Skocz do zawartości
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Lorem Ipsum is simply dummy text

Lorem Ipsum is simply dummy text of the printing and typesetting industry. Lorem Ipsum has been the industry's standard dummy text ever since the 1500s

Test Test

Lorem Ipsum is simply dummy text

Lorem Ipsum is simply dummy text of the printing and typesetting industry. Lorem Ipsum has been the industry's standard dummy text ever since the 1500s

Test Test

Lorem Ipsum is simply dummy text

Lorem Ipsum is simply dummy text of the printing and typesetting industry. Lorem Ipsum has been the industry's standard dummy text ever since the 1500s

Test Test

Lorem Ipsum is simply dummy text

Lorem Ipsum is simply dummy text of the printing and typesetting industry. Lorem Ipsum has been the industry's standard dummy text ever since the 1500s

Test Test

sirbieska - handel pre pierwsze kroki


Promowane odpowiedzi

Sirbieska, czy dobrze zrozumiałem z blogu, że wchodzisz back na zawodnika serwującego i lay po jego podaniu? Zazwyczaj to ile ticków leci kurs po gemie serwisowym? Jak rozumiem to jest twoja główna taktyka na tenis (tak wnioskuje z wpisów i wyników)?

Gratuluje zieleni bo naprawde bardzo duzo jej masz

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
  • Odpowiedzi 153
  • Created
  • Ostatniej odpowiedzi

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Popular Posts

Dzień 4 Witam Was w kolejnym dniu. Dzisiaj zagrałem 13 rynków z których 10 wyszedłem na plusie. Popełniłem dzisiaj masę błędów, a w 3 przypadkach kończyło się to fatalnie. Po 1 ten największy re

Wczoraj nie działo się zbyt wiele. Najważniejszy był dla mnie rynek Liverpool - Oldham. Z rana skupiłem kurs 8,20 ale zaczął rosnąć więc bojąc się wpadki jak ostatnio w lidze hiszpańskiej zacząłem s

Powiem Ci szczerze że ja nie mam pojęcia jak wygląda rynek pre play w tenisie. Naprawdę nie mam wiedzy an ten temat. Nigdy nie sprawdzam kursów przed meczem, a jeśli sprawdzam to tylko rzucam okiem pr

Posted Images

Zauważyłem też (po wczorajszym dniu) że grasz lay przeciwko faworytowi (krykiet i rzutki), czy to też jedna z twoich metod? Czy tak samo jak na tenisie znasz się na krykiecie? Szukam odpowiedniej metodologii grania dla siebie dlatego pytam o wszytko co grasz bo masz zarąbiste wyniki02%20Laugh.png

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Na krykiecie troche się znam. Ale zeby sie nauczyc grania krykieta najpierw trzeba mnostwo kasy przegrac. Wiec nie polecam tej dyscypliny. Na tenisie sie gra mi najlepiej. Tennis i przerwy miedzy gemami. Ewentualnie wyszukujesz meczu w ktorym wydaje CI sie ze nie bedzie zbyt wiele przelaman. Dobra okazja do tego bedzie turniej w londynie zaczynajacy sie jutro. Grasz back na osobe z dobrym serwisem i duzym procentem wygrywanych pilek. Po wygranym gemie sprzedajesz z zyskiem przynajmije 10 tickow.

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

sirbieska, masz jakies strony z takimi statami zeby mozna bylo znalezc dobrze serujacego zawodnika? czy to tylko z wlasnych obserwacji meczy wyciagasz wnioski?

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

yavor jeśli chodzi o serwis to można wymienić sporo nazwisk: Muller,Karlovic, Mahut,siostry Williams, Stosur, Petkovic, z pewnością Isner , Cilic, Roanic, Gajdasova(niepozorna kobitka ale potrafi nieźle huknąć), Ivan Liubicic, Roddick. Nie wiem czy są takie strony ale nawet jak uważamy kogoś, że ma dobry serwis to nie jest pewne, że akurat w danym dniu będzie funkcjonował. Przypadków takich jest cała masa :-)

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Takie wielki super turniej a ja czasu cały tydzień nie miałem żeby choć jednego posta napisać.

