Skocz do zawartości
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Lorem Ipsum is simply dummy text

Lorem Ipsum is simply dummy text of the printing and typesetting industry. Lorem Ipsum has been the industry's standard dummy text ever since the 1500s

Test Test

Lorem Ipsum is simply dummy text

Lorem Ipsum is simply dummy text of the printing and typesetting industry. Lorem Ipsum has been the industry's standard dummy text ever since the 1500s

Test Test

Lorem Ipsum is simply dummy text

Lorem Ipsum is simply dummy text of the printing and typesetting industry. Lorem Ipsum has been the industry's standard dummy text ever since the 1500s

Test Test

Lorem Ipsum is simply dummy text

Lorem Ipsum is simply dummy text of the printing and typesetting industry. Lorem Ipsum has been the industry's standard dummy text ever since the 1500s

Test Test

Promowane odpowiedzi

geeksa trzeba sobie ułożyć żeby dobrze działał ;) Apropo tego "boombera" to czy wrzuca on pieniądze w dużej ilości powiedzmy 10-2,5 min przed rozpoczęciem czy tuż przed samym startem? Czy po takim sztucznym spadku gdy już rynek połknie jego zlecenie cena powraca w okolice miejsca sprzed "zamachu boombera";) (oczywiście jeżeli nie wrzuca na 10s przed startem;))?

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
  • Odpowiedzi 187
  • Created
  • Ostatniej odpowiedzi

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Popular Posts

A postanowiłem odgrzać troche kotleta. Mój rekordowy ujemny miesiąc w lutym, na koniach popełniłem sporo błędów. Największy minus przyliczyłem na rynkach US, ze 230. Handlowałem sobie, handlo

Posted Images

Co do tego geeksa to mi sie nie podoba ze jest nieergonomiczny, moim programem robie wszystko o wiele szybciej i strasznie wkurzajace jest te biale pole, ktore miga i pokazuje ile skupiono, rozprasza mnie to i myli mi sie cena z tym kto przed 0,1 kupil, ale mniejsza o to.

Co do tego bombera to nie wiem jak flysky uwaza, ale ja sadze ze jak zbije ten kurs to na80-90% znowu ten kurs sie odbije, czasem nie do tego miejsca a czasem jeszcze wyzej( zalezy to pewnie ile osob nie zdazylo sprzedac zakladow po zniknieciu bombera)

Flysky

Nie myslisz sie to Barney Stinsos z Jak poznalem wasza matek, uwielbam go, rozpierdala mnie po prostu sposobem bycia ;-)

Pzdr

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
geeksa trzeba sobie ułożyć żeby dobrze działał ;) Apropo tego "boombera" to czy wrzuca on pieniądze w dużej ilości powiedzmy 10-2,5 min przed rozpoczęciem czy tuż przed samym startem? Czy po takim sztucznym spadku gdy już rynek połknie jego zlecenie cena powraca w okolice miejsca sprzed "zamachu boombera";) (oczywiście jeżeli nie wrzuca na 10s przed startem;))?

To racja, odpowiednia kalibracja programu to podstawa;) Sam musiałem się trochę nagłowić by ustawić sobie go w taki sposób by mi najlepiej odpowiadał. Z bomberem z tego co pamiętam to rzucał on pieniędze nie wcześniej niż 5-6 minut przed gonitwą. Kurs zazwyczaj mocno zniżkuje jak on rzuca swoją kasę, i w sumie to różnie, bo raz może się odbić od danego poziomu, a raz może spaść poniżej tego pułapu, tylko zależy od tego czy rynek ma tendencję zniżkującą czy zwyżkującą, bo jeśli coś miało spaść, to poprostu bomber przyspiesza tą sytuację, dlatego najlepiej obserwować co się dzieje (ale ogólnie ma on zazwyczaj tendencję zaniżania kursu i częściej ten kurs ma prawdopodobieństwo się odbić gdy już jego kwota zostanie przyjęta, trzeba wyczuć odpowiedni moment wejścia)

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

18styczen.jpg

Wtorek

Napiszę to tak, jeden wielki niedosyt. Na koniach ok, choć mogłoby być lepiej, bez jakiejś specjalnej historii. Piłka ręczna i tutaj tkwi ten mankament. Na meczu Szwecja z Argentyną, miałem już greena ponad 60 funtów, zapodowiadało się na wysoce zadowalającą dniówkę, gdybym skończył handel po I połowie. No ale,(musi byc ale bo nie było by wtedy minusa) w II połowie backowałem nisko Szwecję i wtedy nastąpiło przełamanie Argentyny. Zwlekałem z ucięciem straty, bo nie sądziłem, że kurs tak wysoko poleci, w granicznym momencie, koło -30 funtów z kolejną już piłką dla Argentyny uciąłem jak najszybciej się da, gdyż to był ten graniczny moment w którym musiałem wyjść by piłke ręczną zakończyć w okolicach 0. Próbowałem jeszcze backować Argentynę, ale kurs za dużo skakał i obawiałem się jednak tego przełamania przez Szwedów, dlatego dalsze próby sobie odpuściłem. Na kolejnych meczach dalej będę próbował swoich sił, gdyż zaciekawił mnie ten handel na ręcznej, tylko trzeba pamiętać i powtarzać w kołko "szybkie cięcie strat";)

