Skocz do zawartości
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Lorem Ipsum is simply dummy text

Lorem Ipsum is simply dummy text of the printing and typesetting industry. Lorem Ipsum has been the industry's standard dummy text ever since the 1500s

Test Test

Lorem Ipsum is simply dummy text

Lorem Ipsum is simply dummy text of the printing and typesetting industry. Lorem Ipsum has been the industry's standard dummy text ever since the 1500s

Test Test

Lorem Ipsum is simply dummy text

Lorem Ipsum is simply dummy text of the printing and typesetting industry. Lorem Ipsum has been the industry's standard dummy text ever since the 1500s

Test Test

Lorem Ipsum is simply dummy text

Lorem Ipsum is simply dummy text of the printing and typesetting industry. Lorem Ipsum has been the industry's standard dummy text ever since the 1500s

Test Test

Promowane odpowiedzi

  • Odpowiedzi 128
  • Created
  • Ostatniej odpowiedzi

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Popular Posts

Po niedzielnym maratonie wczorajszy dzień był lekko luźniejszy bo i meczy było znacznie mniej i mógłby być bardzo udany gdyby znowu nie ostatni rynek W związku z ostatnim meczem dzień był po prostu u

Prawie tygodniowa cisza na blogu była zabiegiem celowym. Postanowiłem w spokoju odrabiać swoją głupotę. Tygodniowe podsumowanie jest poniekąd kłopotliwe bo ciężko wyłowić rynki godne wrzucenia i opisa

Dzisiejszy dzień nie zapowiadał się jakoś szczególnie może poza faktem że z racji LE było sporo przerw do grania. Niemal równo z rozpoczęciem pierwszego meczu kiedy jeszcze nic się nie działo ciekaweg

Posted Images

Taka strata na pewno boli, jednak spokojnie to odrobisz. Ważne, że akceptujesz kolor czerwony. Zielono masz na przerwach kopanej, więc dawaj tam dalej i będzie dobrze :)

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Mam taką cichą nadzieję że macie rację bo wczorajszy dzień znów nie był dla mnie udany :) Pomijając reda z Rosji gdzie postawiłem sobie free beta na over 2.5 to grecka czerwień zniechęciła mnie do dalszego handlu. Na Realu brakło na prawdę niewiele żeby zamiast 0 był plus bo skubali 9.4 remisu na którym miałem kontrę ale z racji zbliżającego się końca przerwy wolałem wyjść bez zysku niż z kolejną stratą. Na całe szczęście dzisiaj znowu jest trochę meczy i myślę że przyda się chłodne podejście do tematu i być może zmniejszenie stawek żeby znowu wejść w ten właściwy rytm.

Łącznie: -46.16E

post-702-0-85474500-1348554137_thumb.jpg

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Może trzeba zrobić dzień przerwy od BF ,albo zmniejszyć stawki, dni na czerwono każdemu się zdarzają (ja wczoraj też dzień na minus na szwedach miałem -16) ważne żebyś grał odpowiednimi stawkami do doświadczenia jakie masz na kopanej czy tenisie.

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Prawie tygodniowa cisza na blogu była zabiegiem celowym. Postanowiłem w spokoju odrabiać swoją głupotę. Tygodniowe podsumowanie jest poniekąd kłopotliwe bo ciężko wyłowić rynki godne wrzucenia i opisania. Nie robiłem wielu screenów dlatego tym razem będzie tylko całotygodniowe i miesięczne podsumowanie. Ten tydzień to istna sinusoida. Poniedziałek czerwony przez beta na o1.5 na Anżi którego prawie odrobiłem we wtorek i środę ale w czwartek znowu złapałem konkretną czerwień tym razem już na przerwie w Szwajcarii. Piątek w zasadzie bez grania ale reszta weekendu była wyjątkowo udana. Trochę tenisa trochę piłki i wynik całkiem solidny. Od przyszłego tygodnia prawdopodobnie wrócą wcześniejsze podsumowania po każdym granym dniu.

