Jump to content
News Ticker
  • This is a news ticker
HoMiK155

Football Trading => w pogoni za dyscypliną vol. 2.

Recommended Posts

Dobry pomysł z tym rozbiciem całej kolejki LE na dwa dni - dzięki temu można znaleźć kilka ciekawych spotkań do handlu. Mój dzisiejszy wynik pochodzi z praktycznie trzech rynków.

Dwa z nich opisałem na forum w dziale rynki tradera, gdzie odpowiednio wcześniej wszedłem na rynek Liverpoolu. Szkoda, że wybrałem nie najlepszy moment wyjścia ;-)

Trzecie z tych spotkań to mecz Utrechtu z Napoli. Grałem tam na rynku CS i tuż przed meczem uciekł mi kurs AU z 11,0 na 12,0. Chcąc niechcąc musiałem zamykac ze startą, ale jak sie okazało nie przyjęło całej stawki i musiałem wejść in play. Nigdy o tym nie pisałem, ale gdy gram wysokie overy, albo AU to wejście na live nie jest takim grzechem, bo każdy gol jest dla nas zbawienny. Ja miałem szczęście bo padły aż 2, i zamiast reda 9e, zrobił się green 11e... Nie zrozumcie mnie źle. Nie zachęcam do wchodzenia in play. Po prostu zamiast reda 9e pre play, wybrałem ryzyko reda ~11e i możliwej szybkiej bramki, bądź też sprzedaży zakładu po korzystnym kursie tuż po rozpoczęciu.

skrin

Dobrze mieć czasami trochę szczęścia. :lol:

Share this post


Link to post
Share on other sites
I remis lay jak nie urosl , mozna ryzykowac Inplay. Najlepiej druzyny wyrownane bo kazdy gol remis gora.

2 krótkie zdania, 16 słów i nic nie rozumiem ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Homik masz sporo racji wysokie overy po samym rozpoczęciu meczy często troche spadaja zamiast rosnąc a w szczegolnosci jesli przed meczem spadały, ładny wynik wczoraj, pozdro:)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Naucz się wyłapywać ironię ze zdań innych użytkowników .

ps. wiesz gdzie to mam

Bolec, nie wiem ile masz lat i czy faktycznie jesteś kobietą, ale od kiedy udzielasz się na tym forum mam wrażenie, że limity wiekowe wprowadzane przez różnego rodzaju firmy bukmacherskie oraz giełdy są w pełni uzasadnione. :-D

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ostatnie dni na giełdzie to kręcenie się w kółko i dreptanie w miejscu. Zmiejszenie bankrolla chyba podziałało na mnie deprymująco, bo robię głupie błędy.

Testowałem też na live pewien system, ale okazał się on niewypałem, więc przez wzgląd na wasz czasm nawet nie będę go opisywał. Zasadzał się na tym, że w wyrównanym meczu, przez pierwsze 30 min kurs na wynik 1-1 zupełnie się nie zmienia... próbowałem to połączyć z innym rynkiem, ale chyba źle kombinuje... może ktoś wpadnie na lepszy pomysł...

skrin

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzisiejszy dzień to zdecydowanie jeden z moich lepszych na giełdzie. Przypomniały mi się MŚ, gdzie żałowałem, że mam tak mały budżet. Podobnie było dzisiaj gdzie potrzebowałbym jeszcze co najmniej 2 tys, aby zakupić wszystkie moje propozycje po satysfakjconujących stawkach. Oto wynik:

200

Najbardziej cieszy, że w porę wymiksowałem się z MO Marsylii, bo byłaby duża strata. Kupowałem po 2,4 - sprzedałem po 2,38 ;)

Największy zysk to mecz Bayernu, gdzie wczoraj zakupiłem AU po 6,2 i dziś dokupilem CS 3-0 po 14... obydwa wyniki sprzedane jednak troche za wcześnie.

