Skocz do zawartości
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Lorem Ipsum is simply dummy text

Lorem Ipsum is simply dummy text of the printing and typesetting industry. Lorem Ipsum has been the industry's standard dummy text ever since the 1500s

Test Test

Lorem Ipsum is simply dummy text

Lorem Ipsum is simply dummy text of the printing and typesetting industry. Lorem Ipsum has been the industry's standard dummy text ever since the 1500s

Test Test

Lorem Ipsum is simply dummy text

Lorem Ipsum is simply dummy text of the printing and typesetting industry. Lorem Ipsum has been the industry's standard dummy text ever since the 1500s

Test Test

Lorem Ipsum is simply dummy text

Lorem Ipsum is simply dummy text of the printing and typesetting industry. Lorem Ipsum has been the industry's standard dummy text ever since the 1500s

Test Test

Football Trading => w pogoni za dyscypliną vol. 2.


Promowane odpowiedzi

PODSUMOWANIE III DEKADY LUTEGO

Ostatnie 8 dni było dość udane w moim wykonaniu. Na piłce trochę większą uwagę przyłożyłem do rynków u/o 1,5 i 2,5 co korzystnie odbiło się na predykcji dokładnego wyniku.

Niestety, koniki to w dalszym ciągu porażka. W tym tygodniu przekonałem się, że nie należy wchodzić "in plya" i liczyć, że koń nie wygra, bo właśnie wtedy on wygrywa. Dowiedziałem się też, że nie należy handlować na wysokich kursach, bo skoki o 5-6 ticków nie należą tam do rzadkości. Generalnie - dużo nowych doświadczeń

skrin

LUTY 2011

Bardzo dobry miesiąc w moim wykonaniu. Mimo, że krótszy niż styczeń i obciążony stratą z koników pozwolił zanotować zysk ponad 400e. Szczęśliwie udało mi się omijać wszelkie awarie i przypadki losowe.

skrin

Miesiąc zaczynałem z kwotą 1230euro a obecnie posiadam 1636,42 euro. W miesiąc zgromadziłem 406,42 euro, czyli powiększyłem budżet o 33,04%

Wypłacam sobie 630e i nowy miesiąc zacznę mając równe 1000e.

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
  • Odpowiedzi 154
  • Created
  • Ostatniej odpowiedzi

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Popular Posts

Jako, że rynków piłkarskich jak na lekarstwo, można napisać parę słów o akceptacji ryzyka i strat. Jak wiadomo każdy kij ma dwa końce - ten tradingowy też. Wszystko idzie fajnie, jeśli osiągamy z

Witam wszystkich po prawie miesięcznej przerwie :-D Pierwszy raz od grudnia zrobiłem sobie wiekszą niż 3-4 dni przerwe od tradingu i muszę powiedzieć, że dała mi ona wiele do myślenia. Pierwsze dwa

Właśnie odkryłem, że wszystkie moje screeny zostały usunięte. Zapewne winny jest program screenshooter, który po pewnym czasie wywala z serwerów stare zrzuty. Jeśli ktoś zna program, na którym mozna p

Posted Images

Pierwsze dni marca dość udane w moim wykonaniu. Wczoraj udało się zrobić dniówkę na poziomie 40 euro, co biorąc pod uwagę dość mierną ofertę jest wynikiem zadowalającym.

skrin

Z ciekawszych transakcji:

Osasuna - Deportvio: Drużyny wybitnie underowe, więc już dzień wcześniej zakupiłem 0-0 po 9,2 i na czuja ustawiłem się z lay'em na 8,4. Jak się okazało złapałem na tym rynku pełną amplitudę wahań, bo kurs poruszał się tyko w tych widełkach. Przyznam, że dawno nie udało mi się złapać max i min w jednej

transakcji.

