Dawno nie pisałem bo nie było o czym, trochę zmieniłem taktyke z braku czasu i wróciłem do ukochanego pre play, które przynosi spore zyski wbrew temu co mówią niektórzy. No więc dziś zajmiemy się TYPOWYM meczem krykieta. Taktyka na takie mecze jest prosta i klarowna, przedewszystkim warto ustawić się wcześniej na drabinie nisko i wysoko tzn back i lay i zobaczyć co pierwsze zbierze. Pre play krykieta jest praktycznie idealne do łapania mocnych swingów, ktore zdarzają się klika razy w trakcie jednego grania pre play. Tak więc moja przygoda z tym meczem zaczęła się już dzień wcześniej gdy zakupiłem backa po kursie 1.8x czyli w najwyższej górce, ustawiłem sobie sprzedaz na noc po 1,7x, a także wystawiłem jeszcze niżej laya. Jak się okazało co widać na pierwszej częsci wykresu, nie dość że zakupiłem w najwyższym punkcie to jeszcze pobrało mojego laya i automatycznie wróciło, gdy się obudziłem miałem już spory plus i zakończyłem rynek. Dalej po tossie kurs wybił i tutaj zazwyczaj jest loteria dlatego ja nie gram tossów, jednak już na powrót załapałem się małą stawką bo jeszcze czasami niezbyt dobrze czytam zachowanie rynku po tossie. Cały mecz zakończyłem na 13% stawki więc jest to bardzo dobry wynik, który dał mi założoną dniówke z dużą nawiązką. Zachęcam do grania pre play krykieta bo po pierwsze obroty są zazwyczaj dobre (tutaj ponad 500k), po drugie kurs się rusza i można spokojnie siedzieć godzine i zarobić, a nie tak jak na nożnej czekasz cały dzien na jedną winde no i ostatni powód to oczywiście to, że krykiet to przyszłość bf aaa, zapomniałbym moja statystyka od czerwca z rynkami krykieta wynosi około 150 zagranych meczów w tym około 130 z greenem, a to jest moje pierwsze spotkanie z tym sportem, jak zaczynałem to nawet nie znałem zasad, zresztą do teraz niezbyt dobrze je znam.
Oby więcej takich rynków, kiedyś trzeba też nauczyć się krykieta ip
4 komentarze
Promowane komentarze