Skocz do zawartości
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Lorem Ipsum is simply dummy text

Lorem Ipsum is simply dummy text of the printing and typesetting industry. Lorem Ipsum has been the industry's standard dummy text ever since the 1500s

Test Test

Lorem Ipsum is simply dummy text

Lorem Ipsum is simply dummy text of the printing and typesetting industry. Lorem Ipsum has been the industry's standard dummy text ever since the 1500s

Test Test

Lorem Ipsum is simply dummy text

Lorem Ipsum is simply dummy text of the printing and typesetting industry. Lorem Ipsum has been the industry's standard dummy text ever since the 1500s

Test Test

Lorem Ipsum is simply dummy text

Lorem Ipsum is simply dummy text of the printing and typesetting industry. Lorem Ipsum has been the industry's standard dummy text ever since the 1500s

Test Test

Promowane odpowiedzi

1899 jak to co teraz? jadę dalej, ciągły zysk :) zostawię sobie po tym miesiącu 400e, a później to dopiero będę myślał, wszystko zależy od tego ile zarobię/stracę w danym miesiącu..

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
  • Odpowiedzi 461
  • Created
  • Ostatniej odpowiedzi

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Popular Posts

Nowy sezon ligowo-blogowy czas zacząć !! Z dniem dzisiejszym ruszam z kontynuacją zielonej strefy, Mój aktualny budżet wynosi 170e, nadal gram tylko i wyłącznie przerwy na piłce nożnej, pewnie d

Podsumowanie Październik 16/31 Ilość rynków: 17 na plus: 12 na minus: 2 na zero: 3 zysk/strata: 55.99e Wczoraj pobiłem mój rekord dniówki ( mam na myśli tylko pre i tylko przerwy

Radek nie zaden dzien sadu, jak tak bedziesz mysłał to faktycznie mozesz miec problem. Przekroczysz granice 300 i bedziesz sie bał wejsc w nastepny rynek zeby nie zjechac w dół. Zostaw te 300 w spokoj

Posted Images

Matias na pre znacznie zwiększyłem stawki, wchodzę od 200-300e, a na przerwach, raczej minimalnie ale również w górę, zresztą to wszystko zależy od obrotów, i od mojej intuicji, nastroju..

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Adamek a co to jest foch ;)? ani ja ani Żona nie stosujemy tego typu praktyk..

chodzi mi bardziej o to czy mam pozytywny nastrój czy negatywny, bo nie raz są takie dni że pewność siebie spada do minimum, poza tym natężenie hałasu wywoływane przez mojego synka też odgrywa tutaj dosyć istotną rolę :)

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Podsumowanie 11 dzień /31

Ilośc rynków: 9

Ilośc rynków na plus: 7

Na zero: 0

Na minus: 2

Największy green:7.28e

Największy red: -4.90e

Zysk/Strata: 11.32e

Budżet początkowy: 404.43e

Budżet obecny: 510.90e

Środa była bardzo słabym dniem jeśli chodzi o poziom mojej gry, mimo że wynik jest dobry i nie świadczy o kiepskiej formie..

Zaliczyłem dwa redy, kolejnego reda (-7.5e) miałem na Man city, ale tam skalpami "udało" mi się wyjść ostatecznie na plus 0.01e ;) na przerwie sportingu miałem już 1.19e a skończyło się na 0.19e..

Można było osiągnąć wczoraj zdecydowanie więcej

Rynek dnia:

post-653-0-16516000-1326381044_thumb.jpg

Dosyc przyjemnym rynkiem było spotkanie Lyon-Lille, do godziny przed meczem ciągły wzrost na gospodarzy, a następnie winda w dół, na tym spadku ugrałem ticka, natomiast na Lille już troszkę więcej, wykonałem dwa skalpy, na początku 3.20-->3.15 kiedy kurs spadł, a następnie 3.10-->3.15 kiedy wzrastał.. na remisie wyrównywałem sobie greena, zysk 7.28e

Wszystkie rynki:

post-653-0-25794000-1326381251_thumb.jpg

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Podsumowanie 12 dzień /31

Ilośc rynków: 8

Ilośc rynków na plus: 7

Na zero: 1

Na minus: 0

Największy green:6.61e

Największy red: brak

Zysk/Strata: 21.62e

Budżet początkowy: 404.43e

Budżet obecny: 532.52e

Muszę przyznac że wczorajszy dzień był dla mnie bardzo dobry, nie popełniłem praktycznie żadnego błędu, niestety nie udało mi się zrobic screena z rynku dnia, bo betfair ma jakieś awarie z powodu których zrezygnuję dzisiaj z tradingu, a szkoda bo jutro znowu czeka mnie przerwa, następny dzień do handlu to dopiero niedziela

Atromitos - Aris: tutaj załapałem się na spadki u gości, zrobiłem chyba 3 skalpy po jednym ticku z tego co pamiętam, dograłem również trochę na przerwie, zysk 6.61e

Napoli - Cesena: handlowałem na CS 3:0 8.4-->8.00 i również ugrane trochę na przerwie, 3:0 spadło ostatecznie na ok 7.2 więc trochę szkoda ze odpuściłem ten rynek i się skupiłem na czymś innym, zysk 6.48e

Wszystkie rynki:

post-653-0-12492600-1326467721_thumb.jpg

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Podsumowanie 13,14,15 dzień /31

Ilośc rynków: 22

Ilośc rynków na plus: 14

Na zero: 3

Na minus: 5

Największy green:6.61e

Największy red: -7.67e

Zysk/Strata: 17.72e

Budżet początkowy: 404.43e

Budżet obecny: 550.24e

Nie jestem specjalnie zachwycony minionym weekendem, szczególnie w niedzielę którą zacząłem od reda na 10e nie handlowało mi się dobrze, brakło tego czegoś, pewności i radości z handlu