Valencia-Barcelona: Przed meczem złapałem 3 ticki na AU 5,9->5,6, jednak potem to wyzerowałem gdy kurs się odbił. Całe 10e udało się zrobić w przerwie na wyniku 0-3 i AU... Uprzedzając kolejne pytania - wiem że w przerwie było 0-0. Ja jednak wciskałem się z kasą tam gdzie:

- była duża luka

- był do złapania ciężki tick

- dało się wykorzystać potencjał spadków na Barce

Z tych też powodów odpuściłem sobie 0-0 i 0-1 :) Kluczem do udanych trade'ów wydaje się poznanie specyfiki danej drużyny i umiejętne wykorzystanie tej wiedzy.

BTW.

Bardzo dziękuję za oddane na mnie głosy w lutym

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Dzisiaj dla odmiany postanowiłem zająć się konikami.

skrin

Wynik jest dla mnie niesamowitym zaskoczeniem, bo jeszcze niegdy nie miałem SR dziennego wyżej niż 60%, a dzisiaj zrobiłem 12 plusów na 12 rynków czyli clean sheet.

W dalszym ciągu operuję stawką 10euro. Staram się grać tak jak bestbet, z tym że bez przygód na live :-) Zauważyłem, że wolę właśnie mieć włączony tick offset i małymi kroczkami podążać do celu.

Zobaczymy, jak to się ułoży na przestrzeni kolejnych dni.

________________________________________________________________

Dzisiaj Adam Małysz zakończył karierę. Fantastyczny sportowiec i niesamowity człowiek. Jestem mu bardzo wdzięczny, że przez te 10 lat dostarczył mi tyle radości i wzruszeń, że poczułem dumę z tego, iż jestem Polakiem. Przez ten czas wygrał wiele, a gdy zdarzały się gorsze okresy, on się nie skarżył. Za każdym razem wracał i znowu wygrywał, mimo że wielu go skreślało.. Gdzie są dzisiaj, Bystoele, Hannavaldy czy Ahoneny... A Adam cały czas pozostał skromny, taki sam jak na początku swojej kariery.

"Trzeba wiedzieć kiedy ze sceny zejść niepokonany..."

skrin

Dzięki za wszystko Adam!

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Nie wiedzialem, ze Adam zakonczyl dzis kariere. Szkoda, bo byl naprawde wspanialym sportowcem.

A co do Twojego grania na koniach, to fajnie wiedziec, ze grajac tak jak ja od razu pojawily sie dobre wyniki :) (chyba ze wczesniej tez tak grales, a dopiero dzis tak ladnie poszlo?:))

Gratuluje 100% skutecznosci!

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Dzisiaj chciałbym zwrócić uwagę na ciekawą rzecz, jaką od czasu do czasu mam możliwość oglądać na rynkach CS-ów. Przeważnie dzieje się to na rynkach gdzie mamy do czynienia z wyraźnym faworytem, a rynek wykazuje dużą płynność.

Przykład z ostatniego czwartku Real - Malaga DW 3-0

skrin

"-1" Sytuacja na 30 min przed początkiem meczu kurs na poziomie 8,8

"1" Sytuacja na 5 min przed początkiem - moment wejścia kurs 8,0"

"+1" Początek meczu - kurs 7,8"

Zauważyłem, że kurs 3-0 jest ustawicznie spychany w dół i nonsensem jest ustawianie się tick wyżej i liczenie, że ktoś weźmie nasz kurs. Patrząc na wykres ma się wrażenie, że kurs zjechał w 2-3 min. Tak naprawdę trwało to ok 20-25 min. Co ciekawe za każdym razem, gdy kurs był spychany szedł back 2x większy niż było pieniędzy w danym koszyku. Dzięki temu po spadku o tick niżej można było byc w miarę pewny, że kurs szybko nie powróci na swoje miejsce.