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

19stycze.jpg

Na koniach w rynku, w którym udało mi się przewidzieć spory spadek zamiast wyjść na około 10 funtów do przodu, to złapało mnie in-play. Tuż przed startem kurs bardzo dużo podskoczył koło 10 ticków, nie zdąrzyłem się wycofać i musiałem robić to in-play przy stracie 20 funtów, wszystko przez gapiostwo, miałem włączonego live video, ale chyba on kilka sekund jest opóźniony. Udało mi się nagrać filmik z wyścigu gdzie był potężny swing, z 2.8 na 1.8 , ja wchodziłem koło 2.5 i wyszedłem poniżej 2.2 No szkoda, że dłużej go nie przytrzymałem, wrzucę video wkrótce;)

Pomimo awarii na betfair, udało się wyjść na plus w spotkaniu Francja - Niemcy.

Backowałem in-play Francję gdy doszło do kompletnej zwiechy (koło 50 funtów), dopiero po jakimś czasie jak już mogłem wejść przez komórkę i widząc co się dzieje na boisku dobackowałem jeszcze na Francję koło 50 minuty meczu gdy była przez chwilę możliwość korzystania z giełdy, jakbym miał wiecęj na koncie, to brałbym także kurs 1.07 koło 55 minuty, ale jak jeszcze chciałem więcej zbackować po tym kursie już na komórce nie mogłem odświeżyć rynku i wyskakiwał błąd. Jak to było pisane w SB, wiele pieniędzy dzisiaj pewnie zmieniło właścicieli. Coż możemy zrobić w przypadku takich awarii? Hmmm, ja gdyby Francja przegrywała to nie mógłbym zrobić kompletnie nic;) Bo na WBX czy Betdaq sprawdzałem, to nie było zakładki piłka ręczna, a jakby pewnie była to z taką płynnością, że masakra;) Jedyny sposób na zminimalizowanie strat w przypadku takich sytuacjach to granie określonym % bankrolla.

Oto image z komórki:

francja.jpg

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Mi też się udało względnie dużo zarobić na tym rynku (z tego co pamiętam wszedłem 2.66, wyszedłem 2.18 i potem załapałem się na kilka ticków przy wybiciu). Z chęcią zobaczę sobie ten rynek jeszcze raz i to jak ty na nim działałeś, więc wrzucaj czym prędzej ;-)

Co do awarii, na szczęście wcześniej skończyłem handel, tak więc się na nią nie załapałem. Ogólnie wszystko by było w porządku w tradingu sportowym, gdyby nie to niebezpieczeństwo braku prądu, awarii Betfair czy neta. Dlatego trzeba rozsądnie gospodarować kapitałem, żeby w razie niespodzianki nie zostać z zerem na koncie.

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Mi też się udało względnie dużo zarobić na tym rynku (z tego co pamiętam wszedłem 2.66, wyszedłem 2.18 i potem załapałem się na kilka ticków przy wybiciu). Z chęcią zobaczę sobie ten rynek jeszcze raz i to jak ty na nim działałeś, więc wrzucaj czym prędzej ;-)

Co do awarii, na szczęście wcześniej skończyłem handel, tak więc się na nią nie załapałem. Ogólnie wszystko by było w porządku w tradingu sportowym, gdyby nie to niebezpieczeństwo braku prądu, awarii Betfair czy neta. Dlatego trzeba rozsądnie gospodarować kapitałem, żeby w razie niespodzianki nie zostać z zerem na koncie.

Brak pradu eliminujesz,kupujac laptopa, awarie neta eliminujesz kupujac neta mogilnego.awarii BF no coz,bez komentarza

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

bestbet apropo kontry u buka, to nie każdy prowadzi obstawianie na żywo, rozumiem piłkę nożną, ale o piłkę ręczną to chyba ciężej, ciekawe czy jest taka opcja u jakiegoś buka że betujesz in-play piłke ręczną,? (tam wynik szybko się zmienia i kursy non stop musiały by być zmieniane)

Mi też się udało względnie dużo zarobić na tym rynku (z tego co pamiętam wszedłem 2.66, wyszedłem 2.18 i potem załapałem się na kilka ticków przy wybiciu). Z chęcią zobaczę sobie ten rynek jeszcze raz i to jak ty na nim działałeś, więc wrzucaj czym prędzej ;-)

Co do awarii, na szczęście wcześniej skończyłem handel, tak więc się na nią nie załapałem. Ogólnie wszystko by było w porządku w tradingu sportowym, gdyby nie to niebezpieczeństwo braku prądu, awarii Betfair czy neta. Dlatego trzeba rozsądnie gospodarować kapitałem, żeby w razie niespodzianki nie zostać z zerem na koncie.

