Witam ponownie traderzy
Maj i połowa czerwca upłynęły mi na wakacjach, przez co nie było zbyt wiele czasu na granie, niemniej jednak, w każdej wolnej chwili starałem się potradować. Od ostatniego wpisu minęło 1,5 miesiąca.
W tym czasie grałem po prostu swoje, nie byłem pazerny i przede wszystkim czekałem cierpliwie na okazję. Niestety gram tylko 2h dziennie, przez co wiele okazji mnie mija, ale na pół etatu może przejdę w przyszłości
Cieszy mnie, że nie mam minusa. Daję sobie czas do końca sierpnia, jeśli nie będę redować mocno, podniosę lekko stawki. Generalnie moja gra opiera się na szukani zawyżonych i zaniżonych kursów. Unikam meczy wypchanych kasą, a te gdzie latają boty to nawet nie odpalam laddera. Moje zobowiązanie na mecz nigdy nie jest większe niż 50e. Operuję głównie na layach.
Ostatnio przypadł mi do gustu zwłaszcza niski lay (1,15 u niżej) - widzę w tym naprawdę spory potencjał, ale tylko przy określonych punktach wejścia. Np niedawny mecz Fedderera 1,04-->1,45 w minutę.
Do usłyszenia
- DawidSalomon77 i sidney-trd zareagowali na to
-
2
0 komentarzy
Promowane komentarze
Brak komentarzy do wyświetlenia