Mecz Arsenalu to wspomiany juz na forum AU po 2,62 i 2,5 i sprzedaż na 2,32 - tutaj też byłem niecierpliwy :-/

Reszta spotkań to ciułanie grosz do grosza a wszystko złożyło się na wynik 76,44e

Share this post


Link to post
Share on other sites

Piękny wynik. Kolejne potwierdzenie tego, że na pre-play można też osiągać bardzo przyzwoite wyniki. Oby tak dalej

Share this post


Link to post
Share on other sites

PODSUMOWANIE I DEKADY GRUDNIA

Ale ten czas leci, za niedługo minie rok odkąd zainteresowałem się tradingiem. Zyski co prawda nie są jeszcze proporcjonalne do włożonej pracy, ale pracuje nad tym ;-)

Ostatnie 10 dni to podobny scenariusz jak w ostatnim okresie, czyli 6 dni dreptania w miejscu i 4 dni, które złożyły się na obecny wynik. Nie jest to ani dobry, ani zły wynik - dla mnie dość przeciętny, ale ważne, że cały czas do przodu. Jak zwykle parę wpadek na MO i parę ładnych swingów na CS. Miałem się też zainteresować koniami, ale na tych rynkach w zimie mało co się dzieje i dlatego poczekam do wiosny, a skupię się na obserwacjach.

200

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ostatnie dni na giełdzie upłynęły dość spokojnie. Szkoda, że po raz kolejny zepsułem weekend, bo zamiast notować w nim ładny zysk zmuszony jestem odrabiać straty. Na tym upłynęła mi cała niedziela. Pn i wt to spokojny handel pre play na symbolicznych stawkach. Przyglądałem sie też wyścigom konnym, ale narazie oglądam i analizuje, bez handlu. Czuję, że ciężko będzie załapać o co tam chodzi ;-)

200

Jutro i w czwartek LE więc będzie się działo. Mam nadzieje że taktyka z LM sprawdzi się również w ostatniej kolejce LE. Fajnie, że na forum udziela sie coraz więcej osób i podaje swoje typy do rynków tradera - dziś piękny zysk można było wyciągnąc

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzisiejszy dzień wypadł dość dobrze - zyski dziennie na poziomie 50 euro mogłyby być każdego dnia - ja bym się nie obraził. Jest dokładnie tak jak powiedział tokarz - dużo łatwiej przewidzieć trendy na rozgrywkach pucharowych niż ligowych.

200

Jedyny minusowy rynek to mecz Napoli, który tak naprawdę powinieni byc na zielono. Miałem tam kupione AU po 6,2 i zamiast sprzedać po 5,8 przegapiłem moment i musiałem przyjmować reda na poziomie 20e... Warto jednak zastanowić się czy nie można tego reda zmniejszyć, bo jeśli mój zakład musiałem sprzedać ze stratą to logiczne jest, że inne rynki spadają i daja zarobić. Natychmiast kupiłem 0-0 po 15,5 i odsprzedałem po 14,5... dzięki temu udalo się zniwelowac stratę. Zawsze zwracajcie uwagę czy nie da się straty "przerobić" na swoją korzyść.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kolejne bardzo trafne spostrzeżenie Homik ....jako, że mam tendencje do wchodzenia in play to minusy czasami widzę i muszę zaakceptować...grając na MO back lub lay na którąś z drużyn, po bramce lub bramkach nie po mojej myśli [w zależności od tego co dzieje się na boisku oczywiście- przewaga drużyny, kartki, minuta meczu, kontuzje strzelców no i jakie grają drużyny /plus analiza w których minutach tracą i strzeelają poszczególne drużyny/ !!!] wbijam się na grę na remisie [lay na remis] i staram się ugrać zawsze tego symoblicznego ticka czy kilka [pod koniec 80min+ leci to trochę szybciej ale trzeba uważać bo ileż to razy ostatnie minuty zmieniały bieg historii]

Gratuluje.

PS..czyżbyś porzucił rynki MO kategorycznie? ? Bo kiedyś coś tam jeszcze na MO grałeś a teraz widzę że CSy same

Share this post


Link to post
Share on other sites

@Darkside

Nie porzuciłem tych rynków. Ba, dziś nawet zaliczyłem pięknego swinga z 3,35 -> 4,1 . Szkoda tylko, że byłem po złej stronie ustawiony... Sam już nie wiem jak mam ugryźć rynki MO. Niby jest pewne info, wszyscy piszą, że RB wyjdzie rezerwami, a Lech nadal walczy o zwycięstwo w grupie a tu taka niespodzianka... brak słów...

skrin

Wieczorem wrzucę podsumowanie dnia, bo dzień mimo wszystko skończę chyba na plusie...

