Skocz do zawartości
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Lorem Ipsum is simply dummy text

Lorem Ipsum is simply dummy text of the printing and typesetting industry. Lorem Ipsum has been the industry's standard dummy text ever since the 1500s

Test Test

Lorem Ipsum is simply dummy text

Lorem Ipsum is simply dummy text of the printing and typesetting industry. Lorem Ipsum has been the industry's standard dummy text ever since the 1500s

Test Test

Lorem Ipsum is simply dummy text

Lorem Ipsum is simply dummy text of the printing and typesetting industry. Lorem Ipsum has been the industry's standard dummy text ever since the 1500s

Test Test

Lorem Ipsum is simply dummy text

Lorem Ipsum is simply dummy text of the printing and typesetting industry. Lorem Ipsum has been the industry's standard dummy text ever since the 1500s

Test Test

Dzień z zycia (nie)profesjonalnego tradera


Promowane odpowiedzi

Jest wielu traderów, którzy podchodzą do giełdy w sposób nieprofesjonalny. Przegrywają pieniądze i obwiniają wszystkich tylko nie siebie. To są również te same osoby, które narzekają na to, że dany sytem nie działa, strategia jest bez użyteczna a jej autor to po prostu oszust...

Poniżej przeczytasz “dzień z życia nieprofesjonalnego trdera”

Uwaga: Artykuł napisany jest w żartobliwym tonie. Jeżeli jednak zauważysz pewne podobieństwa z Twoim dniem, to najwyższa pora aby przemyśleć pewne posunięcia.

Nie pozwól by ten artykuł był o Tobie!

Sobota 10:00

Początek nowego dnia. Boli mnie głowa, gdyż wypiłem wczoraj wieczorem o kilka piw za dużo. Kogo to jednak obchodzi. Sobota, dzień wolny od pracy - czas odpalić betfair...

10:30

Nie zjadłem jeszcze śniadania, gdyż całkowicie pochłonął mnie internet. Właściwie powinienem się umyć i coś zjeść ale najpierw rzucę okiem na czym można dzisiaj pohandlować. Nigdy nie przygotowuje się wcześniej, bo i po co mi takie rozeznanie?

Trochę tenisa, potem piłka nożna, wyścigi no i na zakończenie dania rzutki.

Zapowiada się pracowity dzień...

11:30

Pierwszym krokiem jest zdeponowanie pieniędzy na koncie betfair, gdyż cały swój bank straciłem zeszłej nocy. Miałem pecha. OK. Wpłacimy £500, na razie wystarczy, w razie czego dopłacę więcej. Tak na prawdę to 500 nie jest moje, dobrze, że ktoś wymyślił karty kredytowe ;). Co prawda miałem za to zapłacić kilka rachunków, ale zrobię to z dzisiejszej wygranej - obiecuje.

12:00

Nareszcie zaczynamy! Ooo, piłka nożna, liga japońska G-League, albo J-league, czy to ważne? W każdym bądź razie zagram Lay The Draw w kilku spotkaniach.

14:00

Mecze ligi japońskiej właśnie się zakończyły. Na jednym z nich doznałem dość dużej przegranej. Mega faworyt grał z ligowym średniakiem, po prostu musiał to wygrać. Czekałem na bramkę, niestety mecz zakończył się wynikiem 0-0. To trzeba mieć szczęście... Lay the Draw to już nie to co kiedyś. Trzeba poszukać nowej strategii.

14:30

Właśnie znalazłem bloga, na którym autor próbuje sprzedać nowy ssytem do gry na rynkach tenisa ziemnego. Szukam po forach, czy czasem ktoś nie udostępnił go za darmo lecz nie udaje mi się to.

Postanawiam, że kupię ten system. Plan jst prosty. Skopiuję i następnie zwrócę go autorowi, który gwarantuje zwrot pieniędzy w przypadku niezadowolenia klienta ;)

14:34

Po wstępnej analizie, system wydaje się być dobry. Nie wykorzystałem jeszcze systemu, ale napiszę już do sprzedawcy, że jednak nie jest to system dla mnie i poproszę o zwrot pieniędzy.

15:00

Za chwilę zaczyna się pierwszy mecz tenisa. Nadal gra z jakimś gościem, o którym nigdy wcześniej nie słyszałem. Dobra okazja do wypróbowania nowego sytemu. Zdeponowałem kolejne 500 funtów, które tym razem przy pomocy nowego systemu skutecznie pomnożę...