Wrzucam tylko kilka szotów z handlu na jaki pozwoliłem sobie przed chwilą.

Jutro cały dzień wolny więc mam nadzieje że w końcu sobie pohandluje na spokojnie :)

post-821-0-88762100-1322253800_thumb.jpg

post-821-0-42918800-1322253805_thumb.jpg

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Wczoraj przed spaniem natrafiłem na artykuł franza (http://www.traderzy....1671#entry21671 ps. mam nadzieje ze franz zły nie będzie że wklejam tutaj link) który mnie natchnął.

Po przespanej nocy postanowiłem przełożyć jego strategie na granie niszowych rynków koszykówki. Takim rynkiem bez wątpienia była koreańska liga dzisiaj z samego rana. Tylko 14 tysięcy przehandlowanych przez cały mecz i co ciekawe reakcje rynku na wydarzenia na parkiecie były wolniejsze od reakcji bet365, wiec nawet nie mając podglądu video udało mi się przewidywać jakie kursy się pojawią na ladderze.

I tak analogicznie do posunięć jakie opisał franz, ja zastosowałem do gry na basketballu. Historie wejść i wyjść z rynku macie na screenie. Grałem stawka 150 futnow.

Aha, co jest bardzo ważne czułem się bardzo pewnie na tym rynku. Nie czułem jakiejś presji czy też strachu że wszystko się zaraz odwróci. Rynek był na tyle ospały że gdybym miał video live to by naprawdę można było oskubać amatorów.

ps. co ciekawe KB Savers wygrało ten mecz jednym punktem :)

post-821-0-25871500-1322308372_thumb.jpg

post-821-0-80368200-1322308376_thumb.jpg

Edytowane przez sirbieska
Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Cóż, tegoroczny sezon tenisowy zakończony. Generlanie bardzo udany, szkoda że dopiero pod koniec przejrzałem tak naprawdę na oczy jaka wielka różnica jest miedzy bukmacherskim topieniem pieniędzy, a traderskim trzepaniem mamony. Podsumowując: Koniec nałogu jest u mnie bliski choć jeszcze nie jestem wyleczony w 100 %, bo niektóre nawyki pozostały. Jestem Wam drodzy traderzy niezmiernie wdzięczny, ponieważ to dzięki wam i tej stronie przestałem grac u buka i zacząłem handlować na betfair. Skutek sami oceńcie po moich postach. Każdemu kto udzielał mi jakichkolwiek rad jestem winny duże piwo bo w tym roku miedzy innymi dzięki wam moje życie się zmieniło.

A teraz do rzeczy. W sobotę wynagrodziłem sobie tydzień przerwy spowodowany brakiem czasu. Generalnie handlowałem na wszystkim, Wtopę zaliczyłem na meczu arsenalu bo wszedłem in play i zaraz padła bramka. Wynagrodziłem sobie to wszystko meczem Berdycha i Tsongi. Dzień zakończony na bardzo fajnym i DUŻYM plusie.

post-821-0-53018600-1322507343_thumb.jpg

W niedziele odpuściłem sobie granie meczu finałowego, a to dlatego że wychodzę z założenia że takimi meczami jak ostatni spektakl gigantów w roku trzeba cieszyć oko, a nie tradować i tracić najważniejsze piłki sezonu.

Fakt, że w tym roku tenisa na najwyższym poziomie już nie będzie nie oznacza że cały grudzień będę wegetował. Wręcz przeciwnie. W sobotę, jak widać na screenie powyżej grałem trochę pre play koniki. Wyszło bardzo fajnie. Dzisiaj kontynuowałem swoją konikową rozgrywkę i również jest plusik. Co prawda dziś postawiłem bardziej na naukę więc grałem max za 20 funtów. Zrobiłem z 20 f ponad 50 % banku w gdzieś dwie godziny niecałe więc wynik jest niesamowity. Faktem jest że największy green jest w grze in play gdzie dałem lay kursu 1.22 i sprzedałem jak dobrze pamiętam po 3 czy coś koło tego, Screen z dzisiaj poniżej:

post-821-0-50200700-1322509246_thumb.jpg

Statystyka 8/9 (nie liczę tego in play) myślę że napiewa optymizmem, dlatego też cały grudzień postaram się (nie obiecuje) grać za podobne stawki cały czas koniki i tylko do tej dyscypliny będę się ograniczał.

