Skocz do zawartości
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Lorem Ipsum is simply dummy text

Lorem Ipsum is simply dummy text of the printing and typesetting industry. Lorem Ipsum has been the industry's standard dummy text ever since the 1500s

Test Test

Lorem Ipsum is simply dummy text

Lorem Ipsum is simply dummy text of the printing and typesetting industry. Lorem Ipsum has been the industry's standard dummy text ever since the 1500s

Test Test

Lorem Ipsum is simply dummy text

Lorem Ipsum is simply dummy text of the printing and typesetting industry. Lorem Ipsum has been the industry's standard dummy text ever since the 1500s

Test Test

Lorem Ipsum is simply dummy text

Lorem Ipsum is simply dummy text of the printing and typesetting industry. Lorem Ipsum has been the industry's standard dummy text ever since the 1500s

Test Test

Promowane odpowiedzi

Witajcie. Mam na imię Rafał mam 26 lat i pozwolę sobie na lekko przydługi wstęp do tego bloga.

Jak zapewne większość z Was swoją przygodę z zakładami zacząłem od bukmacherki. Trochę trwało zanim dotarło do mnie, że jest to stosunkowo łatwy sposób na pozbycie się swoich pieniędzy ( w moim odczuciu podobnie jak na BF dla nowicjusza). Paradoksalnie jednak trafiłem tutaj dzięki jednemu z for bukmacherskich. Inspiracją do zajrzenia tutaj był temat użytkownika metalista, który chciał pokazać nową drogę typerom. Zaciekawiony zacząłem sprawdzać o co chodzi w tym tradingu i rozpocząłem edukację w tym kierunku czytając różnego rodzaju artykuły no i oczywiście blogi. Od półtora roku na forum pojawiałem się z różną częstotliwością. W tym czasie szukałem dla siebie dyscypliny i sposobu gry. W taki sposób przebrnąłem przez handel na tenisie zarówno pre jak i in play, próbowałem swoich sił na wyścigach konnych, siatce, koszu a nawet krykiecie, którego promował kapitansb.

Jak powszechnie wiadomo gdy coś jest do wszystkiego w praktyce jest do niczego. Skutek jak się można domyślać był za każdym razem podobny kolejne zerowanie banku, które powodowało tylko zniechęcenie. Teraz kiedy na głowie mam znacznie mniej zobowiązań postanowiłem podejść bardziej poważnie do tematu. Mój handel będzie bazował na rynkach MO piłki nożnej pre i CS w przerwach. Wpłaciłem 110 e i zobaczymy co uda się z tego zrobić. Nie zakładam sobie żadnych celów żeby nie dążyć do nich na siłę i przez to popełniać głupie błędy. W załączniku wrzuciłem mój bilans od wpłaty. Nie jest on porywający, ale rynki nie rozpieszczają, a ja będąc w pracy też nie zawsze mam możliwość ich kontroli. Z powodu pracy nie jestem też w stanie zagwarantować regularności tego bloga.

Przepraszam za wstęp i pozdrawiam Rafał :)

post-702-0-46790500-1343068563_thumb.jpg

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
  • Odpowiedzi 128
  • Created
  • Ostatniej odpowiedzi

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Popular Posts

Po niedzielnym maratonie wczorajszy dzień był lekko luźniejszy bo i meczy było znacznie mniej i mógłby być bardzo udany gdyby znowu nie ostatni rynek W związku z ostatnim meczem dzień był po prostu u

Prawie tygodniowa cisza na blogu była zabiegiem celowym. Postanowiłem w spokoju odrabiać swoją głupotę. Tygodniowe podsumowanie jest poniekąd kłopotliwe bo ciężko wyłowić rynki godne wrzucenia i opisa

Dzisiejszy dzień nie zapowiadał się jakoś szczególnie może poza faktem że z racji LE było sporo przerw do grania. Niemal równo z rozpoczęciem pierwszego meczu kiedy jeszcze nic się nie działo ciekaweg

Posted Images

Możesz mieć nawet mniejszy stosunek greenów do redów a i tak wyjdziesz na plus poprzez odpowiednie zarządzanie kapitałem.^ to tak apropo powyższej rady Livera ;)

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Dzisiaj mojego handlu nie było za wiele, ale coś tam udało się podziałać. Generalnie skupiłem się na dwóch meczach. Obydwa w ramach kwalifikacji do LM. Pierwszym rynkiem był zakupiony jeszcze wczoraj po 1.92 back na Hapoel Shmona w meczu z Żyliną. Widząc rano co się dzieje oddałem jak się później okazała nie słusznie ze stratą notując reda na 1,62 e. Po przyjściu z pracy udało mi się jeszcze na tym rynku kupić back na Hapoel po 1.89 i sprzedać 2 ticki niżej niwelując reda do 0.55 e. W tym meczu udało mi się jeszcze dołożyć w przerwie całe 0,24 e na wyniku 0:0.

