Skocz do zawartości
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Lorem Ipsum is simply dummy text

Lorem Ipsum is simply dummy text of the printing and typesetting industry. Lorem Ipsum has been the industry's standard dummy text ever since the 1500s

Test Test

Lorem Ipsum is simply dummy text

Lorem Ipsum is simply dummy text of the printing and typesetting industry. Lorem Ipsum has been the industry's standard dummy text ever since the 1500s

Test Test

Lorem Ipsum is simply dummy text

Lorem Ipsum is simply dummy text of the printing and typesetting industry. Lorem Ipsum has been the industry's standard dummy text ever since the 1500s

Test Test

Lorem Ipsum is simply dummy text

Lorem Ipsum is simply dummy text of the printing and typesetting industry. Lorem Ipsum has been the industry's standard dummy text ever since the 1500s

Test Test

Przerwy są do dupy.


Promowane odpowiedzi

Zawsze chciałem napisać coś, co będzie tak skomplikowane, że aż trudne do zrozumienia :D Chodziło mi oczywiście o gimbus, jako symbol głupkowatego, dziecinnego humoru. Ja dałem sobie spokój dawno temu, zaś autor bloga ma się za wybitnego komika i chyba uznał, że te prymitywne żarciki nadal kogoś bawią, w co szczerze wątpię. Pokojowo nastawiony, zauważyłem screen z rynku wyścigów konnych, więc zażartowałem. Co w tym złego? Człowiek nie ma nic złego na myśli, ale uderz w stół, a nożyce się odezwą. Cóż, jak ktoś ma kompleks, niech leczy go sam...

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
  • Odpowiedzi 166
  • Created
  • Ostatniej odpowiedzi

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Popular Posts

Jak wszyscy wiemy ,przerwy są do dupy,koniec i kropka.Jak mawiał klasyk nie będę się kopał z koniem więc wrzucę czasem screen , czasem opiszę ciekawszą przerwę ,czyli nuda i już. Poniżej podsumowani

Kilka osób pytało mnie jak zacząć niezależnie czy to gra na przerwach czy pre play ,trzeba robić notatki porównywać i wyciągać wnioski na ich podstawie tworzyć strategię wejść i wyjść ,przynajmniej

Miesięczne sprawozdanie z grzebania w śmietniku. Udało się kilka razy dwie cyfry złapać na rynku to na plus ,po stronie strat weekendowe mecze ligi angielskiej.

Posted Images

Zawsze chciałem napisać coś, co będzie tak skomplikowane, że aż trudne do zrozumienia :D Chodziło mi oczywiście o gimbus, jako symbol głupkowatego, dziecinnego humoru. Ja dałem sobie spokój dawno temu, zaś autor bloga ma się za wybitnego komika i chyba uznał, że te prymitywne żarciki nadal kogoś bawią, w co szczerze wątpię. Pokojowo nastawiony, zauważyłem screen z rynku wyścigów konnych, więc zażartowałem. Co w tym złego? Człowiek nie ma nic złego na myśli, ale uderz w stół, a nożyce się odezwą. Cóż, jak ktoś ma kompleks, niech leczy go sam...

eh no nie bylbym soba gdybym odpuscil taka poniedzialkowa okazje :D Oczywiscie nie ma nic zlego w tym, ze sobie zazartowales ale co jest zlego w "prymitywnych zarcikach" autora? Prowadzi blog tak jak lubi i owszem jest kilka osob, ktore mu w tym dopinguja. Kompleksy? 1899 - komu tak naprawde one dokuczaja?

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Zawsze chciałem napisać coś, co będzie tak skomplikowane, że aż trudne do zrozumienia :D Chodziło mi oczywiście o gimbus, jako symbol głupkowatego, dziecinnego humoru. Ja dałem sobie spokój dawno temu, zaś autor bloga ma się za wybitnego komika i chyba uznał, że te prymitywne żarciki nadal kogoś bawią, w co szczerze wątpię. Pokojowo nastawiony, zauważyłem screen z rynku wyścigów konnych, więc zażartowałem. Co w tym złego? Człowiek nie ma nic złego na myśli, ale uderz w stół, a nożyce się odezwą. Cóż, jak ktoś ma kompleks, niech leczy go sam...

Nie potrzebnie szukasz drugiego dna , żart był autoironią.