Z kolejnego koszyka kasa była skupowana w ten sam sposób. Widząc to, że w koszyku z kursem 8,0 zostało już tylko 260e zrobiłem zlecenie na 500. (pkt "1") i zepchnąłem kurs na 7,8. Do pocżatku meczu kurs poruszał sie już tylko w tych widełkach a kontra została wchłonięta. Jaki z tego wniosek?

- warto atakować duże spadki

- przed złożeniem zlecenia uważać, żeby niżej nie było ściany

- można łatwo stymulować rynek do spadków

Dziś doszło do podobnej sytuacji na meczu MC-Wigan. MO 1,38, a tymczasem kurs na 3-0 był spychany z 10,5 na 9,4 (!) Kurs na giełdzie nie odpowiadał sytuacji na innych rynkach, bo przy kursie na win 1,38, 3-0 powinno stać na 10,5-11. Warto się przyglądać takim spadkom i wpasować się w trend.

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

PODSUMOWANIE I DEKADY MARCA

Ostatnie 10 dni bardzo udane w moim wykonaniu. Udało się pohandlować w każdy dzień, więc wynik na poziomie 227,50e jest najlepszym w ciągu ostatnich kilku miesięcy. Handlowanie odbywało się na Cs-ach i w części na u/o 1,5 gola. Rynki MO odpuściłem praktycznie całkowicie. Koniki też poszły w lekką odstawkę.

post-9-1306395748,83_thumb.jpg

post-9-1306395748,93_thumb.jpg

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

W dniu dzisiejszym po raz pierwszy na własnej skórze przekonałem się co znaczy mieć otwarte zakłady w czasie awarii giełdy.

Wróciłem do domu o 15:00 i z głupoty wcisnąłem się w lukę CS Bayernu. Zakupiłem AU po kursie 5,4 za 70 euro. W międzyczasie kupiłem też za 150 euro 0-0 w lidze greckiej (start o 16:15) i AU Realu za 100e.

Zbliżała się 15:30 a ja gotowałem się do kontry, ale z niewiadomych przyczyn nie ładowała mi sie stronak BF. Rzuciłem instynktownie okiem na SB na "traderów" - tam cisza. Pomyślałem, że problem leży po mojej stronie, jednak szybko się okazało, że to kolejna niespodzianka "z gibraltaru". Po kilku próbach dostałem się na lite.betfair.com, gdzie cudem skontrowałem ze stratą 0-0 w Grecji (mecz skończył się 2-1), jednak rynki Bundesligi były zawieszone i musiałem liczyć na szczęście. Bayern wygrał 6-1 i wyszedłem z tego cało.

Wieczorem już tyle szczęścia nie miałem, a BF bezczelnie odblokowało giełdę na 5 min przed końcem Realu, abym mógł przyjąć reda 95e, po czym znowu zwiecha...

To, że udało mi się dziś wyjść na plus, wcale mnie nie cieszy. Przecież jutro mogę być 3x tyle do tyłu - do czego to prowadzi? Ludzie na SB piszą, że potracili ponad 1K euro, inni do ostatnich minut denerwowali się czy nie stracą jeszcze więcej... Chyba najwyższa pora, żeby centrala powzięła jakieś kroki, bo jeśli nie wykończy ich Kapica, to ludzie sami odejdą. Mam dość sytuacji, gdzie nie mam wpływu na MOJE, ciężko zarobione pieniądze :-/

post-9-1306395758,54_thumb.jpg

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Dzisiaj chciałbym zwrócić uwagę na ciekawą rzecz, jaką od czasu do czasu mam możliwość oglądać na rynkach CS-ów. Przeważnie dzieje się to na rynkach gdzie mamy do czynienia z wyraźnym faworytem, a rynek wykazuje dużą płynność.

