Skocz do zawartości
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Lorem Ipsum is simply dummy text

Lorem Ipsum is simply dummy text of the printing and typesetting industry. Lorem Ipsum has been the industry's standard dummy text ever since the 1500s

Test Test

Lorem Ipsum is simply dummy text

Lorem Ipsum is simply dummy text of the printing and typesetting industry. Lorem Ipsum has been the industry's standard dummy text ever since the 1500s

Test Test

Lorem Ipsum is simply dummy text

Lorem Ipsum is simply dummy text of the printing and typesetting industry. Lorem Ipsum has been the industry's standard dummy text ever since the 1500s

Test Test

Lorem Ipsum is simply dummy text

Lorem Ipsum is simply dummy text of the printing and typesetting industry. Lorem Ipsum has been the industry's standard dummy text ever since the 1500s

Test Test

Promowane odpowiedzi

Napisano (edytowane)

Podsumowanie Luty 23 dzień /29

Ilośc rynków: 2

Ilośc rynków na plus: 1

Na zero: 0

Na minus: 1

Największy green: 0.28e

Największy red: -77.76e

Zysk/Strata: -77.48e

Budżet początkowy: 642.16e

Budżet obecny: 718.40e

Zysk/Strata Luty: 75.96e

Co tu dużo mówić, przegrałem wczoraj pierwszą poważniejszą bitwę w moim dotychczasowym tradingu, co nie znaczy oczywiście że przegrałem wojnę :) Handlowałem na pre Valencia - Stoke, nie wiem sam dlaczego ale kurs na gości wydawał mi się bardzo zawyżony i zagrałem to za 300e, stanowczo zbyt duża stawka jak na taki kurs (11.5-.12.0) byłem już bardzo blisko sprzedaży po kursie 13.5 co dałoby mi jakieś 30e straty, czekałem jednak do ostatniej chwili, niestety na minutę przed rozpoczęciem meczu kursy poznikały i zaczęła się panika, musiałem nawet wejść na kilka/kilkanaście sekund w mecz,ostatecznie sprzedałem po kursie 16.5 ( miałem kupione po 12) Jak to napisał Homik karawana pojedzie dalej, jeden pies mnie trochę pogryzł ale otrząsnę się i pojadę :) Musiałem oczywiście troszkę uaktualnić mój plan na ten miesiąc, chciałbym przekroczyć granicę 100e zarobku i zrobić co w mojej mocy żeby w marcu dobić do 1000e,postanowiłem że w przyszłym miesiącu będę grał tylko i wyłącznie przerwy bo analizując to co się dzieje na pre to gra bez stop lossa nie ma najmniejszego sensu, więcej tracę niż zyskuję.

Wszystkie rynki:

post-653-0-58284400-1330105994_thumb.jpg

Edytowane przez Liver24
Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
  • Odpowiedzi 461
  • Created
  • Ostatniej odpowiedzi

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Popular Posts

Nowy sezon ligowo-blogowy czas zacząć !! Z dniem dzisiejszym ruszam z kontynuacją zielonej strefy, Mój aktualny budżet wynosi 170e, nadal gram tylko i wyłącznie przerwy na piłce nożnej, pewnie d

Podsumowanie Październik 16/31 Ilość rynków: 17 na plus: 12 na minus: 2 na zero: 3 zysk/strata: 55.99e Wczoraj pobiłem mój rekord dniówki ( mam na myśli tylko pre i tylko przerwy

Radek nie zaden dzien sadu, jak tak bedziesz mysłał to faktycznie mozesz miec problem. Przekroczysz granice 300 i bedziesz sie bał wejsc w nastepny rynek zeby nie zjechac w dół. Zostaw te 300 w spokoj

Posted Images

Myślę,że z czasem przesiądziesz,się na inne rynki niż przerwy,może podążysz drogą Leno który gra na cs w ciągu 1,2 godzin przed meczem,a może tenis na przerwach ,sam jestem ciekaw .