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Moje kompleksy, moja sprawa, ale kiedy moje za bardzo doskwierały, to wyżalałem się Wam-czy to na SB, czy na blogu. Nie zamiatałem g***a pod dywan. I mogę powiedzieć, że to wyżalanie zrobiło mi dobrze. A propos kompleksów-czy uważasz, że zazdroszczę Sebie gry w przerwach, kiedy to samo z powodzeniem robiłem kilka miesięcy temu? Gdybym chciał, zawijałbym manele z wyścigów konnych i wrócił na stare śmieci, tyle, że nie chcę. Znalazłem coś, co ciekawi mnie o wiele bardziej niż wspomniane przerwy i choćbym miał się z tym męczyć do usranej śmierci-nie wrócę tam, skąd przyszedłem. Ale szanuję, że ktoś właśnie tym się zajmuje. Dobrze mu idzie, więc niech robi to, co umie. "Róbta co chceta", nic mi do tego, co się komu podoba i w moim poście nie było żadnej aluzji. Gość pajacuje zupełnie bez powodu, a ja się pytam-o co chodzi?

Sebo-rozumiem, może zle to odebrałem? Chociaż nutka uszczypliwości była aż nadto widoczna :)

Edytowane przez 1899
Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Dobra, pokój całemu światu :D Nie miałem nic złego na myśli, a co do bloga-czy ktoś powiedział, że nie jest dobry? Obok bloga Radka to jeden z najlepszych dzienników na forum.

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
  • 2 weeks later...

Wczorajszy dzień (liga europejska) zostawił po sobie smak nie wykorzystanej szansy .Rynki były bardzo chłonne ,mam na myśli Anzhi -Liverpool , Fc Brugge-Newcastle , Tottenham-Maribor z odpowiednimi stawkami można tam było bez większego wysiłku (grając na jeden tick ) ugrać łącznie 100 .I tu mam pytanie do ludzi grających przerwy ( a jest ich sporo) jakie stawki do jakich rynków , przy jakim wyniku ,w ilu koszykach się poustawiać ,za jaki % budżetu grać ???Osobiście gram poniżej 20% budżetu w rynkach powyżej 150k ,i stawką 55/75 poniżej 150k , jakoś mam z tyłu głowy awarie na BF lub brak neta ,co mocno ogranicza zyski.

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Co prawda nie gram przerw tak często jak co niektórzy z forum, ale np w takich meczach CL, niektórych LE czy EPL to uważam, że można śmiało grać na rynkach mo po parę: 1, 2 czy nawet 4/5 K i spokojnie taką stawkę będzie mielić (wtorkowe mecze Realu z BVB czy City - Ajax). Wiadomo wiąże się to z różnymi ryzykami, ale generalnie można :) Tylko tak jak pisze to na rynkach mo, bo inne to już słabo, żeby nie napisać, że wcale.

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Co prawda nie gram przerw tak często jak co niektórzy z forum, ale np w takich meczach CL, niektórych LE czy EPL to uważam, że można śmiało grać na rynkach mo po parę: 1, 2 czy nawet 4/5 K i spokojnie taką stawkę będzie mielić (wtorkowe mecze Realu z BVB czy City - Ajax). Wiadomo wiąże się to z różnymi ryzykami, ale generalnie można :) Tylko tak jak pisze to na rynkach mo, bo inne to już słabo, żeby nie napisać, że wcale.

Dzięki Mazi za odpowiedz (jako jedyny tym większe dzięki) ,właśnie o rynek MO się rozchodzi,pozostaje pytanie ile % budżetu można ryzykować w jednej transakcji i czy w ramach zabezpieczeń (utrata neta ,giełdy prądu) nie zacząć stosować jakiś głębokich pozycji stop loss i kontry(powiedzmy na 5-7 ticków).

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Lepiej nie szaleć bo zawiesi się net i zanim odpalisz 2 to możesz stracić większość stawki bo juz bedzie gol

To już wiem czyj głos słyszę z tyłu głowy :-D .

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Dzięki Mazi za odpowiedz (jako jedyny tym większe dzięki) ,właśnie o rynek MO się rozchodzi,pozostaje pytanie ile % budżetu można ryzykować w jednej transakcji i czy w ramach zabezpieczeń (utrata neta ,giełdy prądu) nie zacząć stosować jakiś głębokich pozycji stop loss i kontry(powiedzmy na 5-7 ticków).

