Skocz do zawartości
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Lorem Ipsum is simply dummy text

Lorem Ipsum is simply dummy text of the printing and typesetting industry. Lorem Ipsum has been the industry's standard dummy text ever since the 1500s

Test Test

Lorem Ipsum is simply dummy text

Lorem Ipsum is simply dummy text of the printing and typesetting industry. Lorem Ipsum has been the industry's standard dummy text ever since the 1500s

Test Test

Lorem Ipsum is simply dummy text

Lorem Ipsum is simply dummy text of the printing and typesetting industry. Lorem Ipsum has been the industry's standard dummy text ever since the 1500s

Test Test

Lorem Ipsum is simply dummy text

Lorem Ipsum is simply dummy text of the printing and typesetting industry. Lorem Ipsum has been the industry's standard dummy text ever since the 1500s

Test Test

Przerwy są do dupy.


Promowane odpowiedzi

  • Odpowiedzi 166
  • Created
  • Ostatniej odpowiedzi

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Popular Posts

Jak wszyscy wiemy ,przerwy są do dupy,koniec i kropka.Jak mawiał klasyk nie będę się kopał z koniem więc wrzucę czasem screen , czasem opiszę ciekawszą przerwę ,czyli nuda i już. Poniżej podsumowani

Kilka osób pytało mnie jak zacząć niezależnie czy to gra na przerwach czy pre play ,trzeba robić notatki porównywać i wyciągać wnioski na ich podstawie tworzyć strategię wejść i wyjść ,przynajmniej

Miesięczne sprawozdanie z grzebania w śmietniku. Udało się kilka razy dwie cyfry złapać na rynku to na plus ,po stronie strat weekendowe mecze ligi angielskiej.

Posted Images

Świetne wyniki gratry!!! Nic nie warci gamblerzy ip(celowo z małej litery) tylko tobie zazdroszczą. Ciekawe jakie bedą mieli miny jak przejdziesz na stawki 4 cyfrowe!!!

Powodznia!!!

To mnie zaszczyt kopnął najpierw Spaced, teraz Lotros nie wiem czym sobie zasłużyłem , na tyle uwagi.

Nie dość,że chłopaki liczyć potrafią do 4 to jeszcze ,uraczył mnie wielki Lotros , kpiną .

Czyli jednak można ,tak trzymaj Lotros ,powodzenia .

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Dzień po ,czyli znów o przerwach .

W kilku słowach odniosę się do wczorajszej dyskusji w jakimś stopniu wywołanej moim tu gmeraniem przy klawiaturze ,swoją drogą nakręcają mi chłopaki oglądalność i uwielbiają pisać i czytać o przerwach.

Przerwy są złe ,dzieci , przerwy są , naprawdę złe to strata czasu pieniędzy i zdrowia,tu postawie ... kropki(w miejsce kropek wkleję pieczątkę ministerstwa zdrowia).

Nasze asy tennisa in play z lubością rozprawiają o pre-play na przerwach, jakie to gówno i syf , brakuje tylko stosów na których wielki inkwizytor Lotros mógłby spalić wszystkich grających na przerwach,w ten sposób oczyściwszy świat z brudu ,a przynajmniej forum , zapanowałby ogólny dobrobyt.Związku z tym mam pytanie co zrobiliście ,by więcej ludzi grało in play tennisa ?

Jeden Franz napisał o swoim sposobie gry ,które nie bójmy się słów ,jest w swej prostocie wręcz genialny.

A i jeszcze jedno sprostowanie, blog nie jest lekturą obowiązkową ,brzydzą Cię przerwy , nie czytaj,a myślę,że na forum jest dość miejsca dla nas wszystkich .

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

W kilku słowach odniosę się do wczorajszej dyskusji

rozumiem, ze chodzi o wczorajsza wieczorna dyskusje na sb ?

