Skocz do zawartości
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Lorem Ipsum is simply dummy text

Lorem Ipsum is simply dummy text of the printing and typesetting industry. Lorem Ipsum has been the industry's standard dummy text ever since the 1500s

Test Test

Lorem Ipsum is simply dummy text

Lorem Ipsum is simply dummy text of the printing and typesetting industry. Lorem Ipsum has been the industry's standard dummy text ever since the 1500s

Test Test

Lorem Ipsum is simply dummy text

Lorem Ipsum is simply dummy text of the printing and typesetting industry. Lorem Ipsum has been the industry's standard dummy text ever since the 1500s

Test Test

Lorem Ipsum is simply dummy text

Lorem Ipsum is simply dummy text of the printing and typesetting industry. Lorem Ipsum has been the industry's standard dummy text ever since the 1500s

Test Test

Promowane odpowiedzi

Wczoraj niestety miałem czarną niedzielę - przygramblowałem na TPS - Honka na home i przegrałem stawkę 5E :angry:. Godzinę przed meczem miałem już sporego reda, a potem już było coraz gorzej i nie wiem co mi strzeliło do głowy, żeby zostać in - chyba to, że nie był dostępny live. Była ucieszka kiedy pierwszą bramkę strzelił TPS, ale skończyło się na 2-4. Dużo takich wejść do tej pory nie miałem, ale kończyły się tragicznie, a ja już niestety o tym zapomniałem. Pozostaje jedynie postanowienie poprawy i pewniejsze wybieranie rynków.

Postawiłem wczoraj na środowy mecz Dinamo - HJK i zgarnąłem 2 ticki przed chwilą. Na jutro wpadł mi w oko spadek gości w meczu Akropolis IF- Sirius (1.85). Wykres już w miarę ukształtowany na spadek, z buków to np. Nordic trzyma na 1.7. Ustawiłem od razu pokorną kontre na 1.8 z nadzieją na zieleń o poranku rolleyes.gif.

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
  • Odpowiedzi 55
  • Created
  • Ostatniej odpowiedzi

Top Posters In This Topic

Lekki minus po dzisiejszym dniu:

Akropolis IF v Sirius: Świetny rynek, ale ze średnią płynnością (8k godzinę przed meczem). Wzięty wczoraj back na 1.85 sprzedałem niepewnie na 1.83 jakoś koło południa, tymczasem najniższy kurs do około 1.5h przed meczem wynosił jakieś 1.72 dry.gif. Oprócz tamtego urwałem jeszcze trochę ticków: 1.78 >> 1.75, 1.75 >> 1.73.

Podany przez cyca spadek Altach sprawdził się, ale ja poniosłem na nim stratę. Koło 11 wziąłem backa na 2.08 chociaż można było spokojnie wyrwać chociaż 2.1. Kurs powolutku zbliżał się do mojego laya na 2.02, ale dotknął 2.04 i zaczął odbijać w drugą stronę. Mi tradycyjnie brakło cierpliwości i sprzedałem na 2.06 chwilę przed nagłym gruchnięciem do około 1.98 na początku. Mi oczywiście było mało, więc pohandlowałem nieudolnie jeszcze parę razy i wyszedłem na tym jakieś 6 ticków na minus. Ehh.

Na jutro wypatrzyłem 2 spadki:

Brann \/ - Viking

post-1029-0-61632000-1312316010_thumb.jp

Plzen \/ - Rosenborg

post-1029-0-92294000-1312315906_thumb.jp

Co o nich sądzicie?

Edytowane przez m4tius
Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jak dla mnie Brann jak najbardziej, co do Rosenborgu to nie byłbym taki pewien, nie chce tutaj "wychodzić przed szereg", ale nie wiem czy od strony technicznej na około 1,75 nie utworzył się poziom wsparcia, poza tym kurs jak na taki mecz już dość nisko i może nie mieć "z czego spadać" ;)

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Bardzo fajny dzień na giełdzie. Wczorajsze wejście na powyższe rynki dało dziś fajnie zarobić.

Brann - Viking (1h przed meczem)

post-1029-0-88155000-1312405857_thumb.jp

Tutaj miałem małego pecha. Wczoraj back na 1.98, potem zostawiona kontra na 1.9 na noc. Jak widać wykres dotknął w którymś momencie 1.9, ale mój lay nie został pobrany. Sprzedane za dnia za 1.93. Jak widać kurs zaczął szaleć kiedy weszło trochę kasy, lecz mnie już tam nie było rolleyes.gif.

Plzen - Rosenborg (2h przed meczem)

post-1029-0-43751000-1312405895_thumb.jp

Super rynek jeśli ktoś wczoraj wziął backa na 1.79/8 - ja tak zrobiłem . Jak to mam w zwyczaju zostawiłem na noc laya na 1.73, który został wciągnięty rano. Kilka godzin przed meczem jeszcze 1 tick z 1.73 na 1.72.

