Skocz do zawartości
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Lorem Ipsum is simply dummy text

Lorem Ipsum is simply dummy text of the printing and typesetting industry. Lorem Ipsum has been the industry's standard dummy text ever since the 1500s

Test Test

Lorem Ipsum is simply dummy text

Lorem Ipsum is simply dummy text of the printing and typesetting industry. Lorem Ipsum has been the industry's standard dummy text ever since the 1500s

Test Test

Lorem Ipsum is simply dummy text

Lorem Ipsum is simply dummy text of the printing and typesetting industry. Lorem Ipsum has been the industry's standard dummy text ever since the 1500s

Test Test

Lorem Ipsum is simply dummy text

Lorem Ipsum is simply dummy text of the printing and typesetting industry. Lorem Ipsum has been the industry's standard dummy text ever since the 1500s

Test Test

samuel10veb- trading pre play


Promowane odpowiedzi

Co do koni to raczej totalnie je odpuściłem, może po sezonie piłkarskim zabiorę się do nich bardziej, ostatni tydzien wynik +40. Duża wpadka w meczu Real-Lyon gdzie pospieszyłem się z zakupem laya, przez noc kurs spadł i trzeba było redować, większy zysk natomiast na meczu getafe - bilbao, złapałem tam najlepsze ceny kupna i sprzedaży 0-0, transakcja wzorowa. Pozatym nic ciekawszego do odnotowania nie było, dużo rynków na 0.

post-613-1306395798,68_thumb.jpg

post-613-1306395798,77_thumb.jpg

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
  • Odpowiedzi 131
  • Created
  • Ostatniej odpowiedzi

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Popular Posts

Jak na to, ze na gielde wszedłem dopiero o 17 30 to zarobek dzisiaj calkiem fajny, stówka padła, troche nie dosyt na meczu Wisła-Fulham gdzie zwlekałem za długo z wzięciem 0-0 po 10,5 no i autobus poj

Dzisiaj raczej nie nastawiałem sie na handel, oferta dosc kiepska, wszedłem jednak przed 12 i udało sie zrobic dwa greeny na zapleczu ligi włoskiej i hiszpańskiej. Potem wyłączyłem kompa i wszedłem zn

W tym tygodniu nie miałem zbyt wiele czasu na handel, niestety praca, bywałem w domu dopiero około 20:30, a że nie lubię zostawać zakładów kiedy nie mogę ich kontrolować więc za dużo nie pohandlowałem

Posted Images

Po przerwie spowodowanej posucha na rynkach pilkarskich i brakiem wolnego czasu, powróciłem do handlu wczoraj, skupiłem się na rynku Słowenia- Włochy, gdzie handlowałem na 0-0, dwie udane transakcje z 8,8 na 8,0 i potem jeszcze z 8,2 na 8,0 dały fajny zysk:)

Co na dzisiaj? na razie ustawiłem się na 0-0 w meczu Bułgaria- Szwajcaria, under powinien poleciec, co powinno dać spadki,

rzucił mi się także kurs na remis w meczu Albania - Białoruś, przy takim underze i wyrównanych szansach, kurs moim zdaniem przesadzony, boję się tylko płynnosci na tych rynkach.

No i mam zakuiony po 6,6 back na 0-0 w ustawce włoskiej, troche kurs poszybował wczoraj do góry, ktoś ustawił mała sciane na 6,8 ale w nocy została ona rozwalona, trudno powiedzieć jak tu będę kształtować się kursy na csach, pierwszy raz obserwuje 0-0 przy takim kursie na remis, myśle że do 5,5 spadnie przynamniej, no ale zobaczymy.

post-613-1306395838,17_thumb.jpg

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

wczoraj poza handlem na spotkaniach o których pisałem wcześniej grałem jeszcze na meczu Cypr - Islandia, kurs na under wynosił 1,84, natomiast u buków najwyżej 1,77, w ostatniej chwili udało mi się kupić, bo zaraz potem kurs poszybował w dół, sprzedałem po 1,81, szło chyba niżej ale musiałem wyjść z domu więc nie wiem.

Dzisiaj oferta uboga, ale może uda się coś ugrać na meczu Brazylia-Szkocja

post-613-1306395839,02_thumb.jpg

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Ostatnie dni nic szczególnego, pare groszy zarobione, próbowałem coś handlować na koniach ale ogólnie mówiąc masakra, co zagrałem to kurs w przeciwną stronę..