Jeden Franz napisał o swoim sposobie gry ,które nie bójmy się słów ,jest w swej prostocie wręcz genialny.

chodzi o to?

franz : (12 wrzesien 2012 - 22:25) harlesden, dokladnie to co powiedzial zajcu - to jest najlepsza strategia - kupic tanio sprzedac drogo

franz : (12 wrzesien 2012 - 22:26) taraz musisz tylko doswiadczeniem wylapac, kiedy to jest tanio, a kiedy drogo

franz : (12 wrzesien 2012 - 22:26) powodzenia :)

Jakby co, to moge nieco rozwinac ta mysl :)

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Sebo ale otworz oczy :) kolko wzajemnej adoracji wlasnie dlatego tak neguje przerwy, pre jako sposob na dorabianie, zeby zbawic do siebie stado bezradnych owieczek, ktore nawet nie wiedzac jak i kiedy oddadza im swoje pieniadze. Nie licz na jakikolwiek poradnik z ich strony bo maja zbyt szeroko rozwiniety poziom ignorancji. Pozdrawiam trzezwo myslacych.

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Po co ta dyskusja na temat przerw itp... Jedni robia kase na przerwach inni na kursach back 1.05 a jeszcze inny full stake lay 1.02 i chwala im za to ze tak potrafia zarabiac.. Kazdy sposob jest dobry IP, PRE , Przerwy czy Medicale ... Ja osobiscie nie umiem grac na przerwach wiec dla mnie sa do dupy ale nie znaczy, ze to zle zarabianie.. Dla mnie rowniez do dupy jest granie koni IP ale tylko dlatego ze pozmiom wiedzy mam taki jak zwolennicy radia Maryja o XXI wieku... dajcie na luz ... grac mozna wszystko - ale z glowa..

Mi sie tam sebo Twoj temat podoba i jest to jeden z kilku, ktore sledze - a Nazwa idealnie trafiona :-D

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

rozumiem, ze chodzi o wczorajsza wieczorna dyskusje na sb ?

chodzi o to?

franz : (12 wrzesien 2012 - 22:25) harlesden, dokladnie to co powiedzial zajcu - to jest najlepsza strategia - kupic tanio sprzedac drogo

franz : (12 wrzesien 2012 - 22:26) taraz musisz tylko doswiadczeniem wylapac, kiedy to jest tanio, a kiedy drogo

franz : (12 wrzesien 2012 - 22:26) powodzenia :)

Jakby co, to moge nieco rozwinac ta mysl :)

sebo chyba mial na mysli fakt, ze Ty franz, napisales poradnik, opisales co i jak, fajnie sie to czyta, kto chce skorzysta, a kto nie, to nie ;) jak sam widzisz, pomimo ze opisales co z czym sie je nie kazdy od razu zacznie zarabiac na opisanych rynkach, o ile w ogole zacznie. poza tym, to ze opisales swoj styl, nie wplynelo to na Twoje dochody, co zaprzecza tezie co niektorych, ze zdradzenie strategii bedzie dla nich koncem sukcesow. widocznie maja kaszaniarskie strategie.

jeden je lyzeczka, drugi lycha, trzeci lopata, a czwarty koparka. najwazniejsze, aby nikt glodny nie chodzil. tort jest na tyle duzy, ze spokojnie starczy dla wszystkich. szkoda tylko, ze kopacze koparka tak malo wnosza tresci merytorycznej na forum czestokroc opisujac tylko jaki to obiad byl syty i brzuch wypchany ;)

szanujmy sie wszyscy.

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

"Nasze asy tennisa in play z lubością rozprawiają o pre-play na przerwach, jakie to gówno i syf , brakuje tylko stosów na których wielki inkwizytor Lotros mógłby spalić wszystkich grających na przerwach,w ten sposób oczyściwszy świat z brudu ,a przynajmniej forum , zapanowałby ogólny dobrobyt.Związku z tym mam pytanie co zrobiliście ,by więcej ludzi grało in play tennisa ?"

