Skocz do zawartości
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Lorem Ipsum is simply dummy text

Lorem Ipsum is simply dummy text of the printing and typesetting industry. Lorem Ipsum has been the industry's standard dummy text ever since the 1500s

Test Test

Lorem Ipsum is simply dummy text

Lorem Ipsum is simply dummy text of the printing and typesetting industry. Lorem Ipsum has been the industry's standard dummy text ever since the 1500s

Test Test

Lorem Ipsum is simply dummy text

Lorem Ipsum is simply dummy text of the printing and typesetting industry. Lorem Ipsum has been the industry's standard dummy text ever since the 1500s

Test Test

Lorem Ipsum is simply dummy text

Lorem Ipsum is simply dummy text of the printing and typesetting industry. Lorem Ipsum has been the industry's standard dummy text ever since the 1500s

Test Test

Nowelizacja ustawy antyhazardowej


Promowane odpowiedzi

  • Odpowiedzi 774
  • Created
  • Ostatniej odpowiedzi

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Popular Posts

Ustawa hazardowa - nadchodzi nowelizacja. Miliony trafią do polskiego sportu? Zmiana ustawy hazardowej w 2009 roku spowodowała, że największe firmy bukmacherskie zrezygnowały z legalnej działalno

Ciekawą odpowiedz dostał jeden z użytkowników forum bukmacherskiego od dyrektora UKS w Szczecinie.    "Sprawa zamknięta. Dyrektor Urzędu Kontroli skarbowej w Szczecinie, przysłał mi pismo umarząjąc

Coś się popsuło i nie było mnie słychać ale już jestem Za dużo się dzieje wiec po kolei: Dipsyman ma rację. Projekt MF nie ma szans na notyfikację, gdyż niewiele zmienia. Kapica to wiedział i os

Posted Images

Wielką, tytaniczną pracę wykonuje minister Jacek Kapica i trzeba mu za nią z całego serca podziękować. Naprawdę, zero ironii. Aktualnie żaden inny polityk czy urzędnik nie robi aż tak wiele, by wreszcie odsunąć Platformę Obywatelską od władzy. Gdyby Kapica zaangażował się jeszcze mocniej, gdyby jakimś nadludzkim wysiłkiem wygospodarował dwie godziny dziennie więcej na realizowanie swojej misji, bylibyśmy bardzo wdzięczni – to dawałoby perspektywy na stratę kolejnych pięciu procent poparcia. Niech więc nie ustaje, niech prowadzi krucjatę do samego końca. Ściskamy kciuki, bo gdy inni politycy PO kuszą i nęcą, on stawia sprawę otwarcie: – Zastanów się dziesięć razy, czy chcesz na nas głosować.

 

Aktualnie ministerstwo finansów prowadzi akcję przeciwko osobom, które wygrały coś w internecie (średnio 1500 złotych na przestrzeni kilku lat – czyli nic). W rzeczywistości jest to raczej akcja promocyjna bukmacherów naziemnych, zarejestrowanych w Polsce i na celu ma nie wyłapanie internetowych nicponi, tylko lobbowanie na rzecz czterech firm. Wciąż trzeba mieć wielkiego pecha, by wpaść pod lupę ludzi Kapicy, ale przyznajmy szczerze, że to się zdarza. Sposób, w jaki o sprawie informuje sam minister, jasno sugeruje jednak, że nie o łapanie i karanie chodzi, ale o reklamę.

Cała ta ustawa jest groteskowa i mogła zostać napisana na kolanie tylko w takim kraju, jak Polska – gdzie prawo tworzy się po to, by ukryć jakąś wpadkę, np. cmentarne rozmowy polityków PO. Na skutek tych rozmów mamy potworka prawnego, nielogicznego i generującego straty np. dla polskiego sportu. Do Polaków i tak docierają przekazy reklamowe, wypuszczane w ich kierunku na sto różnych sposób. Jedyny rzeczywisty efekt tej ustawy jest taki, że legalne, wielkie firmy z Unii Europejskiej nie wydają tu pieniędzy na reklamę, nie tworzą miejsc pracy, nie odprowadzają też żadnych podatków czy opłat licencyjnych, chociaż mogłyby to robić, gdyby zaproponowano normalne, rynkowe rozwiązania. Tutaj jednak powiedzonko o wylewaniu dziecka z kąpielą ma idealne zastosowanie. Nie ma przypadku w tym, że wszystkie w komplecie firmy uznały polską ustawę za tak idiotyczną, że nawet nie rozważały dostosowania się do nich. Zostali tylko ci, którzy nie mieli wyjścia.