Sebo kwestia wysokosci ryzyka to juz od Ciebie zalezy. Ksiazkowo to 2% ale wiadomo jak jest na bf. Stop loss stop lossem ale tak naprawde w handlu pre ZAWSZE ryzykujesz 100% stawki. Jak? Ano w momencie awarii ukochanego bf, braku neta czy pradu nawet jesli ustawiles zlecenie obronne, ono nie odpali. Zlecenia zapisuja sie u Ciebie na kompie a nie na serwerze. Pol biedy jesli grasz za grosze ale Ty juz widze dobrze rozwinales skrzydla :D

Co do przerw i wiekszych stawek to zdecydowanie odradzam i to jest w ch... smutne patrzac na Twoje wyniki. Moglbys kosic na calego ale co w razie awarii? Grajac pre kilka godzin przed meczem jeszcze masz nadzieje, ze spece jakos sie uwina. Podczas przerwy to juz tylko cud moze uratowac Twoje pieniadze.

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Dzięki Cycu ,będę dalej grać swoje 20% banku i oblizywał się widząc greeny Bartka ,Yavora i Mynxa na przerwach(graty panowie chcąc nie chcąc pokazujecie, że na przerwach też idzie solidnie zarobić).

Z nowości dodam ,że zacząłem skubać ATP na przerwach(koniec tenisowego sezonu to się nie rozpędzę) ,inspiracją jest tu blog Gofera. To masa info i rożnych taktyk do tradowania pre play i in play http://www.traderzy....e/page__st__440

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Kolejny tydzień za nami , marsze demonstracje na ulicach ,w telewizji Wildstein z Pospieszalskim rzucają się na trotyl (panie Janku pan się nie boi cały naród ,no 2/3 za panem stoi).

Dobra dobra ,ale co z tradingiem?

Słabo właściwie tylko wtorek robi za zieloną wyspę,reszta dni tygodnia o kant dupy.

Żeby nie było że wszystko do dupy ,to jakiegoś anglosaskiego małolata pozbawiłem kieszonkowego (42 % całego zysku na angielskich zespołach),wskazuje to kierunek rozwoju ,malejąca liczba rynków dopełnia obraz tego tygodnia.

Jeszcze słowo o weekendzie ,niedziela kilka niewytłumaczalnych dla mnie akcji w tym ,przerwa na Interze i najsłabszy wynik od początku gry.

O bym zapomniał żegnamy polski support na BF szukając inspiracji dla tego typu działania ,angielski support widzi to tak

post-932-0-85395100-1352711288_thumb.png

Edytowane przez sebo2255
Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Obiecałem opisać jakąś modelową sytuacje na przerwie ,więc pogmerałem w pamięci i przychodzi mi na myśl mecz Man.Utd-Tottenham moim zdaniem najbardziej dochodowy mecz obecnego sezonu(cały czas piszę o przerwach).

Przed meczem Man.Utd u różnych buków stał ok.1.55 do przerwy goście prowadzili 0-2

Diabły cisnęły ale do przerwy zostało 0-2.

Wszystkie powyższe dane miały wpływ na kurs podczas przerwy, a dokładnie wskazywały na spadek Man Utd , a wzrost Tottenhamu .

Ludziska widząc napierający na boisku manchester ( przed meczem był zdecydowanym faworytem) wierzyli ,że jest w stanie odrobić stratę i napierały na kurs Manchesteru spychając go poniżej kursu u wielu buków np.365 ,nie jest to sytuacja odosobniona bardzo często gdy zdecydowany Faworyt przegrywa 0-2 do przerwy w przerwie może mocno polecieć w dół,zwłaszcza jeśli faworytem jest uznana firma( po prostu więcej wiary,więcej kasy) ,a co jeśli jest tylko 0-1 ?

Wtedy wyraźny faworyt może jeszcze podskoczyć do góry a prowadzący underdog spaść w dół , a jeśli nie unerdog to prawdopodobnie kurs na remis .

Dla wszystkich początkujących grę na przerwach polecam,trochę zapomniany/zakurzony blog http://www.traderzy....__fromsearch__1 .

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników, przeglądających tę stronę.