety na tym rynku wydałem dużo jak na mój budżet, ale zmniejszyłem wydatki o połowę skalpując na ciągłym wahaniach kursu u bukmacherów. W sumie na owym rynku straciłem 2,5% kapitału, na który mogę sobie pozwolić i nie naruszy on faktycznego stanu portfela.

Zanim poszedłem spać, przeglądnąłem rynki i rzuciła mi się w oczy szwedzka liga. Wszyscy siedzą na Copa America, to ja będę rodzynkiem i wrzucę swoje groszę na spadek Syrianskiej. Bukmacherzy spuszczają ostro z kursu 4 do 3.4 obecnie. W nocy ustawiłem się na 3.8 ale nie pobrali, rano wzieli 3.6. Aktualnie u pinnaple kurs 3.43, na giełdzie do wzięcia 3.5 od ręki a ustawiać się można wyżej. Bukmacherzy źle ocenili kursy i myślę, że kurs 3 nie będzie jakąś niespodzianką. ;)

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Okej, wróciłem wypoczęty i pełni sił. Co prawda już od jutra idę do pracy, ale czas na trading zawsze się znajdzie. Mam nadzieję, że ta krótka przerwa wniesie w mój handel trochę orzeźwienia :)

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Po przeglądnięciu rynków rzucił mi się w oczy spadek UCD w irlandzkiej. Po wyjściu z rynku opiszę przebieg całej operacji, jak i screeny z handlu, analizy technicznej, nowej metody trzymania dyscypliny zleceń stop oraz moich przemyśleń :)

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Tak jak obiecałem, opiszę mój dzisiejszy handel. Pierwszy po kilkudniowej przerwie - przyniósł oczekiwane efekty i świeżość umysłu. Koło godziny 16-stej zacząłem przeglądać rynki w poszukiwaniu dobrej inwestycji, znalazłem ciekawe spadki w lidze finskiej, Copa Libertadores oraz wspomniany wcześniej UCD w lidze irlandzkiej.

Z racji godziny do rozpoczęcia meczu, postanowiłem odpuścić handel na rynku ligi fińskiej, natomiast nie byłem do końca przekonany co do Copa Libertadores. W między czasie dostrzegłem spadek UCD - spoglądnąłem na kursy u bukmacherów. Rynek mały - poniżej 10k , w trakcie obserwowania kursy były takie : (B)2.92/(L)2.96 . U zbuków tzw. azjatów kursy na UCD oscylowały w granicach 2.95, natomiast Pinnaple trzymał kurs 2.86 do którego doszedł z kursu powyżej 3.10 . Właśnie tą informacją kierowałem się w wyborze owego rynku, już nie po raz pierwszy spotykam się z sytuacją, gdy bukmacherzy wystawiają kursy początkowe ponad 3, by potem spuścić do poziomu 2.50 - 2.70 przed meczem.

Poniżej przedstawiam wykres przed moim wejściem w rynek.

74715372077830374470.jpg

Pisałem w powyższych postach, że oprócz analizy technicznej przedstawię nowy sposób który w moim przypadku przynosi bardzo dobre efekty. Tak naprawdę owy "złoty" środek, można opisać jednym zdaniem : "Większość ludzi to wzrokowcy, staraj się kontrolować umysł poprzez wykorzystanie swoich zmysłów. - by matiaspl" .

Zapewne zastanawiacie się jak to zrobić, kombinujecie co to matias wymyślił :) Pomysł sam w sobie jest banalny, wręcz prymitywny ale nie od dzisiaj wiemy, że to proste rzeczy są najlepsze. Od razu zaznaczę, że to nie mój autorski pomysł, nie można tego wgl zaliczać do takiej kategorii. Poniżej przedstawię zdjęcie pewnej rzeczy którą zaraz opiszę krok po kroku wraz z moimi poczynaniami na rynku UCD.

18500945857764328351.jpg

Na samej górze widzicie "W" oraz kurs . Pewnie już się domyślacie, że jest to kurs wejścia w rynek. Ustawiłem się po kursie 2.96 sądząc, że wyżej nie powinno odbić i tutaj zapomniałem o analizie technicznej. Jak zaraz ujrzymy, gdybym podparł się analizą techniczną owego rynku, mógłbym wejść w rynek po kursie 3, a tak "straciłem" 3 ticki. Poniżej wykresik :

98819460113008640470.jpg

W czasie gdy wszedłem w rynek przez 1,5 godziny praktycznie nic się nie działo. Giełda nie reagowała na kurs 2.86 pinnaple a inwestorzy skupowali i wystawiali swoje kursy. Kurs w pewnym momencie doszedł nawet do kursu 3 - czyli oporu który nie został przełamany. Jak widzimy w przypadku analizy, na tym rynku się sprawdziła i można było złapać świetny kurs. Jak widać, zaraz potem kurs poleciał ostro w dół - gielda zareagowała na obniżenie kursu przez pinnaple (2.83).

03645137438668948930.jpg

Wróćmy do zdjęcia mojego sposobu radzenia z dyscypliną zleceń stop podczas handlu. Na samej górze mamy literkę "W" określającą wejście - obok kurs po którym wbiliśmy w biznes. W moim przypadku był to kurs 2.96 - wyżej wyjaśniłem dlaczego akurat ten.

Poniżej owego kursu widzimy skrót "ST" - zapewne już się domyślacie co oznacza. Tak, jest to skrót od Stop Loss. Obok kurs który ustaliłem jako moje zlecenie stop w razie złego przewidzenia ruchu giełdy.