13 stycznia:

Nastawiłem sie na traiding a tu się okazało że BF uraczyło nas jakże lubianą awarią.. pojechałem więc na zakupy, po powrocie popytałem na SB jak chodzi sofcik i okazało się ze można handlowac, załapałem sie na 4 spotkania, dwa na zero, jeden minus -2.48e na Celcie vigo i pokaźny green na drugiej lidze francuskiej 6.61e,oraz dwa mniejsze greenki..

cały dzień zakończyłem wynikiem: 4.84e

post-653-0-39918300-1326667455_thumb.jpg

14 stycznia:

W sobotę miałem nie handlowac wogóle, tego dnia wyjeżdżamy z żoną w odwiedziny do teściów, po powrocie skusiłem się jednak na dwa spotkania :) Ajaccio dało mi zysk 3.16e choc tu mogło byc zdecydowanie lepiej, trochę się przestraszyłem szaleńczych wahań kursów, Valencia natomiast to 0.96e zysku

Dzień zakończony wynikiem: 4.12e

post-653-0-43278000-1326667684_thumb.jpg

15 stycznia:

Niedziela miała mi dac spory zastrzyk gotówki ( przynajmniej tak było w planie ) moje nastawienie brutalnie jednak zweryfikował zakład na Genoe zostawiony na noc,kupiłem back 2.94 i 2.96, wykres ewidentnie do spadku, buki również, niestety rano obudziłem się z redem na ponad 10e (kurs skoczył na 3.05-3.10 ,trend ewidentnie się odwrócił, także czekanie na cud nie miało sensu), którego powiększyłem jeszcze na 15e, ostatecznie skończyło się na -7.67e

Zaczęło się mozolne odrabianie strat, nie chce mi się już teraz opisywac wszystkich rynków bo jest późno, ale udało mi się wyjsc na plus

Dzień zakończony wynikiem: 8.76e

post-653-0-43572400-1326668090_thumb.jpg

Cieszy mnie fakt że wykonałem już plan minimum na styczeń, na koncie swieci się kwota 550.24e

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Podsumowanie 16,17,18,19 dzień /31

Ilośc rynków: 23

Ilośc rynków na plus: 16

Na zero: 2

Na minus: 5

Największy green:3.38e

Największy red: -14.68e

Zysk/Strata: -9.37e

Budżet początkowy: 404.43e

Budżet obecny: 540.87e

Ehh jak ja nie lubię się cofać, niestety wczoraj zupełnie niepotrzebnie zasiadłem do giełdy.. rozłożyło mnie paskudne przeziębienie, pomyślałem sobie że mam więc mnóstwo czasu na giełdę. Co prawda czasu miałem dużo ale gorzej ze skupieniem i handlem w dobrym wydaniu, na początku na pre Monaco zrobiłem -14.68e, kolejno na przerwie Barcelony -4e. Natomiast dzień wcześniej miałem dniówkę ok 9e którą wyzerowałem na ostatnim rynku Espanyolu, dla psychiki jest to najgorsza rzecz, polecam a wręcz zalecam dzień odpoczynku od giełdy po takim zdarzeniu. Jutro już może coś pogram, mam nadzieje że będzie lepiej ze zdrówkiem, dzisiaj całkowicie odpuściłem giełdę

Bym zapomniał: BRAWO POLACY!! DZIĘKI ZA KAPITALNE EMOCJE

Wszystkie rynki:

post-653-0-48206700-1327001717_thumb.jpg

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Co się stało z tym monaco kurs ci uciekł,czy grałeś dużą stawką i stąd taki pokaźny red?

stawka 200e więc standard jak na pre.. buki w jednej chwili praktycznie podniosły o ok 0.30 kurs skoczył z 3.0 na 3.35 za tyle oddałem.. bywa.

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Podsumowanie 20,21,22 dzień /31

Ilośc rynków: 49

Ilośc rynków na plus: 31

Na zero: 12

Na minus: 6

Największy green:4.13e

Największy red: -3.00e

Zysk/Strata: 36.28e

Budżet początkowy: 404.43e

Budżet obecny: 577.15e

Ostatnio troszkę zaniedbuje wpisy, obiecuję powrócić do codziennych podsumowań moich poczynań, zresztą dla mnie również jest to łatwiejsze i bardziej czytelne..

Jak już pisałem poprzednio praktycznie cały tydzień spędziłem w łóżku z powodu przeziębienia, na szczęście w sobotę i niedzielę czułem się już trochę lepiej i nadrobiłem trochę zaległości greenowe :) a także zakończyłem tydzień na plus.

Próbowałem piłki ręcznej ale bardzo szybko dałem sobie spokój, 2 rynki na minus i jeden na zero.

Na piłce nie odnotowałem żadnego greena którym chciałbym się pochwalić, wynik ogólny jest wynikiem ilości rynków, wydaje mi się że okres posuchy ( od poniedziałku do piątku ) mam już za sobą i będzie tylko lepiej.

Najlepszy rynek:

post-653-0-19468000-1327343421_thumb.jpg

Ostatnio zacząłem grac trochę więcej lejem, wynika to z mojego budżetu wcześniej nie mogłem sobie na taką grę pozwolić, w spotkaniu Anderlechtu ustawiłem się na lay 5.2 remis, przyjęła się niestety tylko niecała połowa stawki ( 37,70e/100e) sprzedałem po kursie 5.8 zysk to 4.13e

Wszystkie rynki:

post-653-0-43816600-1327343661_thumb.jpg

Edytowane przez radekjedrowski
Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników, przeglądających tę stronę.