Oto filmik z tego rynku (przyśpieszony został 1.8 razy):

http://vimeo.com/18989762

Jak widać, kilka razy zmieniałem decyzję, aż wkońcu wszedłem we właściwy trejd. Jak zrealizowałem zysk, to chwilę nie było mnie przy komputerze, co można dostrzec po tym że nie wyśrodkowywałem drabinki, ale zjazd kursu można zobaczyć na wykresie po lewej stronie od drabinki.

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

wiadomo, ze nie wszystkie zdarzenia beda u buka na live, ale mistrzostwa swiata raczej zawsze. a co do recznej to bet365 prowadzi zaklady live na MŚ 2011.

kursy oczywiscie tez beda sie zmieniac, ale jesli chociaz czesc stawki bedziemy mogli dzieki temu odzyskac to chyba warto.

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

1723styczen.jpg

Ostatni tydzień niestety znów ujemnie tak jak pierwszy styczniowy. Duże znaczenie miała w tym udział strata powstała w wyniku zawieszki betfair, trochę mnie to wyprowadziło jednak z równowagi,bo np. za bardzo chciałem na ręcznej zrobić plusa i wyszło jak wyszło, że zamiast na plusie kończę także ręczną na minusie. No cóż, kolejne błędy, kolejna nauka, swoją drogą miło by było gdyby ten stracony kapitał w wyniku zawieszenia powrócił na moje konto;) 20 stycznia mogłem zakończyć z bardzo dobrym wynikiem, ale ostatnich kilka gonitw sprowadziło mój zysk tego dnia do 10 funtów. No nic, w kolejnym tygodniu chciałbym odrobić tą stratę z tego tygodnia, może i postarać się zakończyć miesiąc choć z małym plusem, bo narazie jest koło -120Ł. Pozdrawiam!!!

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

stanowiskodotradingu.jpg

Tak z grubsza wygląda moje stanowisko do tradingu;)

A u was, jak to wygląda?;) Wklejajcie photo, w razie coś przeniesie się do osobnego działu;)

A tutaj kilka innych profesjonalnych stanowisk do tradingu:

http://www.wrzuc.to/htcoZSrf8M.wt

Ciekawe czy jedno z tych stanowisk rozpozna właściciel;) Pozdrawiam!!!

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

2426styczen.jpg

Moje zmagania od poniedziałku;) Powoli odrabiam straty;) Poniedziałek i wtorek na konikach po -20, dzisiaj szło mi wyjątkowo dobrze (koło 60 funtów). Pod koniec coś zacząłem tracić koncetrację i zacząłem łapać większe minusy, ale na szczęście zakończyło się plusowo. Bo właśnie w poniedziałek i wtorek ostatnich kilka gonitw decydowało u mnie o tym, że kończyłem dzień na minusie. Oj potrafi człowiek w takich momentach mieć przepływ negatywnych emocji w postaci frustracji, że czasami aż poprostu chce się walnąc reką mocno w stół. Trading to nie zawsze dni dodatnie, dlatego trzeba umieć sobie z tym radzić. Właśnie spojrzałem sobie na tablicę korkową wiszącą przed moim stanowiskiem i wpadł mi w oko cytat, którego dawno nie czytałem.

"Jesteś jedyną osobą na świecie, która może wykorzystać twój potencjał"

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

No przydatna jest właśnie taka tablica (można ją nazwać motywacyjną) i lista zasad wywieszona przed nami, od czasu do czasu się zerknie, toi w podświadomość prędzej zapadnie. Pewnego dnia zrobię jej zdjęcie;) Można także jakiś cel zapisać gdzieś obok (np. Zarabiam minimum "kwota" dziennie z tradingu na betfair ;)

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
(np. Zarabiam minimum "kwota" dziennie z tradingu na betfair ;)

Tego nie polecam, później jak nie wyrobisz z dniówką będziesz chciał na siłę ugrać a to może się źle skończyć.

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

A ja właśnie jestem przeciwnego zdania i polecam mieć taki cel;) Ja mam taki cel, i nie mam zazbytniego ciśnienia żeby na siłę ugrać taką dniówkę. Uda się to się uda, a jak się nie uda to luzik, spoko, bez ciśnien, przynajmniej wiem w jakim kierunku chcę podążać (no ale trzeba być elastycznym w wykonywaniu swojego celu). Żeby dotrzeć tam gdzie się chce, ważne by wiedzieć dokąd się zmierza.

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników, przeglądających tę stronę.