Czy trzeba się bać obecnej zawieruchy? Najkrócej mówiąc – nie wiadomo. Kapica zamieścił wyrok, zgodnie z którym gracz został ukarany łączną karą 5500 złotych. Trzeba jednak pamiętać, że jest to wyrok nakazowy – a w Polsce tak bardzo często bywa, że sąd przyklepuje żądania służb państwowych bez zbędnej refleksji i bez wysłuchania oskarżonego. Dopiero jeśli oskarżony uzna, iż kara mu się nie należała (a o karze zostaje poinformowano listownie), wtedy rusza prawdziwy proces. I wtedy zaczynają mieć znaczenie argumenty „złapanego”. Na przykład do wyroku, który zamieścił minister na swoim Twitterze, napisano następujące odwołanie…

 

 

SPRZECIW

OD WYROKU NAKAZOWEGO 

Wnoszę sprzeciw od wyroku nakazowego Sądu Rejonowego w xxxxxxxxx z dnia 02 października 2014 r. sygn. akt II K 621/14 i wnoszę o rozpoznanie sprawy na zasadach ogólnych .

Uzasadnienie

W dniu 22 września 2014 r. Hanna Buczeń – Inspektor Kontroli Skarbowej w Urzędzie Kontroli Skarbowej w Szczecinie, skierowała akt oskarżenia do Sądu Rejonowego w xxxxxxxxxx. W toku postępowania, Sąd Rejonowy w xxxxxxxxx wydał Wyrok Nakazowy uznając oskarżonego xxxxxxxxxxxxxxx za winnego popełnienia zarzucanego mu czynu   i wymierzył karę grzywny   w wysokości 50 stawek dziennych po 100 złotych każda.

Oskarżony analizując Wyrok Nakazowy oraz zebrany materiał dowodowy w sprawie uznał, że zebrany materiał przedstawia wyłącznie posiadanie rachunków bankowych przez oskarżonego oraz wpływy na te rachunki z tytułu gier hazardowych.

Mając na uwadze regulaminy bukmacherów działających w sieci internet oraz specyfikę gier i płatności, oskarżony stwierdza, że przedstawione przez UKS dowody wpływów na rachunki bankowe z tytułu prowadzonych gier są niewystarczające, aby mogło dojść do skazania. Oskarżony wyjaśnia, iż każdy z bukmacherów który oferuje swoje usługi w sieci internet, otwiera indywidualne konto gracza które służy do rozliczeń pomiędzy graczem a bukmacherem z tytułu wpłat zdeponowanych przez gracza, zakładów, oraz wypłat na konto bankowe (regulaminy każdego z bukmacherów dostępne są na stronach internetowych tychże podmiotów).

Do dyspozycji gracza należy czas w którym wypłaci swoje środki z konta gracza na swoje konto bankowe (art. 4.7 Regulamin konta Unibet- załącznik).

Przykładem może być zakład postawiony przez gracza w 2007 r. i którego rozstrzygnięcie odbyło się w 2008 r. W przypadku wygranej, bukmacher wypłaca wygraną na stworzone konto gracza niezwłocznie po rozstrzygnięciu zakładu. Gracz nie jest zobligowany w tym wypadku do wypłacenia wygranej na konto bankowe. Może to uczynić w dowolnym okresie np. w roku 2010.

