Skocz do zawartości
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Lorem Ipsum is simply dummy text

Lorem Ipsum is simply dummy text of the printing and typesetting industry. Lorem Ipsum has been the industry's standard dummy text ever since the 1500s

Test Test

Lorem Ipsum is simply dummy text

Lorem Ipsum is simply dummy text of the printing and typesetting industry. Lorem Ipsum has been the industry's standard dummy text ever since the 1500s

Test Test

Lorem Ipsum is simply dummy text

Lorem Ipsum is simply dummy text of the printing and typesetting industry. Lorem Ipsum has been the industry's standard dummy text ever since the 1500s

Test Test

Lorem Ipsum is simply dummy text

Lorem Ipsum is simply dummy text of the printing and typesetting industry. Lorem Ipsum has been the industry's standard dummy text ever since the 1500s

Test Test

Promowane odpowiedzi

Okazja na rynku Baseballa. Kurs na Yankesów był 1.82 wchodzę na pinnacle patrze kurs 1,617... wchodzę na bet365 patrzę 1,82. Sprawdzam inne spotkania i znalazłem Metsi kurs 1,82 a na giełdzie 1,86. Cztery ticki różnicy, myślę coś nisko kurs na Yankesów bo taki sam jak u buka. Wystawiłem laya 1,62 kupił ktoś po 3-4 minutach. Na 1,63 byłem pierwszy w kolejce bo było pusto. Sprzedane po około 30min.

ab8vzak31b.jpg

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
  • Odpowiedzi 530
  • Created
  • Ostatniej odpowiedzi

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Popular Posts

PHIL TAYLOR wygrał po raz czwarty w swojej karierze Grand Slam of Darts. W finale pokonując w wielkim stylu Garr'ego Anderson'a 16-4. Dla fanów dartów było to świetne widowisko a je

Ostatnie dwa dni to darty na całego. Zaczął się Grand Slam 2011. Płynność na rynkach całkiem dobra jak na spotkania trwające maksymalnie 20 minut. Dziś odbyło się 16 spotkań i jestem ba

1. wchodzimy na http://www.google.pl/reader/view/ 2. klikamy subskrybuj 3. wpisujemy: psychoff.blogspot.com 4. klikamy enter nie ma za co Zgadzam się z Homikiem, muszę potestowa

Posted Images

Na rynkach mniej popularnych lig strata czasu i kasy. Na rynkach tych najwięcej się dzieje przed meczem. W przerwie pustki, luki kilka ticków i kilka kwot blokujących handel. Ahh...

9tbnh2gfvc.jpg

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Podsumowanie dnia.

kl598chey5.jpg

Dzień na plusie, dzień udany. Mało rynków dziś i ze słabą płynnością ;/. Tenis dał zarobić i baseball. W przerwie meczu Honki straciłem 7e. Na koniach też dziś jakoś nie szło (wciąż się uczę) i strata 2e. Na colę i frytki dziś jest. ;-)

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Podsumowanie miesiąca czerwca:

Wykres. Stan początkowy konta wynosił 327.00€

qm9hx1g869.jpg

Suma zysków/strat za okres 11.06-30.06

zou2cogfal.jpg

Konto powiększone o 54%.

Cele na lipiec:

:arrow: Powiększyć konto o 60%

Jak uda się zrealizować wcześniej to będą kolejne cele :-P Zobaczymy jaka będzie ilość oraz wartość rynków w lipcu.

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Podsumowanie dnia. Ustanowiony nowy dzienny rekord.

mcjo4cysn3.jpg

Tenis dziś coś pięknego. Handel po przełamaniach przyniósł największe profity.

Piłka to handel w przerwie ale rynki bardzo ubogie i wygląda to jak wygląda.

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Jak wyglądał twoj handel na tenisie dziś możesz opisać coś więcej ?