Cel na marzec ledwo, ledwo, ale zrealizowany;) ważne, że jest progres w wynikach. Kwiecień po małej wypłacie zaczne z budżetem 663 euro, cel jaki sobie stawiam to zarobić 250 euro, zobaczymy co z tego wyniknie:)

post-613-1306395847,13_thumb.jpg

post-613-1306395847,3_thumb.jpg

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Na taki dzień czekałem od początku gry na giełdzie, piękna dniówka stała się faktem:)

Handlowałem głównie na rynkach o/u 1,5, dzisiejszy dzień na taką grę był idealny, piękne spadki underów 2,5 na meczach dużych firm piłkarskich dawały zarobić grając wzrosty overa 1,5, przede wszystkim piękny wzrost udało mi się złapać na meczu mojej kochanej Barcy, lay over za 1,25, sprzedałem po 1,29. To był najwyższy green w mojej kareierze. Pozatym grałem cs-y, głównie spadki 0-0.

Chyba powoli odkrywam jak udanie zarabiać na giełdzie, mam nadzieje że dzisiejszy dzień to nie jednorazowy wyskok, i będę powtarzał takie wyniki.

post-613-1306395857,32_thumb.jpg

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Wczorajszy dzień bardzo dobry biorąc pod uwagę, to że na starcie miałem -23 za mecz genui, reda zrobiłem już w środę. Handlowałem głównie na 0-0, co przyniosło ładny wynik.

Dzisiaj nastawiam się głównie na miłe granie w pokera, ale jakis plusik z handlu powinien też być, mam kupione za drobne 0-0 bilbao po 13,5, moze w cos jeszcze wejde jak zobacze coś ciekawego.

post-613-1306395859,28_thumb.jpg

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

samuel podoba mi się Twój tor myślenia i sposób gry. Z tego co obserwuje to nadajemy na tych samych falach.

Dochodzisz do wszystkiego małymi kroczkami, ale te kroki stawiane są coraz pewniej.

Tak trzymaj a już niebawem przeskoczysz poziom wyżej.

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
samuel podoba mi się Twój tor myślenia i sposób gry. Z tego co obserwuje to nadajemy na tych samych falach.

Dochodzisz do wszystkiego małymi kroczkami, ale te kroki stawiane są coraz pewniej.

Tak trzymaj a już niebawem przeskoczysz poziom wyżej.

Aż przeglądnąłem temat jeszcze raz od samego początku. W zasadzie każdy dzień na plus co również mi się podoba. Nie ryzykujesz wiele, grasz bezpiecznie co jest bardzo dobrym wyjściem. Ogólnie wydaje mi się, że w trójkę podobnie gramy.

Myślę również, że jeszcze trochę a będziesz mógł zwiększyć budżet i tym samym screeny pokazywać już z dużo wyższą średnią profitu.

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Dziękuję panowie za wpis, to miłe przeczytać coś takiego i to od samych administratorów. Na pewno nie doszedłbym do obecnego poziomu gdyby nie forum, wiele się tu nauczyłem i wiele pewnie jeszcze nauczę, dzięki takim graczom jak Wy.

Co cieszy mnie w moich wynikach, to fakt że ostatnią dniówkę z dużym minus zanotowałem 16 marca, od tego czasu miałem tylko dwa dni minusowe ze stratą 1,5 euro, czyli stratą praktycznie nie odczuwalną. Wiadomo dużo dni było na 0 od tego czasu, ale ważne jest to że jednak nie cofię się w wynikach, co na pewno jest jednym z kluczy do sukcesu.

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Dzisiejszy dzień był bardzo dobry do czasu...

Piękny spadek złapałem na meczu Wolves, kupowałem 0-0 po 12, by sprzadac po 11, szkoda że nie poczekałem do gwizdka bo była możliwośc sprzedawać nawet po 10, ale i tak transakcja bardzo udana, potem udało się zrobić jeszcze dwa geeny w Anglii, a potem... to była tragedia.

Za długo zastanawiałem się nad 0-0 Realu gdzie można było złapać mega spadek, kurs mi uciekł co wyprowadziło mnie totalnie z równowagi- zrobiłem nie przemyslane wejscie w 0-0 interu, a potem do końca dnia to już mi nic nie wychodziło.

