Skocz do zawartości
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Lorem Ipsum is simply dummy text

Lorem Ipsum is simply dummy text of the printing and typesetting industry. Lorem Ipsum has been the industry's standard dummy text ever since the 1500s

Test Test

Lorem Ipsum is simply dummy text

Lorem Ipsum is simply dummy text of the printing and typesetting industry. Lorem Ipsum has been the industry's standard dummy text ever since the 1500s

Test Test

Lorem Ipsum is simply dummy text

Lorem Ipsum is simply dummy text of the printing and typesetting industry. Lorem Ipsum has been the industry's standard dummy text ever since the 1500s

Test Test

Lorem Ipsum is simply dummy text

Lorem Ipsum is simply dummy text of the printing and typesetting industry. Lorem Ipsum has been the industry's standard dummy text ever since the 1500s

Test Test

Promowane odpowiedzi

FlySky swietny wynik na koniach. Naprawde jestem pod wrazeniem, gratulacje:) Moze skusil bys sie na nagranie jakiegos filmiku z Twojego handlu? Chetnie bym obejrzal jak powstaja greeny na konikach w Twoim wykonaniu :)

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
  • Odpowiedzi 187
  • Created
  • Ostatniej odpowiedzi

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Popular Posts

A postanowiłem odgrzać troche kotleta. Mój rekordowy ujemny miesiąc w lutym, na koniach popełniłem sporo błędów. Największy minus przyliczyłem na rynkach US, ze 230. Handlowałem sobie, handlo

Posted Images

Ooo, nie mogłem znaleźć swojego bloga;)A tu niespodzianka, bo w innym dziale jest.

Dzięki leno89 za gratulacje;) Apropo filmiku z handlu, to jak już jakiś czas temu pisałem, przesłałem naszym administratorom filmik z tradingu;) ale jeszcze go nie umieścili;) prześlę Ci link na priv;) w sumie mam trochę materiału nagranego ze swojego handlowania, ale jeszcze nie jest obrobiony;) może jak coś podziałam w tym temacie to wkrótce coś wrzucę, ale narazie nie obiecuję.

Jeśli chodzi o wczoraj to nie tradowałem. Dziś udało mi się przeskoczyć na kolejny poziom (6). Wziąłem udział w 7 gonitwach, 2 ujemne, 5 dodatnich (około godzinki handlowania). Dziś już z większą czestotliwością odbywały się gonitwy, ale niestety na początku ominęło mnie 10 pierwszych rynków, bo zacząłem później. Wynik ponad 15% bankrolla mnie zadowala, więc odpuściłem sobie dalej dwa wyścigi Kempton i reszte Wolverhampton, pozatym one i tak z pół godzinnymi przerwami były. Pozdrawiam traderów;)

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

FlySky, od jakiegoś czasu handluje na koniach, do dzisiaj byłem zachwycony, niestety wpadka i jakieś 80funtów w dół. Mam takie pytanie, częściej stawiasz na laye, czy backi? Zauważyłem, że około 20' przed gonitwą kursy idą ostro, i teraz czy istnieje jakaś reguła? Z moich obserwacji myślałem, że kursy raczej rosną, jednak dzisiaj przekonałem się, że równiez spadają w tym okresie. Jak to jest u Ciebie, i jakich rzeczy starasz się trzymać? Jak podchodzisz do strat, kiedy tniesz, i jakich narzędzi używasz tj. fill or kill ... ? :)

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

A widziałem twoje poczynania na konikach na blogu. 80 funtów powiadasz, to sporo, choć mi też się takie wpadki zdarzały.Jak to twoja taka pierwsza większa, to zrób sobie przerwę ze dwa dni, by ochłonąć i zasiaść ze świeżym umysłem do ponownego tradingu. Jeśli zaliczyłeś taka wtopę, to zapewne in-play. 20 minut przed gonitwą, kursy idą w różne strony. Zależy który faworyt, w jakim przedziale kursy, itp. np. czasem jest tak, że kursy gwałtownie spadną po starcie, bo sporo osób wycofuje swój kapitał, tnie straty, albo są to spóźnione zakłady itp. wtedy jest dobra okazja do niskiego zlayowania in-play, ale trzeba się trzymać określonych ram czasowych i w razie coś też szybko ciąć stratę jak kurs nam odskoczy. Nie używam opcji kill or fill, ale za to przydatna dla mnie jest opcja tick offset(zazwyczaj na 1 mam ustawione jak coś). Raz ją włączam, raz wyłączam, różnie zależy na co się decyduje, czy scalpować czy swing.

Jeśli wszedłeś w lay i kurs zaczął spadać, to najlepszą opcją jest wycofanie się z potencjalnie mniejszą stratą, bo in-play może czasem jeszcze bardziej spaść (łatwo wykonać jeśli nie uwzględnimy emocji nam towarzyszących).