Po przełamaniu na rynku jednym słowem - PANIKA. Kurs skacze jak oszalały po kilka, kilkanaście ticków. Kto handlował ten widział. Wystarczyło szybko się ustawić dobrze na back i lay i łapało nawet po 10 ticków :!: Trwało to około minuty góra dwóch. Przyuważ sobie rynki po przełamaniu co się dzieje. I najważniejsze, widać na jakich rynkach grałem - średnich ze średnią płynnością (jedynie Pironkowa to był rynek bardzo nasycony więc też zarobek mniejszy). Jak się źle ustawisz to nie tracisz jednego czy dwóch ticków tylko kilka a nawet kilkanaście.

Jak będę handlował następnym razem postaram się nagrać filmik. Zresztą dziś nagrałem jeden dla Zicoo mniej więcej jak to wygląda jak chcesz to go umieszczę.

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jako, że wczoraj wyprowadzałem się z akademika i wracałem do domu zawitałem tylko na chwilę na rynki tenisa. Wieczorem poszedłem na mecz z przyjaciółmi więc nie handlowałem. Wczorajszy zarobek poniżej:

8mdekdjwct.jpg

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Podsumowanie dnia. Dziś znowu tenis w przerwach między gemami na mniejszych rynkach. Piłka to handel w przerwie.

x0o5acwwoj.jpg

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Podsumowanie dnia.

gm67im20ob.jpg

y7y1jfyyf2.jpg

Piłka nożna jak zwykle handel w przerwie. W większości rynków bramki padły tuż przed samymi przerwami więc kurs ładnie skakał na początku przerwy :)

Tenis. Zaczyna podobać mi się coraz bardziej. Więcej okazji do handlu i większe zarobki w porównaniu do piłki. Ten straszny minus to mój fatalny błąd. Pomyliłem sobie zawodników (gdyż mam jednego laddera i go zmianiam w trakcie spotkania) skończyło się niewielką stratą bo serwujący wygrał, byłby duży red jeśli byłoby przełamanie.

Pierwszy raz zdarzyła mi się taka pomyłka, dzięki niej w przyszłości nie powinienem popełnić więcej takiego błędu. Bo każdy z nas uczy się na błędach.

PS. Dzięki kamilos. Takie komentarze mobilizują. No i cieszę się, że odwiedzasz mój blog.

Bakafako jak będę miał więcej czasu postaram się zrobić kilka screenów z handlu między gemami (co jest ciężkie bo przerwy są krótkie i muszę bacznie śledzić co się dzieje na rynku).

Wyjaśnię Ci też mniej więcej czym się kieruję. Otóż, najbardziej poluję na przełamania. W momencie gdy widzę, że piłka wyszła na aut lub tenisista uderzył w siatkę od razu bez namysłu kupuję o około 5 ticków niższy kurs od obecnego. Bo jak wiadomo po przełamaniu kurs od razu leci na łeb na szyję. Czasem uda się złapać a czasem nie. Jeśli już złapiesz to zysk gwarantowany.

No a reszta zysków z tenisa to tak jak w przerwie spotkań piłkarskich tzn. kupuję backa w górze i sprzedaję w dole. Czasem sam decyduję gdzie będzie moim zdaniem maksimum a gdzie minimum i ustawiam się w koszykach.

Czasem jak się ustawię powiedzmy w koszyku 1,50 a obecny kurs jest na 1,48 i ktoś wykupuje wszystko do 1,49 (po stronie back pojawia się 10tys na kursie 1,49) a ja czekam na 1,50 z kwotą 600e (gdy kurs był 1,48 kliknąłem back 1,50 i moje 600e pojawiło się po stronie lay) to się wycofuję gdyż mogę nie zdążyć sprzedać tych 600e jeśli ktoś ich kupi (bo te 600e pojawią się po stronie back na kursie 1,49 a tam przede mną czeka 10tys.). Trochę to zagmatwane ale myślę, że jeśli nie jesteś kompletnym laikiem to coś zrozumiesz :)

Pozdrawiam!