To wcale nie jest tak Sebo jak myslisz. "Przerwy sa do dupy" słowa które powiedziałem dawno temu odnosiły sie do tego że po przekroczeniu pewnego pułapu nie sposób sie dalej rozwijać. Szczerze mówiac nie myslałem ze mozna zarabiac tyle co Ty na przerwach i szacun za to dla Ciebie. Obawiam sie jednak ze nie zrobisz juz kroku na przód bo przerwy maja ograniczona płynnosc ale moze mnie jeszcze zaskoczysz kto wie.

Pytasz co zrobilismy by wiecej ludzi grało ip play tennisa. Mysle ze nic wiecej nie mozemy zrobic niz pokazywanie swoich wyników które dla ludzi ambitnych powinny byc zacheta do pracy ale i tez potwierdzeniem ze jest to mozliwe.

Tyle ze strony inkwizytora lotrosa.

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Dobrze lotros, że rozwinąłeś swoją myśl bo widzę, że niektórzy źle zrozumieli słowa "przerwy są do dupy". Ja również zaczynałem od przerw w piłce kopanej i po prostu nie sposób się nie zgodzić z tym zdaniem:

"Przerwy sa do dupy" słowa które powiedziałem dawno temu odnosiły sie do tego że po przekroczeniu pewnego pułapu nie sposób sie dalej rozwijać.
Pamiętam jak na EURO na CS'ach dało radę przemielić po 300-500€ nawet dwukrotnie i to bez większego problemu tylko jak każdy wie takie masowe imprezy jak Euro czy MŚ nie odbywają się co tydzień, a w tym sezonie nawet na Premier League ciężko o obrócenie stawką chociażby 300€ (ciągle mam na myśli rynki CS). Jak każdy wie przerwy to nie tylko CS ale również MO oraz rynki U/O, a z doświadczenia wiem, że i tam nie jest zbyt różowo bo czasami z nudów zaglądałem. Mówimy o Premier League bo o ligach: hiszpańskiej czy włoskiej nie chcę nawet się szerzej wypowiadać. Jeśli kogoś zadowalają miesięczne zyski 200-300€ to w porządku ale tak jak napisał lotros, nadejdzie czas kiedy pewny szczebelek nie zostanie przez nas przeskoczony i mam nadzieję, że zdajecie sobie z tego sprawę. Ten post miał służyć raczej jako przestroga dla początkujących. Przerwy są w porządku na początek naszej przygody z giełdą zakładów ale apetyt rośnie w miarę jedzenia...
Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Fiński ekspres i angielska ściana , czyli nie ma w co grać.

Dzień ,dwa po reprezentacjach nic się nie dzieje ,no prawie nic i ten post będzie o tym prawie.

Po pewnym czasie gry na BF trudno zrobić sobie przerwę,człowiek by zagrał ,człowiek by ugrał,coś.

A tu nic, pustynia i gdy tak człowieka suszy może łatwo się w coś władować ,jakąś druga liga skandynawska albo inny wynalazek mała płynność znikające stawki i pokaźny red.

Zacząłem więc macać ,obracać jak by tu ugryźć,co by tu ugryźć bo jednak człowiek głodny gry ,ostatecznie wynalazłem puchar Hiszpanii w środę i mecz ligi fińskiej i 3 ligi angielskiej w czwartek.

Ten puchar Hiszpanii pominę bo ta moja ostrożność zaowocowała tym że ,a właściwie niczym.

Angielska ściana ,trochę nie chronologicznie ,ale będzie najpierw o angolach ,dość wcześnie odpaliłem streama ,czasem lubię spojrzeć na poziom gry i całą otoczkę meczu,gdzieś w połowie ,pierwszej połowy przy wyniku 0:0 zacząłem obserwować drabinki na MO ,a tam ściana na 30k na gościach (może to Lotros gra in play). Goście atakują kursy na nich u buków nisko ,a koleś wszystkich trzyma za jaja i odbija, każdą falę gotówki i tak trzyma ten kurs do przerwy ,kurs na gościach dużo niższy jak nic i na giełdzie goście w dół ,ale ściana ani drgnie i tak przez całą przerwę .Ci co ustawili się na gospodarzach ,tick niżej mogli oddać,ruchu na tym rynku nie było.