Przykład z ostatniego czwartku Real - Malaga DW 3-0

Obrazek

"-1" Sytuacja na 30 min przed początkiem meczu kurs na poziomie 8,8

"1" Sytuacja na 5 min przed początkiem - moment wejścia kurs 8,0"

"+1" Początek meczu - kurs 7,8"

Zauważyłem, że kurs 3-0 jest ustawicznie spychany w dół i nonsensem jest ustawianie się tick wyżej i liczenie, że ktoś weźmie nasz kurs. Patrząc na wykres ma się wrażenie, że kurs zjechał w 2-3 min. Tak naprawdę trwało to ok 20-25 min. Co ciekawe za każdym razem, gdy kurs był spychany szedł back 2x większy niż było pieniędzy w danym koszyku. Dzięki temu po spadku o tick niżej można było byc w miarę pewny, że kurs szybko nie powróci na swoje miejsce.

Z kolejnego koszyka kasa była skupowana w ten sam sposób. Widząc to, że w koszyku z kursem 8,0 zostało już tylko 260e zrobiłem zlecenie na 500. (pkt "1") i zepchnąłem kurs na 7,8. Do pocżatku meczu kurs poruszał sie już tylko w tych widełkach a kontra została wchłonięta. Jaki z tego wniosek?

- warto atakować duże spadki

- przed złożeniem zlecenia uważać, żeby niżej nie było ściany

- można łatwo stymulować rynek do spadków

Dziś doszło do podobnej sytuacji na meczu MC-Wigan. MO 1,38, a tymczasem kurs na 3-0 był spychany z 10,5 na 9,4 (!) Kurs na giełdzie nie odpowiadał sytuacji na innych rynkach, bo przy kursie na win 1,38, 3-0 powinno stać na 10,5-11. Warto się przyglądać takim spadkom i wpasować się w trend.

Cześc Homik, dawno mnie tu nie było jeszcze w tamtym roku wypłaciłem całą kase i nie grałem do tego czasu, znowu cos wpłace, przeczytałem tego posta bo napisałes bardzo ważna rzecz i ja roznież tym sie kieruje, podobnie sie zachowuje Jakikolwiek inny, z tym że warto obserwowac co dzieje sie na handi faworyta ma to duże znaczenie:) ciągnie to za soba i over a w szczegolnosc CS:) bardzo ładne wyniki osiagasz powodzenia i pozdrawiam

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
  • 2 weeks later...

PODSUMOWANIE II DEKADY MARCA

Właściwie poza wielką awarią giełdy nie działo się nic szczególnego. Jeszcze mocniej uświadomiłem sobie, że muszę teraz grac bardzo ostrożnie i nie angażować w giełdę zbyt wielu środków. Handlowałem mało i za niewielkie stawki, bo prawdę mówiąc awaria odebrała mi trochę pewności siebie. Tym niemniej udało mi się, zanotować zysk na poziomie 267 euro i tym samym przebicie miesięcznego 0,5K euro stało się niemal faktem.

Niestety w nadchodzących dniach szykuje się posucha i zbyt wiele nie pogramy :/

skrin

post-9-1306395799,6_thumb.jpg

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Ostatnio mało co grałem, a dzisiejszą dniówkę zjadł mi remis Padwy, więc jestem na zero. :lol:

Chciałem zwrócić waszą uwagę na zakłądy długoterminowe. Są one dobrą lokatą kapitału, bo ruchy kursów są niewielkie i przeważnie można powtarzać swoje zakłady. Trzeba tylko pamiętać, że na czas gdy dochodzi tam do dużych ruchów (kolejki ligowe) należy mieć pozamykane zakłady. Poniżej przykład;

skrin

Rynek będzie zamykany w maju, a my powolutku możemy ciułać grosz do grosza. W podobny sposób można grac na rynkach TOP3, Relegacja, itp. Opcji jest dużo, a najlepszą płynność oferuje nam liga angielska. Jak ktoś dysponuje dużym budżetem to warto się pobawić.

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

PODSUMOWANIE MARCA 2011

To był bardzo dziwny miesiąc w moim wykonaniu. Najpierw świetna I dekada, gdzie zanotowałem wynik powyżej 200e, później niesamowite szczęście w czasie awarii, aż w końcu bezbarwna reszta miesiąca.