Na jutro wstępnie wypatrzyłem spadek Hapoel Tel Aviv i Dinamo Bucharest.

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Kolejny dzień na plusie, chociaż musiałem trochę naszczypać żeby coś zarobić.

Gaz Metan Medias - Mainz: Tutaj złe wejście, bo trochę z pośpiechu kupiłem back na gości wczoraj za 1.71 zamiast ustawić się wyżej. Potem kontra na 1.69. Dzisiaj generalnie trochę poscalpowałem, ominął mnie też ten kilkutickowy spadek.

Varazdin - Dinamo Bukareszt: Wczoraj ustawiłem się przed spaniem w kolejce po back Dinamo na 1.93 (a można było sporo wyżej bo ładna górka się zrobiła). Rano coś mi się ten rynek nie podobał i sprzedałem po 1.92 - oczywiście przed swingiem. Potem znowu trochę scaplu.

Koło 15.00 kupiłem back Borussi na 1.62. Myślę, że taki pewniak spadnie jak się rzucą na niego gamblerzy z rana. Wykres ok, a do tego brakuje Boatenga w Hamburgerze. Lay na 1.55.

Do tego wziąłem back Hull na 2.34 kontra postawiona na 2.22. Zobaczymy jutro co się wydarzy. Samych zielonych życzę!

Edytowane przez m4tius
Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Dzień na zielono, ale mogło być dużo lepiej.

Dortmund - Hamburg: Fajny ryneczek. Back wczoraj na 1.62, potem ustawka na 1.55 i poranny green gotowy.

Hull - Blackpool: Mało szczęśliwy dla mnie rynek, ale zarobić się dało. Po wczorajszym backowaniu za 2.34 postawiłem kontrę zbyt nisko, bo na 2.22. 2 ticki wyżej i byłby fajny zarobek już rano, a tak to tick na minusie.

Przed chwilą wzięty back na jutrzejszy FC Koln po 2.7 bez czekania. Imo kurs stanowczo za wysoko, wykres spokojny, buki już niżej, a do tego braki w VfL: C. Gentner, O. Martins (w Koln komplet). Wstępna kontra na 2.62. Wykresik:

post-1029-0-12944200-1312560973_thumb.jp

Edytowane przez m4tius
Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Ehh pechowy i czerwony dzień...

FC Koln - Wolfsburg: Dużo oczekiwałem o tego rynku - za dużo. Wczoraj back na Koln za 2.7 i poleciało ładnych perę ticków w dół, tak, że pod wieczór było już nawet 2.58, więc ustawiłem się na noc na 2.54. Myślałem, że spokojnie spadnie, bo kurs nadal był bardzo wysoki jak dla mnie. Mimo swojego krótkiego stażu widziałem już setki rynków i byłem przyzwyczajony, że gospodarze mają zawsze bardzo obniżony kurs - nawet jeśli są nieznacznie słabsi. Tutaj praktycznie dwie równorzędne drużyny (chociaż Koln było o 5 miejsc wyżej w ost. sezonie), a gosp. jest ledwo faworytem i nie ma chu*a musi zlecieć jeszcze. Przeliczyłem się, bo dzisiaj była niezła zmiana trendu kilka h przed meczem (nawet do 3.0), a ja cicho liczyłem na korektę. Niestety musiałem redować chwilę przed meczem ;/. Mógł być spory green, a jest jeszcze większy red. Chciwość lub może zawierzenie intuicji przypłaciłem stratą dry.gif.

Prócz tego 2 ticki na Torquay zrobione jeszcze wczoraj: 1.94 >> 1.92.

Średnie te jutrzejsze rynki jak dla mnie. Ustawiłem się po back na gości w St Patricks - UCD na 8.4 - jakoś wolę grać na spadki.

Edytowane przez m4tius
Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Kończę już handel na dzisiaj. Za mną piękne skubanko, dzięki któremu odrobiłem wczorajszego reda i to z nawiązką. Aż dziw bierze, że tak szybko to nastąpiło :lol:.

St Patricks – UCD: Od wczoraj zacząłem handel od ustawienia się z backiem na 8.4 na gości z kontrą na 8.2. Koło południa widząc dalsze spadki i dziurę między backiem i layem zacząłem zbierać co chwilę po parę ticków, co skończyło się sporym zyskiem jak na taką stawkę. To mój rekord jeśli idzie o pre play:

post-1029-0-81247900-1312734750_thumb.jp

Na szczęście zastopowałem w odpowiednim momencie bo kurs nagle odbił:

post-1029-0-82274400-1312734759_thumb.jp

Swoją drogą to do zakończenia handlu przyczynił się nieco betbrain, bo nie wczytywały mi się już długo kursy na ten mecz. Często mnie to spotyka i się zastanawiam czy to spowodowane naporem ludzi, czy coś u mnie nie tak. Też to macie?

