Jump to content
News Ticker
  • This is a news ticker
Adamek

Adamek traduje czyli handel pre play

Recommended Posts

" po prostu bonus od buka przetransferowany na giełdę, wielkiej filozofii w tym nie ma.

owszem, filozofia jest :D transferuje od dwoch tygodni i konca nie widac. po pierwsze primo: nie ma takich roznic na kursach zeby zagrac bez straty (dlatego trace, starajac sie jednak jak najmniej zeby jednak cos z tego bonusu zostalo). po drugie primo: siadl kurs 7.20 i teraz jest gimnastyka, bo z bf sporo wyssalo.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Matias patrz wyżej:)

Piątek minął pod znakiem ligi niemieckiej. Najpierw ugrałem ticka na meczu Fortuny dającego zysk 13e, którego jednak skutecznie zniwelowałem do poziomu 1e grając w przerwie. Wiem chociaż gdzie popełniłem błąd, złapałem się na górce i musiałem ciąć. Co najlepsze - kurs przed gwizdkiem na początek drugiej połowy wrócił, a nawet jeszcze wzrósł więc gdybym trzymał to co kupiłem wyszedłbym z zyskiem. Ale cóż, nie ma tu miejsca na gdybanie.

Po tym spotkaniu nie było bardzo gdzie wepchnąć się ze środkami. Na sb dowiedziałem się, że 14.5 na 0:0 to sporo za dużo więc naiwnie się tam ustawiłem, mimo że przede mną stało jakieś 2k na 14 i kolejne 2k na 14.5. Na jakieś 4 minuty przed rozpoczęciem przyjęło mi stawkę, kontra tick niżej i czekam. Sprzedała się 'większa połowa', dalej nie ryzykowałem. Zysk wyrównałem już po gwizdku.

post-814-0-09492600-1320487748_thumb.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Sobota mogła się zakończy bardzo przyzwoitym plusem a tak są tylko grosze. Wszystko przez praktycznie ostatni rynek, który grałem - Lille. Dałem dość niskiego laya, szybko sprzedałem z tickiem zysku. Ale było mi mało. Chciałem to powtórzyć - straciłem ticków w ilości 2, tak więc został minusik bo mecz już się zaczynał.

Odrobiłem trochę na u/o Valencii, under delikatnie spadał. Podobnie jak w meczu Newcastle. Reszta to puste przeloty albo delikatne minusy jak meczu United. Nie ma się nad czym zbytnio rozwodzić.

post-814-0-40596900-1320592618_thumb.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie grałem aż po dzień dzisiejszy, ale jego podsumowanie potem. Tymczasem została zaległa niedziela, która jakoś umknęła :)

Wszystko by ładnie wyglądało gdyby nie te 2 minusy. Milan to wejście w ostatniej godzinie z layem, gdzie masa cisnęła jak tylko mogła. Trzeba się była ewakuować, jak jeszcze strata nie była tak wielka.

Barcelona zaś to próba podłączenia się pod trend... Wszystko ładnie, tylko co mi odbiło, żeby próbować to robić na jakieś 2-3 minuty przed meczem...

Gdyby nie te 2 minusy dzień byłby bardzo dobry, tak należy mi się dwója za takie beznadziejne błędy.

post-814-0-93748100-1321034503_thumb.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dwója za te dwa konkretne, bardzo głupie wejścia.

Wczoraj głównie przypatrywałem się rynkom cs - przede wszystkim 0:0 w spotkaniu Estonia - Irlandia zasugerowanym przez samuela. Jeśli tak mają się zachowywać rynki to jestem skłonny przenieść się w całości na cs :) Kurs spadał i spadał - z okolic 8 do 6.8 przed samym spotkaniem... Akcji na jednego ticka można było robić bez liku. Ja zrobiłem jedną :/

Mecz Urusów - nawet nie wiedziałem, że jest takie spotkanie, ale na sb się przewinęło, że rośnie i rośnie. Szybkie rzut oka na sytuacje, wejście layem z to i szybka sprzedaż - łącznie jakieś 2-3 minuty.

Minus - złapałem się na samej górce z layem Czechów w czasie przerwy. Znów ten sam błąd. Na plus - szybkie ucięcie strat.

Oman - Australia to jakies 2e pre i poprawione w przerwie, jednak za symboliczną stawkę bo ustawiony na cs Irlandii byłem. Kurs w przerwie chodził w przedziale 2.18 - 2.04. Nic tylko łapać takie rynki.

post-814-0-06112300-1321108990_thumb.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

W sobotę bardzo dobre spotkanie do tradingu - mecz towarzyski między Anglikami i Hiszpanami. Z samego rana złapałem tam tick na 5.4->5.3. Kurs na Hiszpanów delikatnie spadał, w końcu sie ustabilizował. Spokojnie łapałem sobie po ticku na 1.87/88. Mogłem oczywiście więcej wyciągnąć z tego rynku ale nie będę narzekał. Została godzina do meczu, zaczął lecieć under. Ustawiłem się szybko z layem over1.5 i złapałem 1 ticka. Mogłem co najmniej 3...

Wczoraj same minusy - niewielkie. Na piłce musiałem uciekać bo już zaczynała się 2 połowa.

Sporty motorowe - próby grania ip, zakończone jak widać, ip mi nie służy na razie.

post-814-0-16510000-1321287198_thumb.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ostatni wpis - listopad, mamy końcówkę lutego :D Trzeba sie było natrudzić, żeby temat znaleźć :)

Handel się bardzo nie zmienił, doszły przerwy w tenisie.

Wczoraj trafił się bardzo przyjemny rynek - przerwa w meczu Lyon - PSG. W 45min pada bramka na 3:2, jak wiadomo rynki wtedy głupieją konkretnie. Wystawiłem trochę tylko zaniżony lay na o5.5 bramki, co ciekawe przyjęty praktycznie zaraz. Nie sprzedawałem od razu, a tylko dokladałem lay, ostatecznie wzięło jakieś 1300euro, które bez problemów oddałem 2ticki wyżej.

post-814-0-12287900-1330250223_thumb.jpg

Zacząłem też grać przerwy w tenisie - na screenie tego nie widać, ale efekty calkiem dobre. Minus wynika z tego, że zysk przetransferowałem do buka . Zabawy z konikami - po raz kolejny, i po raz kolejny minus. Ogólem - dobry dzień.

post-814-0-07684600-1330250117_thumb.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak nie pisałem tak nie pisałem, a jak zacząłem to już 2 wpis dziś :)

Niedzielny handel to głównie przerwy + łapanie ( a raczej próba) znalezienia jakichś surków żeby bonusy poobracać. Znaleziony aż jeden - 1.05/1.02. Szaleństwo. Stąd też ten minus na koszykówce.

post-814-0-36104000-1330293048_thumb.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

W poniedziałek oferta na piłce bardzo uboga, nie udało mi się wejść na przerwie Bragi stąd też z piłki nie zarobiłem nic. Za to próbowałem wcześniej pograć trochę konie i to one stanowią cały wczorajszy zysk.

post-814-0-96066400-1330425682_thumb.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

×
×
  • Create New...