24.09.2012 - 30.09.2012

Ilośc rynków: 66

Ilośc rynków na plus: 46

Na zero: 9

Na minus: 11

Łącznie: 39.68E

post-702-0-84809300-1349042800_thumb.jpg

01.09.2012 - 30.09.2012

Ilośc rynków: 312

Ilośc rynków na plus: 220

Na zero: 46

Na minus: 46

Łącznie: 116.50E

post-702-0-32658200-1349042812_thumb.jpg

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Dzisiejszy dzień nie był za bogaty dla mnie w przerwy. Trochę meczy ominęło mnie kiedy oglądałem kompromitacje Wisły w Gliwicach. Początek to duży minus w lidze fińskiej na omawianym na SB meczu HAKA - HJK gdzie zagrałem spadki gości i remisu. Efekt końcowy 5.83e w plecy. Jeśli chodzi o resztę przerw to wyszły przyzwoicie ale nie udało się odrobić tego minusa. Ostateczny wynik dzisiaj jednak dodatni bo zagrałem sobie dwa bety które pozwoliły zakończyć dzień na plus.

Łącznie: 55.74E

post-702-0-51904400-1349128779_thumb.jpg

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Witajcie. We wczorajszym podsumowaniu nie wrzuciłem jeszcze jednego rynku który trafił się trochę spontanicznie. O golfowym Ryder Cup na SB wspomniał kapitansb a ja jednym wejściem zrobiłem 13e. I to w zasadzie byłoby na tyle. Ostatnio pisałem że nie wykluczam możliwości wypłacenia części pieniędzy z tytułu "nie przewidzianych wydatków". Okazało się że ta kwota to praktycznie całość mojego budżetu który w tym momencie jest potrzebny gdzie indziej niż na BF. Na koncie została drobna suma którą będę sobie handlował lub tez nie jeśli sprawy prywatne na to nie pozwolą. Na chwilę obecna blog pewnie zniknie w czeluściach forum i nie wiem na jak długo. Jak tylko to będzie możliwe wracam z powrotem i męczę przerwy dalej :) Pozdrawiam wszystkich i zieloności życzę.

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
  • 1 month later...

Witam po dłuższej nieobecności. Po poukładaniu różnych spraw powoli wracam do handlu. Na chwilę obecną nadal trochę brakuje czasu ale w miarę możliwości włączam GT żeby nie wyjść z wprawy i czucia rynków ;) W czasie przerwy od giełdy troszkę sobie poczytałem. Na tapecie była nieskończona jeszcze książka Alexandra Eldera "Zawód inwestor giełdowy" oraz "Biedny ojciec, bogaty ojciec" Roberta Kiyosakiego. Tą druga czytam bardziej z ciekawości natomiast pierwsza pozycja miała być swego rodzaju podszkoleniem i poszerzeniem teorii na temat handlu i giełdy. Muszę Wam powiedzieć że po przeczytaniu pierwszego rozdziału miałem wrażenie jakbym czytał o sobie. Co do mojego handlu to w zasadzie zacząłem z powrotem robić jakieś transakcje dopiero w listopadzie. Na chwile obecną możliwości finansowe nie powalają dlatego obracam stawką 10e ale być może po wypłacie uda się dorzucić trochę grosza żeby powiększyć wachlarz możliwości.

Od początku tego miesiąca czasu starczyło tylko na handel na 5 rynkach z czego 4 na "+" więc nie zapomniałem jeszcze jak się handluje :) W dalszym ciągu jest to handel w przerwach piłki oraz tenisa. Z tych wszystkich meczy najlepiej handlowało mi się w meczu ligi greckiej Aris - Veria gdzie udało się obrócić stawką 10e czterokrotnie na wszystkich pozycjach MO i wygenerować greena 0.60e

post-702-0-51667900-1352311796_thumb.jpg

Z początku miesiąca jeszcze screen z meczu Fed Cup Kvitova - Ivanović z greenem 0.49e

post-702-0-89928700-1352311783_thumb.jpg

W sumie te 5 rynków dało zysk 1.29e i na dzień dzisiejszy stan mojego konta wynosi 13.07e ale tak jak pisałem po wypłacie w miarę możliwości będę chciał go zwiększyć tak żeby finansowa szansa manewru na rynkach była większa.