W celu ustalenia okresu uczestnictwa w grach hazardowych oraz samej specyfiki gier, UKS mógł zwrócić się do podmiotów świadczących gry hazardowe o udostępnienie tych danych, jednakże z takiej opcji nie skorzystał (art. 7.5 regulaminu konta Unibet)

UKS nie przedstawił dowodów, że gracz faktycznie uczestniczył w grach w latach 2009-2011.Przedstawione dowody wykazują jedynie, że oskarżony otrzymywał przelewy od podmiotów świadczących gry hazardowe, lecz nie wykazują w jakim okresie faktycznie uczestniczył w grach hazardowych. Należy uznać że dowody przedstawione przez UKS nie mają wystarczającej wartości dowodowej, która pozwoliłaby na skazanie oskarżonego.

Oskarżony mając na uwadze powyższe oświadcza, że jego zdaniem w żadnym przypadku prowadzona gra nie wyczerpuje znamion przestępstwa o które został oskarżony i skazany.

Kolejnym kwestionowanym oraz kluczowym punktem jest miejsce zawierania zakładów przez sieć internet.

Oskarżony w okresie 2009-2011, nie przebywał w xxxxxxxxxx z uwagi na podjęcie studiów stacjonarnych poza miejscem stałego zameldowania. Pomimo twierdzenia UKS, że istotnym miejscem zawierania zakładów jest stałe zameldowanie, oskarżony z takim stanowiskiem UKS absolutnie się nie zgadza i uważa, że Urząd mógł się oprzeć na analizie adresów IP komputera z którego mogły być zawierane zakłady, aby stwierdzić lokalizację zawierania zakładów w celu potwierdzenia bądź wykluczenia, iż takie zakłady mogły być zawierane gdziekolwiek w Polsce lub za granicą.

Jednocześnie oskarżony uznaje, że przepisy z którego został skazany są niezgodne z przepisami Unii Europejskiej albowiem argumentem w tej sprawie jest orzecznictwo Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości („ETS”). W sprawach Gambelli (C-243/01) oraz Placanica, Palazzese, Sorricchio (C-338, 359, 360/04) ETS uznał, że legalnym firmom zagranicznym, działającym na podstawie licencji wydanej w innym kraju Unii Europejskiej, nie można zakazywać działalności w zakresie gier losowych, bądź karać je za prowadzenie działalności bez koncesji lub zezwolenia wydanych przez dane państwo członkowskie. Zakaz który jest zapisany w art. 107 par. 2 kks w związku z innymi przepisami, godziłby bezpośrednio w gwarancję swobody świadczenia usług poprzez podmioty zlokalizowane w innych państwach członkowskich. Należałoby uznać, iż zabranianie uczestnictwa w grach hazardowych organizowanych przez podmioty UE, byłoby absurdalne do przepisów o swobodnym świadczeniu usług przez te podmioty. Mając na uwadze wyższość przepisów UE nad przepisami krajowymi, oskarżony uznaje, że ten czynnik również ma wpływ iż do skazania dojść nie powinno.

Uznając że dowody które zostały przedstawione przez UKS w Szczecinie, nie są wystarczające w pełni co do skazania oskarżonego za czyny określone w akcie oskarżenia, wnoszę jak na wstępie.

 

 

Dopiero gdy sąd zapozna się z tymi argumentami, wyrok będzie mieć jakiekolwiek znaczenie. Ale szczerze wątpimy, by Kapicę to obchodziło. Co będzie za kilka lat – nieistotne. Istotna jest reklama, jaką robi naziemnym bukmacherom. A pod tym względem, trzeba to przyznać, zasłużył na solidną premię. Rozpalił ognisko i codziennie do niego dorzuca, by ludzie zaczęli się bać: inwigilujemy, śledzimy, oskarżamy, ścigamy!

Śmiało, tak właśnie róbcie. Wybory zbliżają się wielkimi krokami, a ludzie głupi nie są i swoje wiedzą – na przykład to, że z głupiego prawa nie ma żadnych korzyści, za to sporo niedogodności. I że ścigać potraficie małych żuczków, ale nie wielkie korporacje. Tylko że na koniec głosy oddają właśnie żuczki, a nie zarządy światowych firm.

