Skocz do zawartości
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Lorem Ipsum is simply dummy text

Lorem Ipsum is simply dummy text of the printing and typesetting industry. Lorem Ipsum has been the industry's standard dummy text ever since the 1500s

Test Test

Lorem Ipsum is simply dummy text

Lorem Ipsum is simply dummy text of the printing and typesetting industry. Lorem Ipsum has been the industry's standard dummy text ever since the 1500s

Test Test

Lorem Ipsum is simply dummy text

Lorem Ipsum is simply dummy text of the printing and typesetting industry. Lorem Ipsum has been the industry's standard dummy text ever since the 1500s

Test Test

Lorem Ipsum is simply dummy text

Lorem Ipsum is simply dummy text of the printing and typesetting industry. Lorem Ipsum has been the industry's standard dummy text ever since the 1500s

Test Test

Bartas89 Adventure Trading


Promowane odpowiedzi

Bartas, a w jaki sposób dobierasz rynki do gry? Czytasz wiadomości na temat składów i drużyn, czy bardziej skupiasz się na tym czy kursy na dane zdarzenie ruszają się u buków?

Pozdrawiam,

SLAV

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
  • Odpowiedzi 331
  • Created
  • Ostatniej odpowiedzi

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Popular Posts

Bartas, mam kilka uwag odnosnie twojej gry - jak chcesz to je przemysl, jak nie to olej 1. Twoje redy sa wieksze od greenow i generalnie przeszkadza ci to isc do przodu - w ciagu tygodnia nie m

Kontynuje swoją wczorajszą dobrą passę. Na 10 zagranych rynków tylko jeden na małym minusie. Dzisiaj grałem bez tickoffseta. Z jednej strony przyniosło mi to większy zysk, niż zwykle na niektórych ryn

W dniu dzisiejszym zawieszam pisanie bloga na czas nieokreślony. Idzie mi do dupy i ciągle tracę kasę. Patrzę jak inni użytkownicy robią greeny czy to mniejsze czy to większe, a ja ciągle redy i bardz

Posted Images

Bartas, a w jaki sposób dobierasz rynki do gry? Czytasz wiadomości na temat składów i drużyn, czy bardziej skupiasz się na tym czy kursy na dane zdarzenie ruszają się u buków?

Pozdrawiam,

SLAV

Nie, nie Slav nic z tych rzeczy. Ja gram na razie tylko w przerwach meczy, także jak juz to patrzę na ostateczny kurs. A gram wszystko jak leci i gdzie jest w miarę przyzwoita płynność :)

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Bartas moim zdaniem zdecydowanie zbyt szybko sie zniechecasz, trading to nie sprint ale maraton, nie wazne czy sa ta konie tenis czy pilka to nigdzie od razu nie bedziesz zarabial kokosow. Grasz te przerwy 2tygodnie, zarobiles 25e, i twierdzisz ze to malo, wczesniej chyba nawet byles na minusie. To zrob test, pograj teraz 2tyg tenis, konie, co tam chcesz i zrob bilans.

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Nie, nie Slav nic z tych rzeczy. Ja gram na razie tylko w przerwach meczy, także jak juz to patrzę na ostateczny kurs. A gram wszystko jak leci i gdzie jest w miarę przyzwoita płynność :)

To może dobrym pomysłem byłoby przeczytanie chociażby krótkiej zapowiedzi meczu, lub zerknięcie na tabelę danej ligi jeśli coś decydujesz się grać? Nie wiem czy tak robisz czy nie, ale jeśli nie, to jednak zawsze da Ci to lepszy obraz tego co może stać się z kursem w przerwie.

Prosty przykład, powiedzmy, że drużyna X która jest liderem w danej lidze i ma na wyjeździe średnią 2.80 goli, po pierwszej połowie przegrywa 1-0 z drużyną Y, która jest słabeuszem mającym średnią 1.80 gola na mecz u siebie. Od razu rzuca się w oczy, że teoretycznie w meczu powinny paść jeszcze 3.60 bramki, a jako że faworyt przed meczem był zapewne jeden, warto ustawić się w koszyku na spadek remisu oraz zwycięstwa gości. Do tego, warto pomyśleć nad ustawieniem się na Over 2.5, który w świetle statystyk też powinien spaść.

Średnio w jednym meczu, pada około 2.50 gola, dlatego najczęściej buki ustawiają taką właśnie linię kursową, do tego biorąc pod uwagę, że gol pada średnio raz na około 30 minut, wydaje się, że jeśli goście przycisną zaraz na początku drugiej połowy szansę na over oraz spadek kursów na ich zwycięstwo wzrastają.

To tylko taka wskazówka ode mnie, ale czy się przyda w Twoje grze, to już sam musisz podjąć decyzję.

Pozdrawiam,

SLAV

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Slav oto właśnie chodzi, że do tej pory bardzo często spotykałem się z irracjonalnymi sytuacjami w trakcie trwania przerwy. Także takie patrzenie na statystyki nie ma według mnie większego sensu. Pozdro :)

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Krótko i na temat. Z racji tego, że nie miałem czasu dzisiaj handlować bo nie było mnie w domu prawie cały dzień to zagrałem tylko jeden rynek. Zredowałem go i później już nie miałem ochoty dalej grać.

post-1770-0-09992000-1345330825_thumb.pn

Dziś: -0,21E

Cel 100E: 25,04E

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Dzisiaj znowu zacząłem od reda. I na redzie poprzestałem bo odechciało mi się dalej tredować. Zrobiłem za to ładnego greena. Ale jak to? Zgarnąłem tyle w czasie przerwy? Odnalazłem jakis fajny system dzięki którym takie greeny stają się realne? Nic z tych rzeczy ;) To po prostu obrót bonusem ;) Takie greeny to nie na tym blogu niestety :P

post-1770-0-62097000-1345411183_thumb.pn

Dziś: -0,23E

Cel 100E: 24,81E

P.S video i dla ucha i dla oka ;)