Drugim granym dzisiaj meczem było spotkanie Ventspils - Molde. Rano kursy u buków stały zdecydowanie niżej niż na giełdzie a ja postanowiłem wykorzystać lukę i ustawiłem się z backiem ze swoimi pieniędzmi w koszykach 1.67 i 1.68. Całą stawkę z 1.67 i część z 1.68 sprzedałem po 1.66 co dało 0,58 e zysku. Niecałe 15 minut później kurs spadł do poziomu 1.59/1.6 Po sprzedaniu zakładu nie kontrolowałem już rynku, ale chyba wybij ostro do góry. Do tego wszystkiego doszło jeszcze 0,05 e z przerwy w meczu Basel - Flora Talin. Na jutro przymierzam także do dwóch meczy LM. Będę obserwował BATE Borysów oraz A.E.L. zobaczymy co z tego wyniknie.

Łącznie: 0,32E

post-702-0-03577100-1343158813_thumb.jpg

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Witam, dzisiaj nie było czasu na handel ale winny jestem podsumowanie wczorajszego dnia. Zgodnie z zapowiedzią skupiłem się na dwóch meczach eliminacji LM. W meczu Linfield - A.E.L. widząc zdecydowanie niższe kursy u buków i trend spadkowy na wykresie ustawiłem się rano z backiem po 1.66 i jeszcze przed południem sprzedałem wszystko po 1.61 co dało zysk 1.47 e oraz największego jak do tej pory greena na jednym rynku. Żeby nie było tak sympatycznie to musi być też red :) podobnie jak w przypadku pierwszego spotkania także rano zakupiłem back na BATE w meczu z Vardarem sądząc że rynek zachowa się tak jak poprzedniego dnia Hapoel Shmona. Wydawało mi się że pomimo porannych wzrostów kurs koło południa będzie spadał. Ostatecznie kurs poszybował w górę z poziomu 1.85 aż do 2.54. Ja dokonałem zakupu po cenie 1.9 i sprzedałem zakład ze stratą po 2.22 co dało 6.82 e. Na szczęście po powrocie z pracy do meczu zostało na tyle dużo czasu, że udało się scalpami zminimalizować stratę do 1.22 e. Wniosek z wczorajszego dnia jest taki że historia nie zawsze lubi się powtarzać, a przy braku odpowiedniej kontroli rynku lepiej odpuścić całkowicie bo jak to mówią lepiej stracić okazję niż pieniądze i nie należy grać "na siłę" bo dzień bez handlu do dzień stracony.

Łącznie: 0,25E

post-702-0-75349000-1343325466_thumb.jpg

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Ostatnie dni to bardzo mało czasu poświęconego przez mnie na handel. W piątek nie było czasu w ogóle natomiast wczoraj były to zabawa w formie eksperymentów. Próbowałem pobawić się wczoraj za małe stawki na handlu między gemami finałowego meczu tenisa w Kitzbuhel, który ostatecznie wyszedł na zero. Podobnie jak wejście pre w mecz Amkar Perm - CSKA Moskwa gdzie wczoraj rano skupiło mi drobne po kursie 1.82 jednak była to tak drobna kwota, że nawet po odsprzedaniu po 1.80 green w wysokości 0.01 e możliwy był tylko przy wygranej gości. Mecz skończył się wygraną gospodarzy więc z greena nici :) W meczu Gefle - Malmo próbowałem pograć w przerwie na wyniku 0:3 i wyszedł z tego red na 0.04 e. Jedyny faktyczny zysk wczoraj to jeden wyścig koników w Ascot co również było swego rodzaju eksperymentem i zabawą. Efektem tej zabawy było 0.25 e ugrane przed wyścigiem na faworycie stawką 10 e.

Łącznie: 0,21E

post-702-0-58673700-1343553273_thumb.jpg

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Dzisiaj przysiadłem trochę dłużej przed relacją z igrzysk więc przy okazji oglądania męczarni Agnieszki pohandlowałem troszkę między gemami głównie wystawiając laye na Agę. Rodzynkiem w tym handlu był jeden back na Goerges. Niestety bateria w lapku nie pozwoliła na handel w całym meczu, ale efektem końcowym tego meczu jest zysk 1.98 e. Drugim dzisiejszym zdarzeniem była przerwa w meczu Spartak Moskwa – Wołga Niżny Nowogorod. Handlowałem na wyniku 1:1 i zanotowałem stratę w wysokości 0.27 e.