Ogólny wynik dzisiejszego dnia jest dobry ale wiem, że mogło być dużo lepiej, stąd duży niedosyt. Niestety zawiodłem się na sobie, dałem ponieść się emocją, nie wiem jak mogłem wejść w 0-0 interu, a potem nie ciąc strat, to była totalna głupota, której nie zrobiłbym normalnie. Mam nadzieje, że następnym razem bardziej zapanuje nad sobą w takiej sytuacji.

post-613-1306395865,01_thumb.jpg

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Dzisiejszy dzień bardzo trudny, jakoś nie mogłem znaleść nic ciekawego dla siebie, handlowało mi się naprwde ciężko.

Jak na niedziele wynik przeciętny, ale nie będę narzekał, w takim dniu trzeba cieszyc się z każdego zarobku.

post-613-1306395871,82_thumb.jpg

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

W tym tygodniu nie miałem zbyt wiele czasu na handel, niestety praca, bywałem w domu dopiero około 20:30, a że nie lubię zostawać zakładów kiedy nie mogę ich kontrolować więc za dużo nie pohandlowałem.

Dzisiaj udało mi się wrócić trochę wcześniej, toteż od razu zasiadłem przed kompa, zacząłem bardzo ładnie, spadek undera na porto wykorzystałem na rynku 0-0 oraz over 1,5, potem zrobiłem jeszcze dwa greeny, i dniówka wyglądała bardzo ładnie, niestety jak szybko ją zrobiłem tak szybko rozpierdoliłem..

Jak do tego doszło?

Piękny spadek undera w meczu Twente - Villareal z 2,22 do 2,08 wyłapałem od razu, niezdążyłem tego wykorzstać na overze 1,5 toteż postanowiłem to zrobić na 0-0, kurs 16, kasa znika z koszyka, postanawiam wchodze, jak wszedłem tak od razu kasa pojawiła się z powrotem i to całe 3k, mijają minuty sciana ani drgnie, a under leci do poziomu 2,04.. Do gwizdka 15 minut, i wtedy na rynku zaczyna się panika, neistety zbyt długo zwlekam z oddaniem po 16,5 przyjmuje mi tylko częsć, reszte musze oddawać po 17, co kończy się stratą 23 euro.

Kurs przed samym gwizdkiem, na 0-0, 17, under na poziomie 2,00/2,02, sytuacja totalnie nie zrozumiała, dlaczego tak się stało? Według moich obserwacji kurs na 16 wykupiony w większosci był przez pojedyńczego gracza, który spanikował robiąc nie potrzebną ścianę, mimo wydawałoby się nie złej płynności nie było chętnych na wykupienie tego zawyżonego kursu, stąd też kurs w końcówce odbił do nie zrozumiałego poziomu.

Niestety nie był to jedyny minus dzisiejszego wieczoru, mecz PSV-Benfica, podobnie jak na meczu Twente, zaczyna spadeć under, ustawiam sie na lay over 1,5 na 1,26, w nadziei że może ktoś przyjmie, zakład zostaje przyjęty, under dalej spada, mysle bedzie piękna kasa. Na chwile zajmuje się oddawaniem 0-0 villareal, patrze za jakiś czas kurs spadł na 1,25 niestety zbyt długo wierzyłem w to że kurs podskoczy, nie zdążyłem wyjśc na 0 i musiałem oddawać ze stratą. Kurs na over 2,5 wynosił 1,87 na over 1,5- 1,25, mimo że powinien być na poziomie 1,28, 1,29.

Notuje dwa minusy, na rynkach gdzie nie było jakiejkolwiek logiki.. Jak widać nie zawsze wszystko na giełdzie jest logiczne i trzeba to brać pod uwagę. Nie mam do siebie żalu że wziąłem udział w tych dwóch rynkach, strata mogłą być jednak dużo mniejsza, ale za pózno ciąłem starty. Jeżeli rynek zachowuje się wbrew logice to lepiej z niego uciekać za wczasu, ja czekałem za długo, co spowodawło że dzisiejsza dniówka równa się - 2 euro, a to mój najgorszy wynik od dawien dawna.

post-613-1306395881,52_thumb.jpg

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Kolejny tydzien i wynik bardzo podobny do tego co było ostatnio, to pokazuje jaki jest mój obecny poziom. Handlowałem głownie na overze 1,5 oraz csy, czuje się w tym najlepiej i w najblizszym czasie na pewno przy tym pozostane.

post-613-1306395892,41_thumb.jpg

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników, przeglądających tę stronę.