Ciekawe jest to, czy Kapica tak się zapędził w ściganiu tych, którzy jego zdaniem złamali prawo, że ażâ€¦ sam je złamał? Tak twierdzi między innymi poseł Artur Górczyński, który zarzuca ministrowi w całej sprawie złamanie ustawy o ochronie danych osobowych, prawa bankowego oraz prawa telekomunikacyjnego. Ale znowu: to bez znaczenia. Bo liczy się cel reklamowy: grajcie u bukmacherów, z którymi mamy deal, bo inaczej przyjdzie wilk i was zje.

A że poseł coś tam bełkocze o jakimś prawie? Jakiś chłop chyba niedzisiejszy, z choinki się urwałâ€¦

 

źródło: http://www.weszlo.com/2014/11/20/minister-kapica-straszy-czyli-uwazajcie-bo-przyjdzie-wilk-i-was-zje/

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Szykują się duże zmiany w zakresie podatku VAT dla operatorów gier online. I to już od 2015 roku. Powodem tego jest wprowadzenie przez Unię Europejską zmian związanych z opodatkowaniem usług elektronicznych.

O sprawie informuje portal PokerNews. Przez wiele lat, prawo dotyczące VAT pozwalało operatorom online na bycie przedmiotem podatku VAT tylko w kraju, w który swoją ,,siedzibę" mają ich usługi. Dzięki temu, operatorzy wybierali jako swoje siedziby te kraje, które stosują zwolnienie z podatku VAT. Od 1. stycznia 2015 roku te przepisy ulegną zmianie. Podatek na usługi elektroniczne będzie nakładany na podstawie tego, gdzie usługi są ,,konsumowane" zamiast tego, z którego kraju, firmy oferują swoje usługi.

Obecnie, niektóre kraje stosują podatek VAT na wszystkie gry online, część dopuszcza pewne wyjątki w zwolnieniu, a jeszcze inne zwalniają wszystkie gry online z podatku. Zmiana, która zostanie wprowadzona będzie mieć różne skutki dla operatorów- wszystko zależy od tego, w jakch krajach mieszkają ich klienci i od tego, czy do tej pory oferowali swoje usługi w krajach, gdzie nie obowiązywał podatek VAT.

Dla przykładu- operatorzy z Wielkiej Brytanii już za kilka tygodni zostaną obłożeni nowym podatkiem, który wprowadziła tamtejsza nowa ustawa hazardowa. To na niej bazuje podatek o nazwie Point-Of-Consumption (POC)- w wyniku tego, operatorzy będą płacić podatek na podstawie tego, gdzie klient zawiera usługę (czyli w Wielkiej Brytanii), a nie, gdzie zarejestrowana jest spółka (kilka lat temu wiele firm przeniosło się m.in. na Gibraltar i Maltę, aby płacić niższe podatki). Podatek POC będzie miał stawkę w wysokości 15 procent.

Natomiast kraje takie jak Niemcy, Francja i Irlandia obecnie stosują różne zasady dotyczące VAT, zależące od typu gier i tego, czy jest to gra umiejętności, czy nie.

David Thompson z agencji prawniczej DLA Piper powiedział eGaming Review, jaki efekt będą mieć zmiany w podatku VAT: -Od 1. stycznia wejdą w życie zmiany, które będą mieć destrukcyjny wpływ na biznesy, które siedziby mają w krajach, gdzie nie obowiązuje obecnie VAT lub, gdzie gry online są w pełni zwolnione z podatku VAT. Te firmy będą podlegały opodatkowaniu podatkiem VAT na podstawie wartości netto transakcji zawieranych przez klientów mieszkających w Irlandii i Niemczech, a firmy, które w dużym stopniu opierają się na takich klientach napotkają kurczące się marże jako rezultat rosnących rachunków za VAT-.

Obecnie, w Niemczech VAT-em są objęte poker online oraz kasynowe gry w interncie. Z podatku zwolnione są zakłady bukmacherskie, które podlegają jednak 5-procentowemu podatkowi od obrotów.