Z biegiem czasu gdy dobrze przewidziałem ruchy kursów i giełda zaczęła nieśmiele reagować na ruchy u zbuków przestawiałem swoje zlecenia. Poniżej kursu 3.05 które było moim stop lossem, wpisałem kurs mojego wejścia. Kurs poleciał poniżej 2.90 więc to był odpowiedni czas na przełożenie naszego zlecenia i zebranie pieniędzy ze stołu. W tym wypadku ustawiliśmy zlecenie na kursie naszego wejścia by w razie odwrotu sytuacji na rynku, wyjść na zero. Jest to standardowa sytuacja i reakcja podczas ustawiania zleceń w handlu.

Kurs 3.05 przekreśliłem by nie zwracać na niego uwagę i wpisałem poniżej kurs 2.96 . W tym momencie gdyby rynek się odwrócił, wyszedłbym po kursie 2.96 zamiast ze stratą 2% gdybyśmy nadal mieli zlecenie ustawione przy kursie 3.05 .

Im bliżej do meczu tym giełda coraz niżej spuszczała kursy więc i ja względem rynku opuszczałem swoje zlecenia stop. Jak widzimy na zdjęciu robiłem to bardzo ostrożnie opuszczając najpierw 1 tick niżej, potem jeszcze dwa razy powtórzyłem operację. Dlaczego akurat tak wysoko ustawiałem zlecenie gdy na giełdzie kurs BACK był na poziomie 2.86 ? Ponieważ był to mały rynek, często powstawały luki a ja wiedząc ,że dostosuję się do zasad mógłbym poprzez małe zamieszanie z lukami na rynku, stracić kilka ticków zysku.

2h godziny do meczu Pinnaple spuścił kurs do poziomu 2.79 a giełda praktycznie wyrównała poziom buków schodząc do poziomu 2.80/2.84 . W tym momencie przekreśliłem wcześniejszy kurs zlecenia (2.92) i ustawiłem 2.90 by po chwili znowu obniżyć na 2.86 . Dlaczego zdecydowałem się na taki krok ? Ponieważ byłem troszeczkę zmęczony i chciałem być przygotowany na zebranie pieniążków ze stołu szybciej.

Gdy moje zlecenie było ustawione na poziomie 2.86 kursy na giełdzie wahały się pomiędzy 2.78/2.82 a wykres przedstawiał się następująco :

57568361969653947539.jpg

Im dłużej oczekiwałem na ponowne ruchy buków tym bardziej byłem zmęczony. Nie chciałem ciągnąć handlu na siłę, więc postanowiłem opuścić rynek z zyskiem rzędu 4% a wyjście nastąpiło po kursie 2.84 .

Jako, że zmógł mnie sen poprosiłem kolegę Huberta o pomoc przy zrobieniu screena wykresu po godzinie 20-stej by zobaczyć jak rozwinęła się sytuacja na danym rynku.

Godzina 20:15 a kurs spadł do 2.64 :) Rynek prawie idealny, bowiem jak się dowiedziałem - ostatnich minutach mocno odbiło i poleciało w okolice kursu 2.90 . Jednakże stosując zlecenia stop, można było spokojnie zyskać bardzo wiele na owym rynku.

29228945711938204241.jpg

PS. Przepraszam, że nie wrzucam na serwer traderzy.pl, ale przejrzyściej było w ten sposób :)

Jeżeli ktoś ma jakieś pytania proszę pytać, jestem otwarty na dyskusję.

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Ooo widzę, że chwilę mnie nie było a tutaj tyle wiadomości. Spokojnie panowie, wszystkim odpowiem na pytania ;) Po kolei, bez spinki...

A tak na serio to dzisiejszy dzień mogę zaliczyć do udanych. Na shoutboxie widziałem, że pantera pisał o spadku Cruizero, więc luknąłem - chwila zastanowienia i ustawiłem się po kursie 3.30 . Byłem pierwszy w kolejce więc kurs został szybko wchłonięty - stop loss ustawiłem na poziomie 3.50 i spokojnie czekałem na spadki. Kurs u zbuków oscylował w granicach 3.00 a potem spadł do 2.90-2.95 co spowodowało runięcie kursu w dół. Sprzedałem zakład po kursie 3.1 chodź mogłem ugrać jeszcze dwa ticki. Po prostu za wysoko się ustawiłem z kontrą, no cóż kolejna lekcja.

Dzisiaj +5% - jestem zadowolony, że sposób na nalepkę przynosi efekty.

Edytowane przez matiaspl
Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Przez ostatnie kilka dni zagrałem jeden rynek w dodatku na konikach ;) Ugrałem 1 tick u wyszedłem, chodź mogłem siedzieć dłużej. Mam złe przeczucia z konikami i pewniej się czuję na piłce stąd szybkie wyjście. Na najbliższe dni także nie przewiduję mega transakcji, cycu wypatrzył spadek Coritiby na sobotę i tam się zasiądę. Prawie minie mi zmiana nocna :)

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Matias uwazaj na Cortibe. Tam spadlo juz z 2.40 na 2.02. W takich spotkaniach kurs czesto wraca do okolo polowy (ok 2.20) po to zeby juz tam sie usadzic na dobre. Uwazaj bo mozesz kupic w najglebszym dolku, tym bardziej, ze rynek wciaz jeszcze malutki. Powodzonka

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników, przeglądających tę stronę.