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Sebo na pewno się przesiądę, ale to już musowo programem, Na razie zrobię budżet 1000e na samych przerwach i wtedy zacznę robić coś innego, zainteresuję się tenisem bo jest dużo więcej spotkań niż piłki nożnej (w tygodniu ), wszystko w swoim czasie

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Podsumowanie Luty 24,25,26 dzień /29

Ilośc rynków: 21

Ilośc rynków na plus: 16

Na zero: 3

Na minus: 2

Największy green: 58.62e ( realnie 3.80e )

Największy red: -2.89

Zysk/Strata: 76.08e ( realnie 17.04e )

Budżet początkowy: 642.16e

Budżet obecny: 794.48e

Zysk/Strata Luty: 152.32e

24 luty: Brak handlu

25 luty: Brak handlu

26 luty: 24 i 25 lutego nie handlowałem w ogóle, musiałem się zresetować po porażce. Dzisiaj natomiast handlowało mi się strasznie topornie, już dawno nie pamiętam tak słabej niedzieli, tylko dwa całkowicie udane trady na 21.. Przeważnie albo nie skupowało mojej kasy i kurs leciał, albo tylko skubnęło parę euro, także niedosyt jest ogromny ale cieszę się że dzięki ogromnemu szczęściu a także dniówce udało mi się prawie odrobić stratę z czwartku. Green 58.62e zrobiłem na lidze tureckiej, Trabzonspor - Mersin, na livesports.pl pokazywało mi jeszcze przerwę, natomiast rynek został zawieszony, okazało się że mecz już trwał i padła bramka ( pewnie w początkowych kilku sekundach ) na całe szczęście padła w dobrą stronę, Za dużo amatorki się wkrada do mojej gry, będę musiał wycofywać zakłady na minutę przed końcem przerwy albo zacznę korzystać z 2 lub 3 livescorsów jednocześnie, przeważnie albo śledzę na livesports.pl albo na futbol24..

Rynek dnia:

post-653-0-92669900-1330295563_thumb.jpg

St pauli : Brunszwig - remis do przerwy więc kupiłem back na gości po kursie 5.10 za 200e, sprzedałem tick niżej

Wszystkie rynki:

post-653-0-66365300-1330295772_thumb.jpg

Edytowane przez Liver24
Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

To miałeś fuksa na tej Turcji. Ja kiedyś też prawie bym podobnie wtopił. Myślałem, że jeszcze przerwa a już grali. Szybko odprzedałem zakład i po kilku sekundach bramka... Dobrze że zdążyłem bo wtedy gol był mi nie na rękę i red byłby ogromny. Dlatego teraz gram w przerwie mecze ze streamem i monitoruję kiedy koniec połowy a kiedy początek następnej. Tak czuję się bezpieczniej.

Btw. ładna ilość rynków, duużo :)

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Podsumowanie Luty 27 dzień /29

Ilośc rynków: 5

Ilośc rynków na plus: 2

Na zero: 0

Na minus: 3

Największy green: 2.56e

Największy red: -8.03

Zysk/Strata: -3.83e

Budżet początkowy: 642.16e

Budżet obecny: 790.65e

Zysk/Strata Luty: 148.49e

Bardzo słaby dzień w moim wykonaniu, a właściwie jeden rynek, w spotkaniu 2 bundesligi ustawiłem się zdecydowanie zbyt nisko backiem na remis, było to nieprzemyślane wejście, kierowałem się raczej przeczuciem niż rozsądkiem, za co oczywiście zapłaciłem, a jakże by inaczej :) dwa pozostałe redy to spotkania na których nic się nie działo i musiałem wychodzić z minimalną stratą..

Dosyć fajne i płynne były przerwy na League two i na portugalii, tam zanotowałem greeny

Wszystkie rynki:

post-653-0-76763600-1330454805_thumb.jpg

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Podsumowanie Luty 28 i 29 dzień /29

Ilośc rynków: 12

Ilośc rynków na plus: 9

Na zero: 1

Na minus: 2

Największy green: 3.13e

Największy red: -5.76e

Zysk/Strata: 3.17e

Budżet początkowy: 642.16e

Budżet obecny: 793.82e

Zysk/Strata Luty: 151.66e

28 luty: Praktycznie do handlu nadawał się tylko rynek Brazylii na którym niestety zanotowałem sporego reda, -5.36e , do tego doszedł malutki green na 0.28e i to było by na tyle

29 luty: Biorąc pod uwagę dosyć sporą ofertę nastawiałem się na ładny zarobek i tak by było gdyby nie jedyny red na -5.76e, od dobrych kilku dni kręcę się w kółko, co nie nastraja mnie optymistycznie, ale najważniejsze że nie notuje strat wtedy kiedy mam gorszy okres

Najlepszy rynek:

post-653-0-00860100-1330615268_thumb.jpg

Walia - Kostaryka, przy wyniku 0:1 na przerwie Walia "powinna" iść w dół, nie do końca tak było, kurs skakał w granicach 4.1-4.4, by na końcu wystrzelić w górę, ja przehandlowałem 300e na średnim kursie 4.30-->4.25 co dało mi zysk 3.13e