W przypadku spółki Bwin.party (właściciel m.in. PartyPoker oraz Bwin), 26 procent jej klientów pochodzi z Niemiec. Szacuje się, że firma może zapłacić nawet 7-cyfrową kwotę podatku. Także we Francji, Bwin.party ma dosyć mocną pozycję- PartyPoker to 3. największy pokerroom w tym kraju. 

PokerStars, które operuje z Wyspy Man, zmiany odczuje szczególnie mocno we Francji, gdzie kontroluje bardzo dużą część rynku. PokerStars ostatnio przedstawiło szacunki, które mówią, że zmiana w podatku VAT może kosztować ich €500,000 w 2015 roku ze względu na 20-procentowy podatek VAT, któremu zacznie podlegać.

We Francji zmian nie odczuje np. Winamax, która oferuje tam pokera online, ale która swoją siedzibę ma we Francji i już teraz płaci VAT. Dla tej firmy, nowe prawo to szansa na nawiązanie rywalizacji z operatorami, którzy działali spoza Francji. Rzecznik prasowy Winamax powiedział: -Zmiany oznaczają mniejsze zakłócenie konkurencji, nawet jeśli my płacimy inne lokalne podatki, których nie płacą operatorzy europejscy-.

A jakie skutki będzie mieć nowe prawo dla m.in. pokerzystów online w Unii Europejskie? Nietrudno sobie wyobrazić, że będą to skutki negatywne. Niedawno, PokerStars ogłosiło poważne zmiany- podniosło rake oraz zlikwidowało część promocji. Niektóre ze zmian- jak np. rake, mają zastosowanie tylko do klientów w wybranych krajach. Nie wiadomo, czy te zmiany są efektem nowego prawa dot. VAT, czy może one dopiero nadejdą, niezależnie od już poczynionych zmian. I to nie tylko przez PokerStars, ale także inne firmy. 

Możliwe również, że gracze w części krajów mogą być świadkiem zmniejszenia konkurencji. W ostatnim czasie, część firm oferujących gry online wycofała swoje usługi z Wielkiej Brytanii w reakcji na nowy reżim podatkowy. Podczas, gdy od większych operatorów oczekuje się, że poradzą sobie ze zmianami, mniejsze firmy mogą nie być w stanie konkurować z nimi na wybranych rynkach.

A to oznacza, że potencjalnie może nie tylko być mniej firm oferujących swoje usługi w części krajów, ale także mniejszą płynność na rynku, co ostatecznie jest złą informacją dla graczy. Dodatkowo, nowe firmy oferujące gry online pomyślą dwa razy zanim wejdą na niektóre rynki, skoro od 1. stycznia bariera wejścia wzrośnie.

 

Na podstawie: ,,New VAT Laws Could Cost Online Gaming Companies Tens of Millions", PokerNews

 

 

http://www.wolnypoker.org/aktualnosci/nowe-prawo-vat-w-ue-dla-gier-online

 

 

Co myslicie o tej informacji ?

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
  • 2 weeks later...

Najpierw niech wygraja wybory, swoją drogą szkoda że ta wypowiedź nie jest gdzieś na tych popularych stronach, bo kolejni ludzie dowiedzieliby się jakie poglądy ma generał.

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

VAT

Z tego artykułu nic wartego uwagi nie wynika. VAT z natury jest neutralny, wystarczy wygenerować koszty i po VACie. O ile małe firmy mają ograniczone pole manewru to duże potrafią w tym temacie cuda zdziałać. Zresztą warto spojrzeć na liczby które tam padają: PS poniesie koszt 0.5mln. Przy przychodach 560mln i zyskach 218mln te pol banki to nic. Gorsze dla firm jest np. podatek w UK.