Łącznie: 1.71 e

Z racji końca tygodnia zamieszczam także podsumowanie mojej gry od czasu rozpoczęcia czyli od 18 lipca.

Ilośc rynków: 20

Ilośc rynków na plus: 10

Na zero: 2

Na minus: 8

Zysk/Strata: 3.64e

post-702-0-32936700-1343575865_thumb.jpg

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Na 2:1 też się ustawiłem ale tam praktycznie zero ruchu ale zagrałem lay 1:1 po 3.75 a oddałem po 3.7 kurs na back stał w okolicach 3.95, a w ostatnich meczach zauważyłem że przy tak niskiej płynności czyli około 20k kursy na CS'ach w przerwie rosną zamiast spadać

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Na 2:1 też się ustawiłem ale tam praktycznie zero ruchu ale zagrałem lay 1:1 po 3.75 a oddałem po 3.7 kurs na back stał w okolicach 3.95, a w ostatnich meczach zauważyłem że przy tak niskiej płynności czyli około 20k kursy na CS'ach w przerwie rosną zamiast spadać

Hmmm jak tego nie zauważyłem. Co ma spaść to spada, a co ma rosnąć to rośnie ;)

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Dzisiaj czas pozwolił na skupienie się tylko na jednym spotkaniu a mianowicie Monaco - Tours. Pierwszym rynkiem na którym handlowałem w tym meczu był MO.Jeszcze wczoraj wieczorem ustawiłem się z backiem po 1.79 i udało mi się ugrać ticka. Dziś przed południem kurs spadł do 1.72 więc gdybym się zbytnio nie pospieszył to było by ładnie zielono. Po przyjściu z pracy zacząłem ponownie obserwować kursy na oddsportal i wystawiłem lay 1.73 tutaj także udało mi się zyskać jeden tick co dało zarobek 1.07 e.

post-702-0-59052800-1343677188_thumb.jpg

Postanowiłem pohandlować także w przerwie meczu. Wynik pierwszej połowy brzmiał 4:0 dla Monaco i rynek CS był już zamknięty więc ustawiłem się na U/O 5.5 Ruchy były bardzo ładne a luki na tyle spore że pole do popisu było ogromne. Zrobiłem tylko jedno wejście na back O 5.5 po kursie 2.5 i po chwili odsprzedałem po kursie 2.44 z zyskiem 1.17 e.

post-702-0-25497600-1343677209_thumb.jpg

Z jutrzejszej oferty najbardziej kusząco wyglądają dwa mecze eliminacji LM. Liczę zarówno na dalsze spadki Dynama Kijów w meczu z Feyenoordem oraz spadki Panathinaikosu w meczu z Motherwell.

post-702-0-19014700-1343677239_thumb.jpg

Łącznie: 2,24E

post-702-0-28994100-1343679228_thumb.jpg

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Dzisiejszy dzień to handel na wspomnianych we wczorajszym wpisie spotkaniach eliminacji LM. Jeśli chodzi o mecz Dynama z Feyenoordem to miałem sporo szczęścia bo ustawiłem się dosyć wcześnie na rynku tzn koło 6 rano. Impulsem do wejścia było obniżenie kursu przez Pinnacle i SBOBET do poziomu 1.55 Ja ustawiłem się w koszyku 1.62 a niedługo później u buków nastąpiła korekta do poziomu 1.58 i wybicie kursu na giełdzie do poziomu 1.65/1.64 Kolejne zmiany kursów to huśtawka powodująca następujące po sobie wzrosty i spadki, która przed samym meczem ustawiła kurs na poziomie 1.7 W tym meczu udało mi się więc ugrać tylko ticka sprzedając zakład po 1.61 generując zysk 0.59e Natomiast w meczu Motherwell z Panathinaikosem pohandlowałem w przerwie na wyniku 0:2 oraz na U/O2.5 Na pierwszym rynku kupiłem back po 4.9 za 20e i sprzedałem prawie wszystko tick niżej co dało zysk 0.28e , a na drugim rynku tego meczy złapałem swing z 2.88 na 2.8 który przyniósł zysk 1.36e co biorąc pod uwagę czas poświęcony na handel i znikoma ilość meczy jest wynikiem zadowalającym.