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

okej, fajnie by było jakbyś to zobrazował, tak będzie o wiele łatwiej wyciągnąć wnioski :) dzisiaj zaliczyłem sporą wtopę w tenisa, zagrałem na lay jeszcze w trakcie trwania gema po 1,24 kurs autoamtycznie spadł w dół do poziomu 1,04 bo zawodniczka przeciwna wygrała 2 piłki i w akcie paniki sprzedałem, oczywiście później kurs jeszcze nie raz w ten sposób się wahał. pozdro!

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Podsumowanie dnia.

auemm3g4fs.jpg

Screen zrobiłem tylko jeden przykładowy aby zobrazować mniej więcej jak gram.

Chodzi o to, że po przełamaniu ale i nie tylko - czasem jeśli nie ma przełamania a jest przerwa to także ustawiam się kilka ticków nad kursem i czekam ;-)

Tutaj jest przykładowy screen, i pokazane gdzie ustawiam się z kasą. Czasem są większe luki (że jestem trzeci w kolejce) i moja gra polega tylko na czekaniu na przyjście na rynek większej sumy pieniędzy przez co moja kasa zostaje przyjęta, wszyscy wykupują i kurs wraca na swoje miejsce w mgnieniu oka (WIDAĆ TO NA SCREENIE JAK KURS POWĘDROWAŁ W DÓŁ WYKUPUJĄC WSZYSTKO PO DRODZE). Zanim minie 5sec to ja sprzedaję po normalnym kursie.

yekkf8w9dw.jpg

Takie sytuacje zdarzają się ale nie za często, jednak kiedy następują można pięknie zarobić bez wielkiego ryzyka.

No a drugi sposób jakim gram to już opisywałem. Przy przełamaniu staram się kupić aktualny kurs. Czasem się uda a czasem nie. Trzeba być cierpliwym :)

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Gofer, no ja jestem pod wrażeniem - kolejny dzień na tenisie robisz piękną dniówkę. Oby tak dalej :-)

Jak będziesz miał troche czasu to opisz swoją strategie gry w odpowiednim dziale, bo ja prawdę mówiąc trochę się gubię na tych rynkach. Rozumiem, że wchodzisz do gry tylko w przerwach między setami i gemami, gdy zawodnicy odpoczywają. Jeśli tak, to atakujesz back na zawodnika który będzie serwował następny (wtedy chyba kurs spada na niego) czy jest ci to obojętne, bo zawsze ustawiasz sie z backiem kilka ticków wyżej?

Druga sprawa. Załóżmy, że nastepuje przełamanie. Atakujesz od razu bez wzgledu na to czy będzie przerwa czy nie? Gra tutaj opiera się na jak najszybszym backu na łamiącego - nawet kilka ticków niżej, jeśli cie dobrze zrozumiałem.

Trzecia sprawa, czy Geeks jest szybszy od giełdy w czasie in play czy jest porównywalnie?

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Rozumiem, że wchodzisz do gry tylko w przerwach między setami i gemami, gdy zawodnicy odpoczywają.

Zgadza się.

Jeśli tak, to atakujesz back na zawodnika który będzie serwował następny (wtedy chyba kurs spada na niego) czy jest ci to obojętne, bo zawsze ustawiasz sie z backiem kilka ticków wyżej?

Nie, nie zwracam uwagi na to, który serwuje następny. Ustawiam się zawsze kilka ticków wyżej przy każdym kończącym się gemie (nie wpycham się między aktualny kurs).

Druga sprawa. Załóżmy, że nastepuje przełamanie. Atakujesz od razu bez wzgledu na to czy będzie przerwa czy nie?

Tak atakuję aktualny kurs a nawet 2-3 ticki poniżej niego. Bo przy przełamaniu kurs poleci i tak niżej.

Gra tutaj opiera się na jak najszybszym backu na łamiącego - nawet kilka ticków niżej, jeśli cie dobrze zrozumiałem.

Dokładnie.

Trzecia sprawa, czy Geeks jest szybszy od giełdy w czasie in play czy jest porównywalnie?

Opóźnienie to samo. Liczy się przekaz video im masz szybsze łącze tym mniejsze opóźnienie. Na betfair są najszybsze video moim zdaniem - nie licząc TV.

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników, przeglądających tę stronę.