Finlandia będzie ze screenem ,trochę sobie chłopaki postrzelali dwie wyrównane drużyny do przerwy 1:2 kurs na bukach na gospodarza w okolicy 8.00 na giełdzie koło 10 ,ustawiłem się w kolejce do kasy z numerem 9.8 ,ale zanim pani sprzedała mi bilet ,pociąg pojechał beze mnie i zatrzymał się na 8.6,nic to ,złapałem jakąś zdezelowaną drezynę i starałem się wykorzystać ruch na innych rynkach.

post-932-0-34064700-1347610596_thumb.png

Edytowane przez sebo2255
Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jak ja zaluje tej finlandii. Patrzylem tylko jak kurs na gospodarzy leci w dol a ja sie meczylem na gosciach i remisie. W anglii mialem pewnosc ze dzieki tej scianie gospodarze beda spadac ale ruchu praktycznie 0 w srode tez przymierzalem sie do hiszpanii ale musiale zrezygnowac

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Drugiego cudu nad Wisłą nie było ,czyli jak sebo został towarzyszem.

Zaczęło się od szkotów ,rynek prosty jak drut przed meczem faworytem Celtic kurs na zielonych poniżej (1,5) do przerwy 1:1,nic tylko layować celtów i z backiem zaczaić się na remis. Na początku kurs jednak poszedł w dół i lekko się zdziwiłem ,pomimo tego trzymałem się planu .Poczekałem i kurs odbił ,złapałem jakiegoś greena ,a potem już był tylko gorzej nie spodziewałem się ,że kurs tak skoczy starałem się go złapać i z tych starań wpakowałem się w dołek na remisie kurs odbił(pewnie ludziska zaczęły realizować zyski ,a i czas przerwy dobiegł końca). Czerwono zrobiło się na drabinkach ,bolszewia rozlała się po ekranie,a to był dopiero początek. Później byli The Reds i znów czerwona zaraza,nie wiem co i jak dostałem prostym czy sierpowym ,jak doszedłem do siebie wszystko było pozamiatane.Na koniec Real

przegrywa do przerwy 1:0 gra piach niby wiedziałem ,że 1-0 to jeszcze nie jest powód ,żeby backiem ten real brać,ale jak zobaczyłem jak się koło 4.0 kręci i za koszykiem ścianka 10k ustawiła się to nie mogłem się powstrzymać .Tyle że na 5 mln rynku ścianka na 10k to śmiech na sali kurs skoczył do góry ja,przez chwile jeszcze myślałem ,że wróci (błąd) i red na MO i CS.Nic tylko rozwinąć sztandar czerwony , Międzynarodówka na ustach ,a w kieszeni pustka.W niedzielę nie po handluje bo rodzinka ze zdjęcia przyjeżdża na inspekcje .

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

lotros poruszyl bardzo istotna sprawe dotyczaca limitu trawienia kasy przez rynek. limit taki jak wiemy w przerwach wiekszosci spotkan osiaga sie wrecz blyskawicznie. pomine tu rodzynki jak przerwy miedzy setami czy na brejkach w tenisie na szlemach - na murrayu to przemielilo sie kilka mln w przerwie po ktoryms brejku ..niesamowite tak samo jak niespotykane.

wiec naturlanym kolejnym etapem moze byc inplay poza przerwami gdzie tiki lapiemy w ilosciach eg >10 /trade.

risky? ooo pewnie!!! ale da sie temat ogarnac...

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Podsumowanie tygodnia w liczbach:

64 Rynki = 44 na plus , 9 na minus ,11 cięć zero i okolice

68 % skuteczności

Słowo o płynności odnoszę wrażenie ,że ten tydzień ,zwłaszcza weekend było z nią lepiej ,pochowana już w grobie liga turecka zaskoczyła wczoraj na meczu Fenerbahce ok. 450k(rynek MO). Także może wraz z rozwojem ligi i płynność będzie jeszcze lepsza.

post-932-0-44781200-1347867388_thumb.png

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników, przeglądających tę stronę.