Łącznie: 2,23E

post-702-0-63131700-1343770202_thumb.jpg

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Dzisiejszy dzień to handel na wspomnianych we wczorajszym wpisie spotkaniach eliminacji LM. Jeśli chodzi o mecz Dynama z Feyenoordem to miałem sporo szczęścia bo ustawiłem się dosyć wcześnie na rynku tzn koło 6 rano. Impulsem do wejścia było obniżenie kursu przez Pinnacle i SBOBET do poziomu 1.55 Ja ustawiłem się w koszyku 1.62 a niedługo później u buków nastąpiła korekta do poziomu 1.58 i wybicie kursu na giełdzie do poziomu 1.65/1.64 Kolejne zmiany kursów to huśtawka powodująca następujące po sobie wzrosty i spadki, która przed samym meczem ustawiła kurs na poziomie 1.7 W tym meczu udało mi się więc ugrać tylko ticka sprzedając zakład po 1.61 generując zysk 0.59e Natomiast w meczu Motherwell z Panathinaikosem pohandlowałem w przerwie na wyniku 0:2 oraz na U/O2.5 Na pierwszym rynku kupiłem back po 4.9 za 20e i sprzedałem prawie wszystko tick niżej co dało zysk 0.28e , a na drugim rynku tego meczy złapałem swing z 2.88 na 2.8 który przyniósł zysk 1.36e co biorąc pod uwagę czas poświęcony na handel i znikoma ilość meczy jest wynikiem zadowalającym.

Łącznie: 2,23E

Dobrze, dobrze. Ja handlowałem na wyniku 0:1 na Panacie i też sie udało zrobic greena. A handlowałeś na under czy na over 2.5 i czym sie przy tym sugerowałeś i za jaką stawke zagrałeś jeśli można wiedzieć?

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Handlowałem na Over 2.5 a że kurs od początku rósł to doszedłem do wniosku że Ci którzy wystawiali laye przez całą pierwsza połowę będą zamykać pozycje więc kurs powinien spaść trochę w dół a co do stawki to było to 50e.

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Dzisiejszy dzień nie należał do udanych przede wszystkim za sprawą Śląska który grał z Helsingborgiem. To na tym spotkaniu zrobiłem dziś największego reda. Strata wyniosła 6.56 e Przyczyną tego stanu rzeczy była między innymi moja głupota i przeoczenie. Nie zwróciłem wczoraj uwagi że rozładowuje mi się telefon i dziś w pracy najzwyczajniej w świecie rozładował się a ja zostałem z otwarta pozycja aż do powrotu do domu bo innej możliwości dostępu do konta w pracy nie mam. W tym meczu próbowałem jeszcze w przerwie pohandlować na U/O 2.5 ale bezskutecznie. W zasadzie oprócz dzisiejszego handlu pre na meczu Śląska we wszystkich innych handlowałem na rynku O/U 2.5 W meczu A.E.L. - Partizan przyniosło to zysk 0.38 e Podobny zarobek bo 0.49 e ugrałem w meczu Sheriif Tyraspol - Dynamo Zagrzeb. Mecz Hapoel Shmona - Neftczi Baku to strata 0.39 e Ogólnie dzień na minus ale i tak jestem z siebie zadowolony bo nie próbowałem minimalizować reda na Śląsku wejściem in play a z pokusami tego typu nadal mam problem.

Łącznie: -6.08 E

post-702-0-68863200-1343854988_thumb.jpg

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

W dniu dzisiejszym skupiłem się tylko i wyłącznie na handlu w przerwach. Pierwszym meczem było spotkanie Anżi z Vitesse. Handlowałem tutaj na O/U 1.5 i złapałem jeden tick co dało 0.26 e zysku. W meczy Arsenału Kijów z Mara do przerwy było 1:0 dla gospodarzy dlatego tez ustawiłem się na O/U 2.5 i złapałem dwa ticki na O/U 2.5 i 0.45 e na plusie. Później próbowałem pohandlować w meczu Kalmar - Young Boys jednak bezskutecznie i zarówno z rynku MO jak i U/O 2.5 wyszedłem na zero. Największy plusik dzisiaj udało się zrobić w meczu Twente - Mlada Boleslav. Z uwagi na wynik bezbramkowy do przerwy tutaj postanowiłem pohandlować na remisie. Udało mi się złapać tick zaraz na początku przerwy ale gdybym był bardziej cierpliwy to jak widać na screenie mógłbym sprzedać jeszcze tick niżej i zamiast 0.65 e było by troszkę więcej :).

post-702-0-09525400-1343941978_thumb.jpg

Ostatnim meczem był szalony mecz w Sarajewie pomiędzy Zeljeznicarem a Zetą Golubovci. Wynik do przerwy brzmiał 2:1 a dwie bramki padły tuż przed nią przez co były duże luki bo zaraz na początku przerwy ludzie musieli na nowo ustawiać się z kasą. Przy takiej liczbie bramek wszedłem w rynek U/O 4.5 wchodząc backiem na U4.5 i zamykając pozycję na rynku przeciwnym z zyskiem 0.23 e

Łącznie: 1,59E

post-702-0-77716600-1343941991_thumb.jpg

Edytowane przez Kornik1985
Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników, przeglądających tę stronę.