Wszystkie rynki:

post-653-0-70288200-1330615445_thumb.jpg

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

PODSUMOWANIE LUTEGO

Najlepsza dniówka: 76.08e

Najgorsza dniówka: -77.48e

Największy green: 58.62e

Największy red: -77.76e

średnia dniówka: 5.22e

Budżet początkowy: 642.16e

Budżet końcowy: 793.82e

Zysk/Strata Luty: 151.66e

Jeśli chodzi o wynik finansowy to jest on troszkę poniżej moich oczekiwań, ale cieszę się z tego co osiągnąłem, 150e to jest dla mnie minimum z którego zawsze będę się cieszył. Jednak odnosząc się do stylu to nie jestem zadowolony, stanowczo zbyt wiele dni kończyłem na czerwono, za dużo pojedynczych redów, do tego doszła duża wpadka na 77e odrobiona szczęśliwie.

Co w marcu?

Celem nadrzędnym będzie dla mnie osiągnięcie budżetu 1000e, tak więc w marcu będę chciał zarobić >210e. Jeśli mi się nie uda to nic się nie stanie, aczkolwiek miło by było :)

Oczywiście za tym idzie również moja gra, chciałbym ja ustabilizować, wrócić np do tego co robiłem w styczniu. Przed nami 5 weekendów, więc okazji nie powinno zabraknąć.

Edytowane przez Liver24
Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Ile rynków zaliczyłeś w lutym?

Sebo specjalnie dla Ciebie policzyłem :) łącznie wyszło 219 rynków, Czyli szału nie ma bo średnio wyciągnąłem z rynku 0.70e

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

To widzę,że nie tylko ja łamię 200 rynków miesięcznie,u mnie trochę niski poziom udanych tradów w lutym: 73%,zwłaszcza mam problem kiedy w pierwszej połowie wpada bramka wtedy skuteczność spada poniżej 70%,ale ja 95% gram na under/over,a u ciebie jest bardziej wszechstronnie,zobaczymy czy przetrwam marzec.

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Podsumowanie Marzec 1,2 i 3 dzień /31

Ilośc rynków: 21

Ilośc rynków na plus: 15

Na zero: 2

Na minus: 4

Największy green: 34.33e

Największy red: -81.60e

Zysk/Strata: -22.16e

Budżet początkowy: 793.82e

Budżet obecny: 771.66e

Zysk/Strata Marzec: -22.16e

1 marca w ogóle nie handlowałem, 2 marca rynki mi uciekały, skupię się bardziej na 3 marca, czyli na sobocie, miałem już dniówkę na poziomie 25e i wtedy nadszedł rynek Barcelony, na którym się po prostu zagubiłem, wszedłem w zbyt dużą ilość rynków jednocześnie i nie zdążyłem wycofać wszystkiego. W 46 minucie Pique dostał czerwoną, rynek był zawieszony aż do 49 minuty kiedy to goście strzelili bramkę na 1:1, ja miałem otwarty zakład na UO 3,5,, na którym straciłem 81.60e, na CS miałem również lay AU i tam zrobiłem greena na 34.33e, nie wiem czy moja gra na Betfair to ostatnio pasmo pecha czy zablokowałem się na granicy 800e i ciężko mi będzie to przejść, pewnie jedno i drugie, postaram się na spokojnie podejść do giełdy przez kilka najbliższych dni.

Wszystkie rynki:

post-653-0-10502900-1330866693_thumb.jpg

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Podsumowanie Marzec 4 dzień /31

Ilośc rynków: 8

Ilośc rynków na plus: 6

Na zero: 1

Na minus: 1

Największy green: 8.99e

Największy red: -7.48e

Zysk/Strata: 14.25e

Budżet początkowy: 793.82e

Budżet obecny: 785.91e

Zysk/Strata Marzec: -7.91e

Nie ważne ile razu upadasz ale ile razy się podnosisz, zamierzam sukcesywnie budować na nowo pewność siebie. Dzisiaj rynki mi uciekały, ostatecznie wziąłem udział tylko w 8 mimo że ustawiałem się w ich większej liczbie.