15:30

Hmm... Znów strata. Nadal przegrywa z jakimś śmiesznym kolesiem (Djoko czy coś takiego). Ten system jest do dupy. Napiszę kolesiowi, żeby jak najszybciej zwrócił mi za niego pieniądze. Jednak tenis to sport nie dla mnie... Na całe szczęście o 16 rozpoczyna się piłka nożna.

15:59

Spróbuje jeszcze raz LTD. Jestem pewien, że system ten w końcu zadziała. Zagram wszystkie mecze gdzie kurs na remis jest w przedziale od 4 do 6. Wiem, że powinienem prześledzić statystyki i formę poszczególnych zespołów, ale nie mam już na to czasu.

18:00

To był strzał w 10! Wygrana 700 funtów w zaledwie 2 godziny. Nie wiem do końca jak to zrobiłem, ale czy to ważne?

18:15

Nic, trzeba spróbować swoich sił na koniach. Zostało raptem kilka wyścigóww...

18:30

Nieźle. Na 5 wyścigów 4 do przodu. Stan mojego konta znacznie się poprawił. A przecież wieczorem gra jeszcze Real z jakimiś ogórkami (Valencia czy jakoś tak). Kurs 1,30. Królewscy wygrają to bez najmniejszego problemu. Zapowiada się łatwe 30% zwrotu z tej inwestycji ;). OK. Poszedł bet na real za cały bank. Ide teraz do lodówki po kilka piw. Będzie się lepiej oglądało mecz.

19:30

Przerwa. Nadal 0-0. Powoli wkrada się zaniepokojenie. Nie zorientowałem się nawet, że Ronado nie gra w tym meczu. Kurs na Real 1,60. Może powinienem wyjść? Niee... Dla odważnych świat należy. Lada moment Real obejmie prowadzenie.

20:30

Niedobrze. Remis 1-1. To nie moja wina, Real miał przecież rzut karny w 86 minucie i nie wykorzystał go. Trzeba utopić smutki w kolejnych butelkach piwa, a humor poprawi mi “Mam talent” na TVN :)

22:00

Jest dobrze. Piwa poprawiły mi humor i czuje, że jestem gotowy by odrobić stratę. Kolejny depozyt, tym razem na 1000 funtów. Rzut oka na fixture i jest - Piłka nożna. Ameryka południowa. Mecz pomiędzy dwoma drużynami, o których nigdy wcześniej nie słyszałem. Mecz idealnie nadaje się do mojego systemu. Jeden z zespołów prowadzi 1-0 (30 minuta spotkania) kurs 1,50. Prosta kalkulacja. Gram za wszystko. Odrobię stratę z Realu.

Wszystko czego potrzebuje to dowieźcie to 1-0 do końca.

00:00

Gol w 90 minucie i 1-1. To bardzo, bardzo zły dzień. Miałem pecha. Położyłem się do łózka obok mojej zony, która zapytała jak dziś wyszedłem. Nie mogłem jej powiedzieć, że przegrałem dlatego szybko zmieniłem temat.

Rozmyślając doszedłem do wniosku, że Betfair to jedno wielkie oszustwo i, że nikt nie wygrywa tam pieniędzy. Zasiadłem jeszcze do laptopa, wpisałem adres mojego forum i napisałem wszystkim czym tak na prawdę jest Betfair i wszystkie cudowne systemy...

10:00 następnego dnia....

Początek nowego dnia. Boli mnie głowa, gdyż wypiłem wczoraj wieczorem o kilka piw za dużo. Kogo to jednak obchodzi. Niedziela, dzień wolny od pracy - czas odpalić betfair...

Źródło: klik

Kliknij tutaj aby zobaczyć Artykuł

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Artykuł jest świetny, ale myślę, że autor nawet nie zbliżył się do paranoi w jaką można popaść handlując na giełdzie. Jak znajdę trochę czasu to machnę podobny zamieszczając kilka historii z autopsji.

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jota w jotę moje początki. Różnica tylko w depozycie - ja nie mogłem sobie pozwolić na wpłaty rzędu 1000 $ każdego kolejnego dnia, ale było troszkę tych wpłat na początku :) ale jak to mówi Zajczyk - "HAZARD TO ZŁO" ;-D 

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

początkującym mozna wybaczyć, bo każdy szukał czegoś dla siebie... Gorzej jak już ludziska obeznane z gięłdą tak robią...

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
  • 2 months later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został osadzony automatycznie.   Wyświetlaj jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

Ładowanie
  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników, przeglądających tę stronę.