Bank początkowy wynosił 20 funtów.

Nie licząc tego in play zarobiłem dzisiaj na koniach pre play 3,51 funta.

Nie wykluczam podniesienia stawki w międzyczasie jeśli gra będzie mi się układać i iść tak jakbym sobie tego życzył.

Okej, obierzmy zatem cel. 60 funtów, 3-krotność banku myślę że to będzie bardzo punkt wykładniczy tego co chcę osiągnąć do końca roku.

Czy się uda? Śledźcie bloga! Pozdrawiam

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Dzień 2

Dzisiaj handlowanie na koniach szło mi wyśmienicie. Po pracy zdążyłem zagrać tylko jeden rynek w uk, reszta to us. Niestety na sam koniec złapałem się na niezła windę i pojechałem z nią na bardzo duży red. Generalnie dzień udało się uratować dzięki handlowi na csach w carling cup. Ustawiałem się na 0-0 w przerwach.

Z dzisiejszego dnia wynoszę lekcję że należy grac raczej tylko rynku uk koników bo na us jest smutno i ciężko coś ugrać. Mi się udawało do czasu, bo wchodziłem w rynki gdzie usuwano jakiegoś konia i kursy były trochę zawyżone w stosunku do wiliama hilla. Co do koników w US odsyłam was do lektury http://www.traderzy....9381#entry19381

Bank początkowy 20 funtów

Dzisiejszy zysk 2.87

Bank obecny 26,38

Dzisiejsza statystyka to 9/12. Jutro będzie lepiej. :)

post-821-0-79429700-1322604887_thumb.jpg

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Dzień 3

Dziś postanowiłem sobie że będę grał tylko koniki w uk. Opłaciło się. 7 rynków i 7 trafionych pozycji. 4 wysokie windy zaliczone. Udało się zarobić dzisiaj ponad 100 procent banku początkowego. Wow!

Bank początkowy 20 funtów

Dzisiejszy zysk 23,08

Bank obecny 49,46

Poniżej screen z rynku na którym mi się zahandlowało najlepiej. Było jeszcze 5 minut do rozpoczęcia gonitwy a ja załapałem się na windę z 4.20 na 3.95. Co prawda kurs spadł do 3.70 ale ja chciałem poczekać jeszcze i ugrać tyle ile się da. Wyszedłem z rynku w doskonałej chwili, za 30 sekund kurs wrócił do poziomu 4.30 i bym kończył z redem.

post-821-0-49606500-1322716165_thumb.jpg

post-821-0-91058800-1322716170_thumb.jpg

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Dzień 4

Witam Was w kolejnym dniu. Dzisiaj zagrałem 13 rynków z których 10 wyszedłem na plusie. Popełniłem dzisiaj masę błędów, a w 3 przypadkach kończyło się to fatalnie. Po 1 ten największy red (screen) spowodowany był windą. Zagrałem rynek 30 minut przed gonitwą na back faworyta. W międzyczasie poszedłem zrobić sobie obiad, wracam po krótkim czasie a tam ktoś wszedł w rynek z kwota 5 tysięcy i pochłonął wszystkie kurs z przedziału 3.30 - 4.50. Trochę w panice uciekłem z rynku, co prawda kurs spadł do 4 ale ja już bylem na pokazanym redzie. Podobnie było z dwoma pozostałymi redami.

Wnioski:

Po dzisiejszym dniu mimo, że na plus można wyciągnąć wniosek jeden, a mianowicie gdy grałem back to w 50 procentach przegrywałem kasę, gdy lay w 100 % jestem na plusie. Jutro zagram tylko lay i zobaczymy czy coś będzie trochę lepiej. Nie mówię tutaj ze wynik 6 funtów to wynik zły. Szczerze mówiąc to już prawie dobrnąłem do celu jaki sobie wyznaczyłem na czyli z 20 funtów zrobić trzykrotność. Jako że apetyt rośnie w miarę jedzenia to nie spocznę na laurach i celem jest teraz budowa banku na nowy tenisowy sezon. Dodam tylko że dostrzegam w tradowaniu na koniach mnóstwo plusów, więc kto wie czy mojej przyszłości z tą dyscypliną nie zwiążę.