Cięcie strat u mnie to przy scalpowaniu - scratch trade, albo maks. 1-2 ticki,a w przypadku czekania na jakiś większy ruch(swing), to 5-10 ticków max. Najlepiej ciąć straty jak najszybciej, najgorzej jak kurs nam za daleko odskoczy i już nawet nie możemy uciąć z zakładaną przez nas stratą, wtedy albo mamy do wyboru, czekanie na rozpoczęcie wyścigu, albo jakiś cud, że ruch się odwróci, albo zakceptowanie aktualnej straty. Na dłuższą mętę lepiej akceptować straty. Życzę determinacji w dalszej nauce.

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Link do filmiku o b. wysokiej rozdzielczości (3520x1080), dlatego trzeba powiekszyć.

14-15 minut mieszczące się w 3 minutach. Zawiera trading pre race,(zrobienie ładnego greena) później utracenie go przez spadek przed startem,i właśnie in-play cięcie straty oraz odrobienie straty przez trading in-play, wyścig na 3 mile.

http://rapidshare.com/files/434899729/new_analiz_inplay-3_minuty_flysky.rar

Hasło... powiem tyle, że wiąże się ono z logiem naszego forum;-) Miłego oglądania i liczę na komentarze.

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

A widziałem twoje poczynania na konikach na blogu. 80 funtów powiadasz, to sporo, choć mi też się takie wpadki zdarzały.Jak to twoja taka pierwsza większa, to zrób sobie przerwę ze dwa dni, by ochłonąć i zasiaść ze świeżym umysłem do ponownego tradingu. Jeśli zaliczyłeś taka wtopę, to zapewne in-play. 20 minut przed gonitwą, kursy idą w różne strony. Zależy który faworyt, w jakim przedziale kursy, itp. np. czasem jest tak, że kursy gwałtownie spadną po starcie, bo sporo osób wycofuje swój kapitał, tnie straty, albo są to spóźnione zakłady itp. wtedy jest dobra okazja do niskiego zlayowania in-play, ale trzeba się trzymać określonych ram czasowych i w razie coś też szybko ciąć stratę jak kurs nam odskoczy. Nie używam opcji kill or fill, ale za to przydatna dla mnie jest opcja tick offset(zazwyczaj na 1 mam ustawione jak coś). Raz ją włączam, raz wyłączam, różnie zależy na co się decyduje, czy scalpować czy swing.

Jeśli wszedłeś w lay i kurs zaczął spadać, to najlepszą opcją jest wycofanie się z potencjalnie mniejszą stratą, bo in-play może czasem jeszcze bardziej spaść (łatwo wykonać jeśli nie uwzględnimy emocji nam towarzyszących).

Cięcie strat u mnie to przy scalpowaniu - scratch trade, albo maks. 1-2 ticki,a w przypadku czekania na jakiś większy ruch(swing), to 5-10 ticków max. Najlepiej ciąć straty jak najszybciej, najgorzej jak kurs nam za daleko odskoczy i już nawet nie możemy uciąć z zakładaną przez nas stratą, wtedy albo mamy do wyboru, czekanie na rozpoczęcie wyścigu, albo jakiś cud, że ruch się odwróci, albo zakceptowanie aktualnej straty. Na dłuższą mętę lepiej akceptować straty. Życzę determinacji w dalszej nauce.

Dzięki za odpowiedź. Co do dzisiejszej wpadki, to niestety zaliczyłem ją na rynku pre-play. Poprostu był jednorazowy skok o pare ticków, a handlowałem dużą sumą. Żałuje tylko braku tick offset, jednak muszę przyznać, że mnie to tylko mobilizuje do dalszej gry. Robię zasadniczy błąd, gram różnymi kwotami, i zdecydowanie zbyt wysokimi. A sama strata, myślę że do odrobienia przy dobrych wiatrach w ciągu kilku dni. Podglądam Twojego bloga, i widzę że można tak grać, tylko potrzeba dużo wspomnianej determinacji. W gruncie rzeczy spróbuję jutro, tylko mniejszą stawką, z włączonym tick offset, i przy stratach max 3 ticki. Zobaczymy jak na tym wyjdę.

PS. I również się podpisuje pod apelem Gofra, czy mógłby ktoś to wgrać na ten serwer, ponieważ w moim przypadku mam blokowanego rapidshare przez admina.

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

A jaką kwotą handlowałeś i na jakim kursie, że udało Ci się zrobić tak dużego reda pre play? Layowałeś czy backowałeś?? No jeśli traktujemy minusy w sposób mobilizujący, to łatwiej nam się doskonalić i przystępujemy wtedy z jeszcze większym zacięciem i determinacją do dalszej edukacji.

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
A jaką kwotą handlowałeś i na jakim kursie, że udało Ci się zrobić tak dużego reda pre play? Layowałeś czy backowałeś?? No jeśli traktujemy minusy w sposób mobilizujący, to łatwiej nam się doskonalić i przystępujemy wtedy z jeszcze większym zacięciem i determinacją do dalszej edukacji.

Back, na kilka minut przed gonitwą kiedy kursy zaczeły wariować, a grałem za 400 funtów, więc trochę za dużo. Chciałem zgarnąć tylko jednego ticka, no ale niestety nie wyszło. W międzyczasie, dzisiaj na ostatniej gonitwie, już na spokojnie wyciągnąłem ponad 3 funty. Akurat kurs utrzymywał dobry trend, zdecydowałem się wejść, tick offset. Powtórzone dwa razy.