Share this post


Link to post
Share on other sites

No i ja właśnie dużo kasy potraciłem przez takie info niby bez osłabień a rynek i tak w drugą stronę idzie. Mi się wydaje, że tutaj na takich "pewnych" przewidywaniach zarabiają naprawdę grube ryby a reszta traci kasę. Może zacząć grać pod prąd? Wczoraj tak pomyślałem o Sevilli - bo BVB niby gra dobrze, brak osłabień, muszą wygrać, Sevilla w kryzysie a kurs na gospodarzy spadał i co? Większość traderów potraciła kasę a rezultat 2-2 przy czym Sevilla zagrała tak sobie a Dortmund poniżej oczekiwań.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Możliwe, że BVB odpuściło LE ???

Spójrzmy na to z drugiej strony. Odpuszczają LE i grają o mistrza w Bundeslidze bo idzie im świetnie. Jeśli nie będą grali na dwóch frontach (mniejsze zmęczenie, mniej kontuzji) wzrośnie i to o dużo na to szansa, nie mówię już o grze w LM.

Sevilla - w lidze cieniutko to trzeba postarać się w LE i się postarali.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dokładnie! Strasznie dziwnie te kursy lecą i można się nieźle przejechać. Mecz Lecha to jeden z przykładów. Dzisiaj też kurs na Aris z 1.5 skoczył na 1.73-1.75. Widziałem jak jakieś ogromne pieniądze dźwignęły go początkowo na 1.65, później spadł na 1.61 i znowu ogromny kapitał wyciągnął go do 1.75. Sprawa zagadkowa, bo Aris walczyło o awans z walczącym o pietruszkę Rosenborgiem. W dodatku Aris u siebie. Ostatecznie wygrali, Atletico zremisowało i dzięki temu awansowali. Nie rozumiem jednak tego kursu. Ja grałem na rynku CS 3:0. (swoją drogą over też strasznie poleciał do góry). Początkowo straciłem, ale później wyłapałem tymczasową górkę kursu MO 1.65 i zagrałem na jeden tick na rynku 3:0. Minutę po tym jak sprzedałem swoje ostatnie euro na tym rynku kurs poleciał do góry na wspomniane wcześniej 1.75. Dla mnie to zagadka. Węszyłem jakąś ustawkę. Myślałem, że Grecy odpuszczą (sprzedadzą mecz), ale wygrali i awansowali kosztem Atletico.

Share this post


Link to post
Share on other sites

gofer: Co do Dortmundu to też wczoraj popłynąłem na tym rynku. Na szczęście w pore się zorientowałem i ciąłem szybko straty.

Borussia ma dość szeroki skład i nie wydaje mi się, żeby odpuścili LE, bo w pucharze Niemiec dość szybko odpadli. Teraz została im już tylko bundesliga. Wczoraj zagrali jak na moje oko tragicznie. Wszystkie piłki na afere. Nie mieli pomysłu jak wydostać się z piłką z własnego pola karnego. Ja byłem zaskoczony. Pomijam fakt cfaniackiego grania Sevilli. Mnie to doprowadzało do szału.

Z drugiej strony jednak patrząc na BVB to przecież kokosów w tej edycji LE by już nie zarobili. Możliwe, że idą na majstra , a to przecież zapewni im LM. Tam na wstępie dostaną 7 baniek. Później będą walczyć o wyjście z grupy, a jak nie to chociaż o 3 miejsce i "wyjście z grupy LE".

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzień kończę mając prawie +40e czyli nie jest źle biorąc pod uwagę stratę na Lechu. Dobrze, że po raz kolejny uratowały mnie CS-y

200

Mecz Lille to rzeczony zakup AU po 5,4 i odsprzedaż po 4,9. W meczu Atletico grałem na wszystkich wspomnianych w dziale RT rynkach, a większą gotówkę zostawiłem na wyniku 3-3 licząc na szybkiego gola - no cóż nie tym razem 8-)

W meczu Levskiego zauważyłem spadki na under 2,5 i zainwestowałem w zakup 0-0 @11 i sprzedaż tick niżej.

Share this post


Link to post
Share on other sites

×
×
  • Create New...