 

Słowa ministra o blokowaniu stron nie mają znaczenia. Jedyne kompetencje, jakie mu zostały w tym temacie to kontrola. Nie będzie się już zajmował tworzeniem aktów prawnych, zatem gadać to sobie może. Zresztą nawet gdyby potraktować go poważnie to popatrzmy na terminy. Obecna ustawa, która jest w sejmie ma wejść w życie 1 czerwca 2015. Do tego czasu nic się nie zmieni. Zagraniczne buki już oficjalnie powiedziały że uważają że ta ustawa po zmianach dalej jest niezgodna z prawem UE. Więc nawet po 1 czerwca nic się nie zmieni. Są wybory, pewnie w listopadzie 2015, robi się rząd zaczynają się prace nad blokowanie stron w rządzie, potem sejm, potem protesty,  potem notyfikacja.  Zatem ta ustawa pi razy drzwi wejdzie na jesień 2016 :) Przypominam że mamy 2014 :) Zobaczymy co w tym temacie powie nowy wiceminister, od tego będzie dużo zależało.

 

Podsumowując: nic się nie zmieniło i nie zmieni w ciągu najbliższych miesięcy

 

W Czeskiej prasie znalazły się wypowiedzi przedstawiciela BF. Przypominam że toczą się tam wciąż prace nad nową ustawą. Powiedział w zasadzie oczywisty fakt: jeśli Czesi wprowadza 20% podatek od dochodu to oni chętnie się schylą po licencję :) a jeśli nie to dupa.

 

AAA. Ta ostatnia niby afera u nas. Mógłbym tutaj elaborat napisać ale nie warto. Szkoda na nią czasu.

 

//edit: zmieniłem datę wejścia ustawy z 2014 na 2015

Edytowane przez markm
Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

@markm

Napisales ze buki mowia ze ustawa bedzie dalej niezgodna ale tu w artykule sugeruja ze ten Neneman dopilnuje by rozwiac wszystkie watpliwosci i ze dopracuja tak by byla zgodna.

http://biznes.interia.pl/wiadomosci/news/trwaja-przygotowania-do-blokowania-stron-internetowych-w,2063100,4199#pst82565333
 

'Zagraniczne buki już oficjalnie powiedziały że uważają że ta ustawa po zmianach dalej jest niezgodna z prawem UE. Więc nawet po 1 czerwca nic się nie zmieni'

Masz jakies linki z wypowiedziami przedstawicieli bukow?

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

@markm

Napisales ze buki mowia ze ustawa bedzie dalej niezgodna ale tu w artykule sugeruja ze ten Neneman dopilnuje by rozwiac wszystkie watpliwosci i ze dopracuja tak by byla zgodna.

http://biznes.interia.pl/wiadomosci/news/trwaja-przygotowania-do-blokowania-stron-internetowych-w,2063100,4199#pst82565333

 

'Zagraniczne buki już oficjalnie powiedziały że uważają że ta ustawa po zmianach dalej jest niezgodna z prawem UE. Więc nawet po 1 czerwca nic się nie zmieni'

Masz jakies linki z wypowiedziami przedstawicieli bukow?

http://www.sport.pl/pilka/1,95644,17080600,Zbigniew_Boniek__Teraz_to_jest_taki_biznes_jak_sprzedawanie.html#MT_3zdj  Jak to w końcu jest z tą ustawą?Mogą coś czy ni chu chu?

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

A co ma innego mówić na posiedzeniu komisji nowy minister ? Że przygotowali ustawę która jest zła ? :) Zresztą to posiedzenie, jak i inne, pokazuje jakich mamy "fachowców" u sterów władzy.

 

Tutaj masz oficjalne stanowisko EGBA http://legislacja.rcl.gov.pl/docs//2/223800/223803/223806/dokument130437.pdf

 

W prawie nie ma sytuacji czarne-białe. Rząd mówi, że wystarczy oddział, buki nie. I mamy kolor szary. Ale np. w sprawie ustawy czeskiej KE wypowiedziała się że: "Ta regulacja dyskryminuje i zakazuje jakiegokolwiek hazardu w Czechach obsługiwanych przez firmy zagraniczne, które nie mają oddziału w kraju. Czeski minister finansów Miroslav Kalousek zgodził się z argumentami UE". Trzeba pamiętać że nasza ustawa i tak wejdzie 1 czerwca 2015 roku. Jest trochę więc czasu.