Rynek dnia:

post-653-0-05453100-1330900263_thumb.jpg

Inter - Catania, przy wyniku 0:2 zaatakowałem wynik 1:2 na CS, łącznie przehandlowałem tam 700e, na początku ustawiłem się zbyt nisko i musiałem oddać na zero 4.7-->4.7 następnie ustawiłem się dwukrotnie na 4.8 i oddawałem po 4.7, zysk 8.99e

Wszystkie rynki:

post-653-0-87127400-1330900428_thumb.jpg

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Podsumowanie Marzec 5 i 6 dzień /31

Ilośc rynków: 6

Ilośc rynków na plus: 3

Na zero: 1

Na minus: 2

Największy green: 5.22e

Największy red: -14.05e

Zysk/Strata: -7.18e

Budżet początkowy: 793.82e

Budżet obecny: 778.73e

Zysk/Strata Marzec: -15.09e

Giełda zaczęła mnie męczyć i jestem nią trochę znudzony, dlatego nie ma co się przepychać na siłę, do soboty zrobię sobie wolne bo taka gra na pewno nie pomoże mi w niczym, a może jedynie zaszkodzić,

Zmieniam również cel na ten miesiąc, będzie to przekroczenie granicy 800e na koniec

Wszystkie rynki:

post-653-0-99103600-1331138021_thumb.jpg

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Podsumowanie Marzec 7,8,9 i 10 dzień /31

Ilośc rynków: 14

Ilośc rynków na plus: 7

Na zero: 5

Na minus: 2

Największy green: 13.91e

Największy red: -2.00e

Zysk/Strata: 23.22e

Budżet początkowy: 793.82e

Budżet obecny: 801.95e

Zysk/Strata Marzec: 8.13e

7,8 i 9 marca nie grałem, zrobiłem sobie całkowicie wolne od giełdy, również od forum, uważam że dało mi to wiele.

Wczoraj wróciłem na giełdę, i nie wyglądało to jakoś bardzo dobrze, tylko 4 rynki całkowicie mi się udały, na jednym zrobiłem małego greena natomiast na pozostałych albo wychodziłem na zero albo redowałem ( 2 razy )

Znalazłem się w końcu po właściwej stronie finansowej mocy, odrobiłem stratę miesięczną i wyszedłem na plus.

Rynek dnia:

post-653-0-94617200-1331460711_thumb.jpg

Na rynku Realu CS pobiłem swój rekord greena zrobionego na przerwie a także zrobionego w ogóle.

grałem na 3 wynikach:

1:2 - zagrałem back 4.8 za 300e sprzedałem 4.6 można było za 4.5

1:3 - back 7.4 sprzedane 7.2 ale tutaj skupiło mi tylko 9.82e ze 100e

2:2 - back 9.2 sprzedane 9.0 za 60e

łącznie dało mi to zysk rzędu 13.91e

Wszystkie rynki:

post-653-0-34099500-1331460934_thumb.jpg

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Podsumowanie Marzec 11 dzień /31

Ilośc rynków: 11

Ilośc rynków na plus: 7

Na zero: 3

Na minus: 1

Największy green: 6.07e

Największy red: -3.80e

Zysk/Strata: 9.30e

Budżet początkowy: 793.82e

Budżet obecny: 811.25e

Zysk/Strata Marzec: 17.43e

Nie mogę być w pełni zadowolony z niedzieli, ale postanowiłem sobie że po takim słabym początku będę brał każdego greena i każdy zielony dzień z uśmiechem, więc narzekać nie mam prawa :). Nie powróciłem jeszcze do swojej normalnej formy, ale to tylko napawa optymizmem, bo jeśli osiągam jako takie wyniki będąc w średniej dyspozycji to może być tylko lepiej, i będzie lepiej..

Rynek dnia:

post-653-0-19394800-1331571990_thumb.jpg

Rynek był co tu dużo mówić genialny :) ja nie wykorzystałem niestety całego potencjału, remis oddałem na zero, ale tutaj kurs szalał w pierwszej fazie przerwy więc nie zrobiłem błędu, następnie jeśli chodzi o back Twente, kupiłem 6.0 po 250e i ustawiłem kontrę na 5.9 nagle pojawił się zjazd na 5.7 nie zdążyłem niestety wycofać całej stawki z 5.9, około 50e sprzedałem po kursie 5.7..zysk 6.07e

Wszystkie rynki:

post-653-0-95984700-1331572191_thumb.jpg

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Z dniem dzisiejszym zawieszam Green-Zone, być może do odwołania, a być może na zawsze. Zakładając ten blog nie zdawałem sobie sprawy że znajdę się w blogach profesjonalnych że tyle osób będzie czytać zieloną strefę z zainteresowaniem. Jeśli ktoś chciałby porozmawiać albo dowiedzieć się czegokolwiek to zapraszam na PM bo nie znikam zupełnie z forum

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników, przeglądających tę stronę.