Pozdrawiam serdecznie

post-702-0-87633300-1352311804_thumb.jpg

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
  • 2 weeks later...

Witajcie :) czasu nadal mało zarówno na trading jaki i na zaglądanie tutaj. Jeśli chodzi o wyniki od ostatniego wpisu to w większości są plusowe a największy zysk przyniósł środowy mecz towarzyski Holandia - Niemcy na którym udało się wypracować 1.35e zysku backując w przerwie gospodarzy. Taki zysk pozwoliła wygenerować wpłata na konto którego stan wynosi teraz w okolicach 200e co myślę pozwoli na większe pole manewru na rynkach.

Pozdrawiam serdecznie i zarówno sobie jak i Wam życzę dużo zieloności :)

post-702-0-21871900-1353086635_thumb.jpg

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jako że dzisiaj raczej nie będzie czasu na handel chciałem przedstawić swoje "osiągnięcie" z ostatnich dwóch dni. Powrót do tradingu nie jest zadaniem tak łatwym jak myślałem :) zanim znowu powoli się ogarnę i wyniki będą na satysfakcjonującym poziomie minie troszkę czasu, ale jak piszą mądrzy ludzie należy zrozumieć że trading to nie sprint tylko maraton.

W piątek trzy rynki i dzień zakończony na małym plusiku. Wczoraj natomiast także plus który mógłby być dużo większy gdybym nie spanikował w meczu Leverkusen - Schalke o którym pisałem na SB. W przerwie kupiłem back gości po kursie 9.0 ale podskoczył na 9.2 i koszyki zaczęły się zapełniać dając wrażenie że wypchnie go jeszcze do góry dlatego też oddałem z tickiem straty. Chwilę po tym jak przyjęło mojego laya kurs poszedł w kierunku który pierwotnie zakładałem i zatrzymał się na poziomie 8.6 Jak widać psychika nie osiągnęła jeszcze poziomu który pozwoliłby spokojnie przeczekać chwilowy wzrost i można powiedzieć że zdrowy rozsądek wziął górę. Pozytywem tych dwóch dni na pewno jest to że na 12 rynków tylko 3 minusowe co daje skuteczność na poziomie 75%. Może wynik finansowy tego nie oddaje ale ja i tak jestem zadowolony :)

P.S. Nie chcę już teraz mieszać z podsumowaniami dlatego będę wrzucał screena z P&L na koniec posta natomiast od grudnia będą pojawiać się podsumowania jakie zamieszczałem tutaj wcześniej.

post-702-0-70474300-1353225777_thumb.jpg

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Ostatni tydzień mojego handlu był strasznie poszarpany. Można powiedzieć że handlowałem z doskoku ponieważ co chwilę coś się działo i ktoś coś ode mnie chciał odrywając mnie od komputera. Mimo wszystko ten czas mogę uznać za udany. W ciągu tygodnia przehandlowane 27 rynków na piłce, próba pogrania żeńskiej Euroligi oraz drobne na ostatnim wyścigu F1 w USA. Cieszy mnie to że z tych wszystkich rynków tylko jeden zamknąłem ze stratą na pozostałych natomiast udało się zanotować zysk lub przynajmniej oddać na 0. Ten weekend jest dla mnie bardzo ubogi w handel ponieważ jestem na uczelni ale wczoraj tak nudziłem się na zajęciach że handlowałem w przerwie 2 bundesligi :) Jutro zajęcia tylko do 13 więc myślę że coś uda się podziałać na BF :)

post-702-0-69489500-1353780043_thumb.jpg

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Sobotnio - niedzielne handlowanie to moja mała porażka. O ile w sobotę byłem bardzo ograniczony czasowo to niedziela od 14 była cała dla mnie i BF. Przez dwa dni przehandlowałem 25 rynków i zarobiłem 5.81e co daje średni zysk na poziomie 0.23e.To pokazuje jak daleka droga jeszcze przede mną do powrotu na właściwe tory.