Zauważyłem pewną regułę. Jeżeli kurs przez dłuższy okres utrzymuje się na pewnym poziomie (wahania tylko o kilka %), to po pewnym czasie (na jakieś 15-5' minut do gonitwy) następuje najczęśniej nagły skok kursu do góry na faworyta, co jest ogólnie niebezpieczne mając pieniądze na rynku. Jednak, po ostrej ścianie następuje również ostry spadek. Kilka razy udało mi się na taki spadek trafić wchodząc w momencie rozpoczynającego się spadku (na samej górze ściany), i coraz częściej myślę, aby zacząć w ten sposób grać, opierając się na tym gwałtownym skoku. Pewnie częściej ode mnie siedzisz na tych rynkach, dlatego wiele już widziałeś, częste są takie sytuacje?

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

A w jakim przedziale były kursy, powyżej 4.0 czy poniżej?, apropo wiariowania kursów to kilka minut przed gonitwą mogli to być poprostu punterzy, wbrew pozorom ludzie obstawiają na wyścigach konnych, a nie handlują tam tylko traderzy. Ja w przypadku back z opcją tick offset, to ustawiam się czasem na kilku poziomach drabinki, jak kurs idzie do góry to szybko tnę stratę, a w kolejce są następne wyższe backi w razie coś. Radziłbym Tobie narazie używanie takiej samej stawki na back&lay (włącz funkcję w geeksie na 200 LAY,- ewentualnie podziel sobie na 2x100) i tym handluj. Na większe stawki na backu, przyjdzie jeszcze czas;)

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
A w jakim przedziale były kursy, powyżej 4.0 czy poniżej?, apropo wiariowania kursów to kilka minut przed gonitwą mogli to być poprostu punterzy, wbrew pozorom ludzie obstawiają na wyścigach konnych, a nie handlują tam tylko traderzy. Ja w przypadku back z opcją tick offset, to ustawiam się czasem na kilku poziomach drabinki, jak kurs idzie do góry to szybko tnę stratę, a w kolejce są następne wyższe backi w razie coś. Radziłbym Tobie narazie używanie takiej samej stawki na back&lay (włącz funkcję w geeksie na 200 LAY,- ewentualnie podziel sobie na 2x100) i tym handluj. Na większe stawki na backu, przyjdzie jeszcze czas;)

Nie pamietam dokładnie, ale coś około 4.00. Trudno się mówi! Na pewno będę w dalszym ciągu się uczyl handlu na koniach. A Tobie gratuluje wyników, pięknie to wygląda! :)

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Nie pamietam dokładnie, ale coś około 4.00. Trudno się mówi! Na pewno będę w dalszym ciągu się uczyl handlu na koniach. A Tobie gratuluje wyników, pięknie to wygląda! :)

Dzięki, ja też będę razem z Tobą dalej się uczył handlu na tych czasem nieprzewidywalnych rynkach;) No to powyżej 4.0 jest już zmiana ticka o 0,1 i większe są stosunkowo straty jak się backuje.

ile rynkow zrobiles flysky na koniach w tym tygodniu co pokazujesz?

Stosunkowo mało, bo 28 (5 na minusie, 1 rynek na zero, 22 na plusie). Największy minus nie przekroczył 10 funtów.

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

6grudizen.jpg

Dziś niestety ujemnie, ale za to pod kontrolą. Ostatnią gonitwę spartoliłem, bo za bardzo chciałem odrobić i zamiast plusa, zrobiłem minus. Na dodatek w którejś z początkowych gonitw jak handlowałem, wycofałem sie z cudownego tradu, layowałem faworyta przy kursie 2.1-2.12 i wyszedłem dość szybko (zabrakło tej determinacji w pozwoleniu zyskom rosnąć) i zbackowałem go. Utraciłem zysk i zrobiłem jeszcze minus. Koń okazał się drifterem i poszybował, aż do 2.7. Nic, trudno się mówi, jutro też jest dzień;)

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Pamiętam ten rynek. Kilka ładnych minut trwał ten wzrost, a w czasie wzrostu kurs szatkował się góra-dół o kilka, kilkanaście ticków. Fajny rynek do robienia mini-swingów z mniejszym kapitałem, za to z większym kapitałem ciągła niepewność o dobry timing transakcji.

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Stosunkowo mało, bo 28 (5 na minusie, 1 rynek na zero, 22 na plusie).

Tak to już jest zimą. Najbardziej mnie denerwuje, gdy chcę pohandlować, a tam 10 gonitw i jeszcze każda co pół godziny :-/ . Człowiek aż się zastanawia, handlować czy iść porobić coś innego.

Coś ostatnio w kratkę rynki Ci wychodzą, raz dodatnie, raz ujemne. Handlujesz chyba dużym kapitałem bo masz wysoką amplitudę zyski/straty, jaki aktualnie kapitał?

Handlujesz czasem coś pod wieczór gdy niema koników?

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników, przeglądających tę stronę.