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

http://www.youtube.com/watch?v=NNNR8UX7oKk

Daję wpis dopiero dzisiaj bo wczoraj nie miałem internetu, aż do dzisiaj rana. W nocy z niedzieli na poniedziałek zagrałem tylko jeden rynek. Jak to ostatnio u mnie bywa na minus. Do przerwy New York Red Bulls remisował z Portland Timbers 2:2. Dałem back na Nowy Jork. Kurs zaczął rosnąć, a mnie nie pozostało nic innego jak wyjść z redem. Konto zamiast rosnąc, kurczy się. Koniec miesiąca zbliża się wielkimi krokami ale i tak mój cel mogłem sobie włożyc dawno między bajki :)

post-1770-0-02436200-1345542865_thumb.pn

Dziś: -1,65E

Cel 100E: 23,16E

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

bartas, nie poddawaj sie, walcz. wyjdziesz na prosta zobaczysz. spojrz tez na to inaczej - nic nie straciles, nie dolozyles do interesu, ciagle jestes nad kreska. zauwazylem, ze malo rynkow ostatnio grasz, przyszlo zwatpienie? cos mi sie zdaje, ze podswiadomie boisz sie odpalac bf, wlaczac rynki zeby uniknac strat. omijanie jednak niczego nie zmieni. trzeba grac i tyle. kazdy przez to przechodzil (nie wliczajac tych, ktorzy nie dotrwali nawet do tego etapu, bo wyzerowali bank). no, ale moze sie myle, nie bede sie tu bawil w psychologa ;)

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Dzięki yavor za miłe słowa :) Trochę w tym racji jest co piszesz. Ja mam tak, że jak mój pierwszy rynek jest na redzie to później raz, że odechciewa mi się grać, a dwa boję się wpaść w spirale redów. Walczę i walczę z tymi MO w czasie przerwy i wygrać nie mogę :( Na CS już nawet nie patrzę bo albo nie ma kasy albo jest jej ,aż nadto i sie nie dopcham ze swoja stawką. Także ze skrajnośći w skrajność.

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

jak ma byc red to bedzie czy to dzisiaj, czy jutro, czy za tydzien. a odpuszczanie rynkow sprawia to, ze po pierwsze primo - nie uczysz sie ich, i po drugie primo ;) nie wiesz czy nie ominela cie jakas perełka, ktora jest w stanie odrobic nawet redy z dwoch dni.

a jesli chodzi o kupe kasy na cs-ach w koszykach to znaczy, ze w wiekszosci takich przypadkow jest plynnosc. a co za tym idzie powinno dokopac sie i do twoich pieniedzy. i tak jest na sporej liczbie rynkow. juz nie takie koszyki wypchane, wydawac by sie moglo, po brzegi znikaly na "jeden strzal".

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Bartas, u mnie są dwa typy niemocy, pierwszy gdy jest ciągle red i robisz wszystko by z tego reda wyjść co = jeszcze większy red i brak

jakiejkolwiek sensowności w wejściach i wyjściach tylko liczenie jakiego greena zrobię i jak szybko to odrobię, drugi gdy zaczynają się greeny są coraz większe aż w końcu dążysz do jak największych i nie liczy się co mówi rynek tylko czy green będzie większy niż poprzednio. Staraj się nie myśleć o redach, greenach, banku tylko po prostu skup się na kursie i na tym co się dzieje na rynku, zrób sobie off z betfair, przeanalizuj wszystko jeszcze raz, poobserwuj rynki na sucho, potem jak usiądziesz z chłodną głową zgreenujesz jeden dwa rynki twój trading stanie się po prostu prostszy, lub po prostu poszukaj innych rynków może tam się odnajdziesz.

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Forex366 z tą spiralą redów to masz rację ;) Z tymi greenami to tak nie mam, że chcę coraz większą zieleń. Cieszę się jak coś wogóle jest na plusie :)

Edytowane przez Bartas89
Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Bartas tak jak to napisał FOREX 366 musisz zmienić swoje podejście do gry. Spróbuj w ten sposób, że nie patrz jakby na kasę, a do rynków podchodź z zimną głową, przeanalizuj każdy rynek, który chcesz grać i jeśli choć jeden element nie gra to następny itd. Jak nie znajdzie się taki w ciągu dnia.. to jest przecież jutro. Swego czasu przechodziłem coś podobnego, co Ty teraz i własnie ta zmiana podejścia mi pomogła :)

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Bartas - jak nie bedziesz gral to sie nie nauczysz.. a wszyscy wiemy, ze kazdy uczy sie na wlasnych bledach.

Mozna czytac wiele razy co robic, a czego nie, ale tak na prawde dopiero po wylapaniu wiekszego reda taka wiedza trafia.

Nie mozna wygrac wszystkich rynkow, tak samo jak nie mozna wszystkich przegrac - najwazniejsze to wyciagac wnioski i podejmowac coraz lepsze decyzje odnosnie wejscia/wyjsca/SL.

Jak zaczniesz podejmowac dobre decyzje to beda zyski.. ale przy 2-3 przerwach dziennie, przerobienie 100 rynkow zajmie ci miesiac - juz nie mowic o przerobieniu 100 rynkow z remisem, prowadzeniem fav, prowadzeniem doga..

Wez sie do roboty zamiast narzekac, ze wyredowales rynek na 0.5 - 1.5 EUR

GL 02%20Laugh.png

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników, przeglądających tę stronę.