Czasami mam wrażenie że rynki zachowują się irracjonalnie czego przykładem było spotkanie Freiburg - Stuttgart w którym U/O 2.5 nie zachował się w przerwie tak jak to zwykle ma miejsce czyli over w dół a under do góry. Kurs zachowywał się jakby spotkanie cały czas trwało a że miałem podgląd w TV to jestem pewny że była przerwa :) Kolejną obserwacja jak rzuciła mi się w oczy jest to że są spotkania w których pomimo przyzwoitego obrotu na poziomie 300k kursy w przerwie nie wykazują prawie żadnych ruchów.

W dniu dzisiejszym oferta nie powala ale spróbuję powalczyć z rynkami a co z tego wyjdzie zobaczymy.

post-702-0-81147400-1353945329_thumb.jpg

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Ostatnie dwa dni to mała przeplatanka drobnych plusów z większymi minusami które ostatecznie dały bilans ujemny. W poniedziałek całkiem fajny zarobek w meczu ligi rosyjskiej który został zniwelowany przez francuzów gdzie po raz kolejny over 1.5 zamiast w przerwie spadać poszedł sobie w drugą stronę. Wczoraj także Francuzi mnie pogrążyli a konkretnie PSG. Byłem pewny że rosnący przez całą pierwsza połowę kurs będzie w przerwie spadał ale przeliczyłem się dosyć znacznie stąd ponad 5e straty. Czas pokaże jak mój handel będzie wyglądał w najbliższym czasie ponieważ spotkał mnie zaszczyt pracy na drugą zmianę (14 - 22) przynajmniej do świąt więc większość meczy raczej mnie ominie. Być może mając rano więcej czasu będę próbował przyjrzeć się z powrotem pre play na piłce.

post-702-0-31692300-1354091591_thumb.jpg

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Tak jak pisałem ostatnio popołudniowa zmiana w pracy bardzo ogranicza moje możliwości na giełdzie. Ostatnie trzy dni listopada to małe eksperymenty z piłką pre i zdarzeniami do których streamy są na B365.

Jeśli chodzi o piłkę pre to w czwartek udało mi się złapać dwa ticki w meczu Granada - Saragossa na spadkach gości. Wczoraj natomiast próbowałem połapać spadki na Milanie ale wyszedłem na 0. Gdybym był choć troszkę bardziej cierpliwy to udało by się wyjść z tego rynku z zyskiem.

post-702-0-97554100-1354351067_thumb.jpg

W czwartek z sukcesem pohandlowałem także w przerwie meczu ligi indyjskiej w spotkaniu Prayag United - Churchil Brothers. Stawkowanie na nie znanym terenie było bardzo asekuracyjne ale kurs poszedł w odpowiednią stronę. Ostatnim zdarzeniem z czwartku były eksperymenty in play na rynku koreańskiej ligi siatkówki kobiet. Stawka jaką operowałem to 10e natomiast sposób w jaki próbowałem grać to szukanie value, które o ile się nie mylę opisywane było na forum przez Franza.

post-702-0-26436200-1354351040_thumb.jpg

Podsumowując natomiast cały listopad mogę być zadowolony że miesiąc zakończył się wynikiem plusowym. Suma jaką zarobiłem dla wielu z Was bywa zarobkiem na jednym rynku ale ja nie narzekam :) Mam nadzieję że grudzień także będzie przyzwoity i mimo popołudniówek w pracy znajdę dla siebie jakąś alternatywę na ten czas i przyniesie ona profity.

post-702-0-37684900-1354351053_thumb.jpg

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników, przeglądających tę stronę.