Bank początkowy 20 funtów

Dzisiejszy zysk 6,26

Bank obecny 55,72

Ps. Na chwilę obecną w głowie zakłóca mów spokój dzisiejszy Puchar Davisa i mecz Nadala z Monaco :) Lay Nadala po kursie 1.07 wydaje się zachęcający biorąc pod uwagę jego formę z Finału Masters ale jednak będą grali oni na tzw. cegle co zmniejsza szanse Monaco do minimum. Co do drugiego meczu Ferrer - Del Potro wydaje mi się że to właśnie Argentyńczyk będzie lepszy na korcie.

post-821-0-70933700-1322796797_thumb.jpg

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Dzień 5

Dzisiaj dzień bardzo udany. Rano handlowałem trochę na siatkówce sposobem franza. Udało się całkiem fajnie. W meczu Japonia - Rosja greena zrobiłem na jednym wejściu. ustawiłem się na 7,20 przy stanie chyba 15-12 dla Japończyków w 1 secie, Kurs został przyjęty w sytuacji gdy Rosjanie zaserowali asa, ale sędziowie uznali że był out. Jako że grałem z włączonym tick offsetem na 5 ticków od razu w kilka sekund pojawił się green.

Druga dyscyplina to koniki. Miałem dzisiaj 12 wygranych na 13 rynków wiec całkiem nieźle.

Bank początkowy 20 funtów

Dzisiejszy zysk 21,78

Bank obecny 77,05

Rynek dnia:

post-821-0-66185500-1322850877_thumb.jpg

Podsumowanie:

post-821-0-37329400-1322850886_thumb.jpg

Edytowane przez sirbieska
Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

sirbieska, chlopie, zaj... ci idzie. czego sie nie dotkniesz, zamieniasz w zloto. wyrastasz na supertradera, zaprogramowana maszyne na kolor zielony. czuje, ze niedlugo zobaczymy tu czterocyfrowe greeny.

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

sirbieska, chlopie, zaj... ci idzie. czego sie nie dotkniesz, zamieniasz w zloto. wyrastasz na supertradera, zaprogramowana maszyne na kolor zielony. czuje, ze niedlugo zobaczymy tu czterocyfrowe greeny.

yavor jak zwykle koloryzujesz :) zwykła passa nic więcej. dopiero się uczę rynku koni. za kilka miesięcy jak ogarne ten temat i wypracuje w sobie pewien automatyzm to może będzie lepiej, ale 4-cyfrowe greeny to nie na moje serce. dobrze mi tak jak jest :)

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Dawno mnie tutaj nie było, a że dzisiaj sobota to pozwolę sobie napisać jedna ważną informacje. Mianowicie postanowiłem granie do końca roku (czytaj do świąt (czyt. start NBA)) sobie odpuścić, a to z braku moich ulubionych dyscyplin. Brak tenisa mi mocno przeszkadza, nie potrafię się odpowiednio skoncentrować. Dzięki Bogu oficjalnie zakończył się lokaut i będę mógł się rozkoszować drugą moja ulubioną dyscypliną. Niektórzy z Was powiedzą że są przecież inne ligi z koszykówka, a ja powiem że żadna nie jest tak nieprzewidywalna jak NBA i na żadnej innej się tak dobrze nie zarabia.

A wiec prowadzenie bloga zawieszam do 25 grudnia, mimo że całkiem dobrze szlo mi na tych konikach, ale to nie dla mnie na dłuższa metę.

Zatem pozdrawiam Was i do zobaczenia i Świąteczny wieczór gdzie pozwolę sobie opisać bardzo obszernie nadchodzące mecze i jakie scenariusze przewiduje.

Adios!

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników, przeglądających tę stronę.