Jutro bida z nędzą, nawet na siłę nie ma czego zagrać. Najpewniej zrobię sobie dzień przerwy 8-).

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Gratulacje! Co trochę odwiedzam Twój blog i widzę, że idzie Ci naprawdę dobrze, oby tak dalej!

Co do rynku St. Patricks - UCD, to wypatrzone genialnie. Ja z reguły nie gram aż tak wysokich kursów, gdyż często obrót jest mały a ryzyko zbyt duże, ale ten rynek akurat był bardzo ciekawy.

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Dzięki za ciepłe słowo rolleyes.gif. Idzie mi raz lepiej raz gorzej. Procentowo greenów mam bardzo dużo, ale redy jednak bywają sporo wyższe. Mam nadzieję, że już zapłaciłem całkowicie swoje frycowe i dobiję szybko do 20E, od których zaczynałem (teraz mam 12 z groszami). Co do tego rynku to z powodzeniem można było grać na wzroście gospodarzy i zgarnąć przynajmniej 10 ticków, jeśliby się zamknęło go jakąś godzinę wcześniej.

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Miała być przerwa, ale pohandlowałem chwilę po parę groszy. Dzisiaj tylko 2 rynki, oba to propozycje cyca rolleyes.gif.

Sundsvall - Landskrona: Szczypanko na home tak jak wczoraj na łącznie 4 ticki.

H Rostock - Bochum: Jak wyżej, ale ugrane tylko 2 ticki. Ominął mnie oczywiście mega spadek z około 2.84 na 2.6 nawet.

Na jutro wybór znacznie większy, więc wieczorem czegoś poszukam. Zielonego dnia życzę wszystkim.

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Najbardziej wpadły mi w oko 2 rynki na jutro:

Ghana \/ - Nigeria

post-1029-0-48768700-1312820423_thumb.jp

Buki niżej i jeśli się ustawimy trochę wyżej można coś ugrać.

Leeds /\ - Brandford

post-1029-0-59687500-1312820430_thumb.jp

Pinn tylko 1 tick niżej, sbobet 2. Odkąd otworzyłem skoczyło już o tick. Powinno pójść w górę.

Obrót na obu rynkach trochę poniżej 4k. Póki co wziąłem tylko back Ghany na 2.44 i na drugi rynek na razie nie wchodzę.

Edytowane przez m4tius
Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Moje wczorajsze i dzisiejsze rynki:

post-1029-0-75951100-1312997667_thumb.jp

Na Japonii był piękny swing z rana: 2.28 >>2.1, ale wykorzystałem go tylko częściowo - parę wejść po kilka ticków. Na Syrii skończyłem grać już wczoraj po 2 tickach: 4.3 >> 4.1. Z Gruzji wyszedłem na 0, bo rynek był mało płynny, a nie mogłem za bardzo śledzić rynku i sprzedałem po cenie kupna.

Od wczoraj jako, że przekroczyłem 12E, gram stawką równą 6E. Wynik średni jak na tyle pięknych rynków wczoraj i dziś, ale nie ma co narzekać. Betbrain wciąż płata mi figle i często kursy się nie wczytują. Od paru dni korzystam też z oddportal, ale tam są one rzadziej odświeżane i na tym czasami tracę.

Zielonej nocki życzę i spadam na meczyk piwo.gif.

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Dzisiaj 2 rynki, zarobek średni.

Sheff Wed - Blackpool: Kurs na gości ładnie spadał do pewnego momentu, a potem wybiło i znowu spadał. Ja z 2.7 na 2.62.

Grotta - IR Reykkjavik: Również handel na spadku gości - 2.78 >> 2.7. Kurs podobnie jak wyżej spadał ładnie, ale również wybił do góry. Tym razem było dużo gorzej bo nie wrócił i jak przed chwilą sprawdziłem stoi koło 3.3!

W tej chwili stoję w kolejce po back Newcastle na 4.2, bo jakieś średnie te jutrzejsze rynki póki co.

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Niezłe żniwa dzisiaj na giełdzie :lol:. Wreszcie zaczynają wpadać normalne sumki, a nie jakieś grosiki. Stawka nadal mała, jutro zaczynam grać już na 7E bo przekroczyłem dosyć konkretnie 15E, ale do rzeczy:

Dinamo Zagreb - Karlovac:

post-1029-0-02430300-1313173882_thumb.jp

Micro rynek, zwłaszcza, że handlowałem na tych drugich. Kasa wczoraj po południu była wolna, więc od tak ustawiłem się po back na gości za 20. Ustawiłem kontrę na 14, ale aż do rana nie została skupiona. Wtedy po back na 16,5 ustawiło się parędziesiąt euro, więc pospiesznie greenowałem. Miałem trochę szczęścia po kilka h przed meczem kurs niebezpiecznie zbliżał się do granicy 20.