Wynik końcowy mógłby sugerować, że to najlepszy miesiąc od czerwca, ale nie ukrywam, że po awarii straciłem trochę pewność siebie. Mnie środków angażuje w zakład, jestem bardziej nerwowy, moja awersja do ryzyka jeszcze się pogłębiła. Koniki odpuściłem sobie całkowicie, bo net znowu coś szwankuje.

Pozostaje mieć nadzieję, że kwiecień będzie bez niespodzianek.

Miesiąc zaczynałem mając 1000e, zaś kończę dysponując 1552,59 euro. W tym czasie udało się zgromadzić 552,59 euro, co stanowi 55,3% kwoty początkowej.

Tradycyjnie już zostawiam na koncie 1K euro, a reszta na waciki:)

post-9-1306395847,03_thumb.jpg

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Super wynik;) Fakt trochę pomogła awaria (fajnie wygląda ten skok na wykresie), ale jak to mówią szczęscie sprzyja lepszym;)

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
  • 2 weeks later...

W Końcu trafił się dzień, którym można się pochwalić na forum 8-)

skrin

Dniówka na poziomie 63 euro to najwyższy wynik w kwietniu, a gdyby nie zawahanie w meczu Evertonu byłaby złamana pierwsza setka pre play.

Na realu udało się skonsumować spadek 0-0 z 17,5 na 16,0. Oczywiście wyszedłem za wcześnie, bo kurs spadał aż do 14,5.

Barcelona to łapanie AU dzień wcześniej i odsprzedanie tuż przed meczem.

Jutro wrzucę większe podsumowanie.

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Bardzo fajny wynik choć ostatnio dzięki chłopakom benks, Luq i innym na jednym rynku niektórzy osiągają tego typu zyski:) Ale mam nadzieję, że to nie będzie demotywacyjne dla Ciebie.

Ja wczorajszy dzień ładnie zacząłem, zyski podobne.. Jednak ostatecznie w przerwie meczu Barcelony chciałem ugrać coś na overze 2,5. Kurs rzędu 2,6 wydawał się już wysoki zwłaszcza, że LIVE na bet365 widniał 2,35... Zakupiłem dość wysoko, a tu wzrósł prawie do 2,90...

No i każdy się domyśla co dalej. Także czasem zdarzają się i takie pomyłki. Kurs wydawał się wysoki, dodatkowo Barca, która w większości spotkań kończy overkiem więc liczyłem na małe spadki. Nie udało się, jednak po wyniku 0:0 1 poł. mecz zakończył się 3:1... Trzeba gonić za pewną dyscypliną:) A każdy dzień to dobra lekcja na przyszłość.

Powodzenia życzę.

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

PODSUMOWANIE I DEKADY KWIETNIA

Właściwie gdyby nie ostatni weekend, to nie byłoby co podsumowywać. Do czwartku w moim handlu nie działo się praktycznie nic, a jeśli już coś udawało się skubnąć, to przeważnie traciłem na "włoskiej wiośnie" Na domiar złego, po ostatniej wypłacie zdałem sobie sprawę, że aż 70% budżety mam zaangażowane w long termy i nie za bardzo było czym grać. Prawdę mówiąc, mając na koncie mniej niż 500e, czuję się dość nieswojo.

Nic nie zapowiada, że w kolejnych dniach będę dysponował większą ilością czasu, bo mam na głowie załatwienia w związku z wyprawą na Old Trafford. W życiu bym nie pomyślał, że tyle z tym będzie zachodu, aczkolwiek większość rzeczy mamy już dograne no może prócz flagi traderów, ale Kuchar obiecał, że nam uszyje jakąś ;-)

post-9-1306395872,38_thumb.jpg

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
  • 3 weeks later...
  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników, przeglądających tę stronę.