 

Nowy minister na razie średnio daje radę. Po jego powołaniu większość się cieszyła, cytowano jakieś wypowiedzi sprzed 10 lat (pewnie do dzisiaj z kilka razy zmienił poglądy) itp. Po tym posiedzeniu komisji w sejmie to na razie wszystko wskazuje na to że niewiele się różni od ministra K. Jest jeszcze szansa, że nie miał się czasu zająć grami, może planowane w grudniu spotkania z ludźmi kompetentnymi w tej materii zmienią jego spojrzenie. Zobaczymy.


Są i dobre wiadomości. W Hiszpanii zmieniło się prawo i BF wystąpił tam o licencję na giełdę. To bardzo duży rynek. Jeszcze niech Niemcy wrócą i będzie fajnie :)

Edytowane przez markm
Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Mozesz poprawic ten link 

 

 

Informacja o Hiszpani chodzi po internecie juz od zeszlego roku czy pojawily sie cos nowego ? Odnosnie Nimiec szykuja sie jakies zmiany ?

Edytowane przez czajekmilenium
Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Minister K. pochwalił się wyrokiem nakazowym z którym osoba która go dostała nie zgodziła się (i bardzo dobrze zrobiła). Będzie więc sprawa w sądzie i wtedy się wszystko zdecyduje. Na chwilę obecną, na podstawie faktów które są dostępne, można założyć że powinien tę sprawę wygrać.

 

Upraszczając: pochwalił się świstkiem papieru który o niczym nie przesądza.


Mozesz poprawic ten link 

 

Sprawdź teraz. Gdyby nie działalo to może tak (pousuwac trzeba spacje):

http:// legislacja. rcl. gov.pl /docs//2/223800/223803/223806/dokument130437.pdf

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

 

 

Informacja o Hiszpani chodzi po internecie juz od zeszlego roku czy pojawily sie cos nowego ? Odnosnie Nimiec szykuja sie jakies zmiany ?

 

Wczoraj BF opublikował dane za ostatnie pól roku, i tam się pochwalił że jest w trakcie załatwiania licencji na Hiszpanię, że na pewno wyjdą z Singapuru, że nie wiedzą jak będzie w Portugalli, i że w Szwecji jest szansa na licencję ale to jest wielka niewiadoma. Przypatrują się również sytuacji "w niektórych krajach Europy Wschodniej". Ten ostatni zapis był juz ostatnio. W Niemczech niestety na chwilę obecną nic się nie zmienia.

 

 

Przy okazji. BF pochwalił się super wynikami finansowymi, akcje wybiły w górę, podobno mnóstwo nowych klientów. Ale mają problem z nowym podatkiem w UK. Szacują żę będzie ich kosztował około 44mm funtów. To sporo jak na nich.

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

No wlasnie ostatnio na forum byla dyskusja na temat akcji bf ze poszybowalby do ceny otwarciaz 2011r . Wszyscy zastanawiali sie dlaczego akcje tak szybują. Ciekawe z jakich krajow ci nowi klienci. Dziwna sytuacja dlaczego wycofuja sie z takiego Singapuru. Poki prawo ich nie zmusza powini byc wszedzie tam gdzie sie tylko da

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Głównie nowi klienci są z UK i Irlandii. Nie chce mi się teraz szukać dokładnych liczb ale oni w UK zwiększyli swój udział w rynku chyba z 5% do 14%. Cały ich marketing idzie na kraje w których mają licencje plus zwiększają kwoty które na to wydawają.

 

Co do wychodzenia z rynków to trudno powiedzieć co nimi kieruje. Np. opuścili Austrię bez słowa wyjaśnienia, pomimo że sytuacja prawna tam się nie zmieniła.

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został osadzony automatycznie.   Wyświetlaj jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

Ładowanie
  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników, przeglądających tę stronę.