Baltika - Sibir:

post-1029-0-98466000-1313173892_thumb.jp

Również handel na gościach. "Dropping odds" na oddportalu pokazały, że kursy na nich spadają. Wszedłem rano na prawie martwy rynek i widząc spore dziury ustawiłem się najpierw po back za 2.36, potem na lay za 2.32. Później jeszcze 2 lepsze wejścia i ładny green gotowy.

Póki stawka mała to takie cuda można działać na rynkach, ale trzeba wreszcie dobić do tych wyjściowych 20E. Kapitał buduję tylko handlując, bez żadnych bonusów - nie chce mi się w to za bardzo bawić. Na początku bez dobrej znajomości świata giełdy/buków nie wykorzystałem bonusu z BF, a potem z Betclic. Patrząc teraz na to, to można była zebrać darmowe pieniążki stawiając coś u buka i layując na BF, no ale mądry Polak po szkodzie :angry:. Tak fajnych bonusów już chyba nie ma z tego co patrzyłem. Inna sprawa, że wychodzę z założenia, że od początku wyhandlowany kapitał bardziej się będzie szanowało w przyszłości :unsure:.

Siedzę mając backa 2.9 na Newcastle z layem na 2.75. Mam nadzieję, że jeszcze spadnie. Pozdrawiam.

Edytowane przez m4tius
Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Witaj m4tius - porządny blog! Super prowadzisz i naprawdę bardzo dobrze tłumaczysz jak na styczność z giełdą od czerwca (?). Gratuluję determinacji i życzę sukcesu:) zieloności. Odnośnie ostatniego wpisu z przejściem na 7e stawkę zasugerowałbym Ci akurat taką grać od poniedziałku do piątku. W weekendy, kiedy rusza liga angielska, mamy niemiecką, ogólnie więcej spotkać rozbij sobie troszkę stawkowanie i skup się na kilku rynkach. Oczywiście jeśli jesteś w stanie przeglądać kilka i nie dezorientuje Cię większy stan zakładów.

Pozdrawiam

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Masz całkowitą rację i chyba tak zrobię. 3 rynki to dla mnie max w tej chwili z kilku powodów. Na ekranie mojego lapka zmieszczą się właśnie 3 gridy (14"). Tak samo stawki ~15E nie warto dzielić więcej niż na 3. Do tego nie lubię jeśli rynek "przykuwa" mnie do kompa i muszę długo wyczekiwać by zamknąć pozycję. Z tego też powodu ostatnio fajnie mi się grało na mniej obleganych rynkach ze sporymi dziurami. Z moją stawką mogę ugrać duży procent stawki w ten sposób. Mam też problemy z betbrainem, bo często mi nie odświeża kursów lub wręcz nie wczytuje, a alternatywy nie widać dry.gif. Zobaczymy jak będzie. Pozdrawiam.

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Koniec handlu na dzisiaj. Zgodnie z sugestią Kuchara grałem stawką 5E, czyli około 30% kapitału. Faktycznie trudno by mi było rozdzielić połowę kasy na te wszystkie perełki. Wynik bardzo średni jak na takie ryneczki. Patrząc na to co się działo przez ostatnie tygodnie, to kasa sama pchała się na konto. Newcastle, Fuhlam, Blackburn – piękne swingi, i aż prosiło się żeby wykorzystać choć jeden z nich. Może to być też podyktowane faktem, że to mój pierwszy dzień np. z Premier League i nie mam wielkich wymagań co do rynków. Trwam z nadzieją, iż będzie jeszcze wiele okazji do takiego handlu.

Moje dzisiejsze rynki:

post-1029-0-32999700-1313261952_thumb.jp

Opiszę kilka z nich:

Fuhlam – Aston Villa: Tutaj złe wejście, bo tuż po swingu. Mimo, że główne buki trzymały niżej, to giełda opierała się twardo z powodu ścianek zaraz przed moim kursem. Giełda na kilka sekund odbiła, a ja jak jakiś żółtodziób redowałem w panice.

Hamilton – Ross Co: Handel podobny do tego z ostatnich dni. Ryneczek z mniejszą kasą, a ja wykorzystałem trend i lukę między backiem i layem.

Wigan – Norwich: Polowałem na swinga, bo buki miały kursy niżej, ale wyszedłem oczywiście tylko z tickiem tuż przed spadkiem.

Zachęcony dzisiejszymi rynkami zakupiłem już back Stoke za 5.8 – zapowiada się świetnie. Trzymam go mocno i dla odmiany nie ustawiam jeszcze kontry. Zobaczymy co będzie jutro. Patrzyłem też na rynek z MU, ale tam już tak różowo nie jest.

Zieloności na początek sezonu życzę.

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników, przeglądających tę stronę.